Po maturze zdecydował się na karierę wojskową i 1 października 1913 został przydzielony do służby w 123 pułku grenadierów. Po wybuchu I wojny światowej od 2 sierpnia 1914 roku brał udział w walkach swego pułku, początkowo na terenie Belgii a później Francji. Już w sierpniu odniósł pierwszą ranę i do końca 1914 przebywał w kilku szpitalach. Rekonwalescencja przeciągnęła się do połowy 1915, dopiero wtedy dołączył do macierzystego pułku i wziął udział w walkach w rejonie Argonny. Po raz drugi został ranny, po wyleczeniu komisja lekarska orzekła u niego 40% inwalidztwo. Jako niezdolny do służby frontowej został przydzielony do pracy administracyjnej w 7 Dywizji Landwehry. Pracował też jako instruktor karabinów maszynowych.
Wobec pogarszającej się sytuacji militarnej Cesarstwa Niemieckiego jego podanie o przywrócenie do służby frontowej zostało pozytywnie rozpatrzone i 30 grudnia 1916 został mianowany dowódcą kompanii szturmowej 7 Dywizji Piechoty. W marcu 1917 został przeniesiony ze swoją jednostką na Ukrainę, gdzie brał udział w walkach, m.in. pod Stochodem, Taganrogiem i Batajskiem. W listopadzie 1918, w chwili kapitulacji Niemiec, w stopniu porucznika dowodził kompanią karabinów maszynowych w południowej Rosji. W październiku i listopadzie, już jako dowódca batalionu, stacjonował na terenie okupowanej Rumunii.