Cyceron, rozpoczynając pracę nad traktatem, miał 62 lata i według norm ówczesnego świata był już starcem. Zawarte w dziele myśli autor adresował do Tytusa Pomponiusza Attyka, serdecznego swego przyjaciela, liczącego wówczas 65 lat. Cyceron zbliżał się do 63. roku życia – uważanego w realiach rzymskich, w myśl teorii astrologicznych, za bardzo niebezpieczny i pełen rozmaitych kryzysów, co dotyczyło zresztą każdego co siódmego roku życia, ale w tym wieku zagrożenie jeszcze się potęgowało. Dodatkowo za pechowe uchodziły periody podzielne przez 21.
Cyceron, przed napisaniem swojego dzieła, zapoznał się szczegółowo z poglądami Greków na zagadnienia starości, m.in. być może z pracami Aristona z Keos. Wpływ myśli greckiej był w tym wypadku znaczny, ale nie decydujący, ponieważ na kształt dzieła wpłynęła też rzymska tradycja, dyktująca tok argumentacyjny, a także ożywienie postaci historycznych, będących uczestnikami dialogu filozoficznego, który Cyceron wybrał jako formę traktatu. Twórcą tej odmiany był Heraklides z Pontu.