Wybory prezydenckie w 2005 wygrał radykalny konserwatysta Mahmud Ahmadineżad. W czerwcu 2009 w Iranie odbyły się wybory prezydenckie, podczas których w całym kraju wybuchły protesty społeczne. Według Amnesty International podczas nich rozszerzyły się prześladowania dysydentów, podczas których aresztowano dziennikarzy, studentów, działaczy politycznych, działaczy na rzecz praw człowieka i księży. Represje objęły także prawników, naukowców, byłych więźniów politycznych oraz członków mniejszości etnicznych oraz religijnych Iranu.

Po wygraniu przez Hasana Rouhaniego wyborów prezydenckich w 2013 pogorszyła się sytuacja obrońców praw człowieka. Media państwowe przedstawiają aktywistów jako „zdrajców” i „zagranicznych agentów”. Część aktywistów została skazana na ponad 10 lat więzienia za kontakt z Organizacją Narodów Zjednoczonych, Unią Europejską, związkami zawodowymi i Międzynarodową Organizacją Pracy, mediami i organizacjami zajmującymi się prawami człowieka (m.in. Amnesty International). Sam Rouhani podczas kampanii wyborczej zapowiedział reformy w oparciu o prawa człowieka. W 2017 roku Hasan Rouhani ponownie wygrał wybory prezydenckie, zdobywając 57% głosów.