W czasie II wojny światowej zakład w Katowicach-Wełnowcu mocno ucierpiał. Niemcy przechowywali w jego budynkach amunicję i broń, a podczas odwrotu wysadzili je.
Pracę nad odbudową zarówno zakładów, jak i sygnalizacji kolejowej trzeba było zacząć natychmiastowo, żeby ponownie uruchomić chociażby najkrótsze linie kolejowe. W styczniu 1948 roku Ericsson podpisał umowę licencyjną z katowicką fabryką. Załoga zakładu pracowała niemal bez przerwy dzięki maszynom dostarczonym ze Szwecji. W roku 1948 w zakładzie ruszyła także produkcja na potrzeby przemysłu węglowego – urządzeń sygnalizacji kopalnianej nie wytwarzał na ten moment ani jeden zakład w Polsce. Były to urządzenia wodo-, ognioodporne i iskrobezpieczne.
W 1959 roku na skrzyżowaniu ówczesnych ulic: Dzierżyńskiego i Armii Czerwonej w Katowicach pojawiła się pierwsza w Polsce sygnalizacja świetlna sterowana elektrycznie na bazie przekaźnikówMichał Bulsa, Ulice i place Katowic, Katowice 2015, s. 110, ISBN 978-83-63780-10-4.. Wkrótce stała się najlepszą reklamą ZWUS. 1 stycznia 1961 roku na podstawie rozporządzenia Ministra powstało przedsiębiorstwo pod nazwą „Zakłady Wytwórcze Urządzeń Sygnalizacyjnych” (ZWUS) w Katowicach-Wełnowcu. W jego skład weszły trzy istniejące oddziały: Gotartowicka Fabryka Sygnałów Kolejowych, Żorska Fabryka Sygnałów Kolejowych i katowicki ZWUS.