Kapelan Chrobrego Przekaz kronikarza nie zawiera informacji, że opat wypełniał przy wojskach Chrobrego obowiązki kapelana, mógł jednak wykonywać również taką posługę. W innym miejscu Thietmar zaświadcza, że Chrobry zezwolił w 1015 niemieckiemu biskupowi Idziemu na odprawienie na pobojowisku modłów i pochówku poległych Niemców, co wskazuje, że posługa duszpasterska przy wojskach była znana polskiemu władcy. Kronika Galla Anonima z początku XII w. stwierdza ogólnie, że Chrobry szanował swoich biskupów i kapelanów.

Określenie „ulubiony opat”, użyte przez Thietmara, sugeruje, że należał on do kaplicy władcy (udział opatów w kaplicach i kancelariach władców był ówcześnie często spotykany). Dodatkowo, Chrobry jako władca mógł mieć wpływ na wybór opata, co było wtedy powszechnym zwyczajem.

Charakter działań W niemieckim piśmiennictwie dywersyjny charakter misji Tuniego do cesarza w 1015 został przyjęty za pewnik, zaś Chrobry potępiany za podstęp. Możliwe jednak, że Chrobry, korzystając z trudnego położenia cesarza, rzeczywiście myślał o narzuceniu korzystnego rozejmu. Z drugiej strony – podstęp wojenny, polegający na przeprowadzeniu zwiadu pod pozorem pertraktacji, był często praktykowany w dziejach sztuki wojennej, więc podejrzenie Tuniego o szpiegostwo mogło być uzasadnione.