Po kilku minutach walki, krążowniki odpłynęły na północ w błędnym przekonaniu, że zadano straty Japończykom; pozbawiając tym samym ochrony własne niszczyciele, które właśnie nadpłynęły na pole walki. Japończycy wkrótce trafili wieloma pociskami oraz torpedami czołowy niszczyciel „Piet Hein”, który szybko zatonął ok. 23:16. Dwa płynące dalej amerykańskie niszczyciele „John D. Ford” i „Pope”, znacznie słabsze od okrętów japońskich, po kilkunastominutowych manewrach i wymianie ognia, podczas których nie udało im się przedrzeć przez cieśninę na północ, zawróciły na południe i opuściły pole boju. Jeszcze przez kilka minut oba japońskie niszczyciele ostrzeliwały omyłkowo siebie nawzajem, jednak bez strat.

Około dwie godziny później, po godz. 1:30 w nocy 20 lutego, okręty w cieśninie zostały zaatakowane przez drugą grupę aliancką, nadpływającą również od południa. Cztery amerykańskie niszczyciele wystrzeliły torpedy, lecz nie dosięgnęły one celu. W następującym pojedynku artyleryjskim uszkodzony został niszczyciel USS „Stewart”, co rozbiło szyk aliancki. Następnie, japońskie niszczyciele uszkodziły płynący na końcu krążownik „Tromp”, który sam lekko uszkodził jednym trafieniem japoński „Ōshio” (7 zabitych) i nieznacznie uszkodził „Asashio” (4 zabitych). Podczas ok.