300px|thumb|Zmiany na linii frontu pod Bachmutem w okresie maj 2022 – styczeń 2023.
Luty 2023 1 lutego thumb|Blok w Kramatorsku po rosyjskim uderzeniu pociskiem Iskander o godzinie 21:45. Co najmniej 8 budynków zostało uszkodzonych, w tym jeden zniszczony; zginęły trzy osoby, a 20 zostało rannych. Według Sztabu Generalnego Ukrainy Rosjanie prowadzili rekonesans, przygotowując się do ofensywy na określonych kierunkach. Mimo ogromnych strat kontynuowali próby ataków na kierunkach Łymanu, Bachmutu, Awdijiwki i Nowopawliwki. Siły ukraińskie odparły ataki w rejonie Nowoseliwskiego, Płoszczanki, Niewskiego, Czerwonopopiwki, Dibrowej, i Biłohoriwki w obwodzie ługańskim oraz Spirnego, Biłohoriwki, Wasiukiwki, Błahodatnego, Krasnej Hory, Bachmutu i Kliszczijiwki w obwodzie donieckim. W ciągu ostatniej doby wojsko rosyjskie przeprowadziło sześć ataków rakietowych, z których cztery trafiły w infrastrukturę cywilną w Słowiańsku, Kramatorsku i Drużkiwce oraz 4 naloty i 73 ostrzały z wyrzutni rakietowych (odnotowano ofiary wśród cywilów). Artyleria ukraińska zaatakowała punkt kontrolny, trzy miejsca koncentracji wojsk oraz magazyn paliwa i smarów. Gubernator Pawło Kyryłenko poinformował, że co najmniej trzy osoby zginęły, a 20 zostało rannych, gdy w godzinach wieczornych rosyjska rakieta uderzyła w budynek mieszkalny w Kramatorsku. W wyniku ataku jeden budynek został ziszczony, a kolejne siedem uszkodzonych.
Według doradcy lidera separatystów Dienisa Puszylina, siły rosyjskie „operacyjnie otoczyły” Bachmut, o co walczyły od miesięcy. Wciąż jednak trwały walki o kontrolę nad autostradą do pobliskiego Czasiw Jar. Według ukraińskiej wiceminister obrony Hanny Malar wojska rosyjskie podejmowały również próbę ofensywy w pobliżu Łymanu. Z kolei sierżant Ołeś Malarewicz z 92 Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej stwierdził, że Rosjanie „próbowali wykorzystywać wszystkie istniejące środki i zasoby, aby utrzymać swoje pozycje na kierunku Swatowe–Kreminna, w obwodzie ługańskim, próbowali też kontratakować”. Zdaniem wojskowego Rosjanie nie tylko chcą zapobiec przejęciu Swatowego przez Ukraińców, ale też chcą ponownie zająć Kupiańsk, w związku z czym wojska rosyjskie przerzucały kolejne siły, aby nie pozwolić siłom ukraińskim na podjęcie kontrataku.
Przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego Andrij Jusow podał, że „Ukrainę czeka bardzo aktywna faza wojny z Rosją. W lutym i marcu br. należy oczekiwać bardzo aktywnych działań na froncie” oraz stwierdził, że sytuacja na froncie była trudna, a Rosjanie kontynuowali ataki, zdając sobie sprawę, że zwiększa się poparcie międzynarodowe dla Ukrainy, efektem czego rzucali do ataku zmobilizowanych rezerwistów i najemników z Grupy Wagnera. Jusow zapewnił także, że straty Rosjan znacznie przekraczają straty ukraińskie. Według Institute for the Study of War (ISW) wojska rosyjskie prawdopodobnie szykowały się do decydującej operacji ofensywnej w obwodach donieckim i ługańskim, która odbędzie się w lutym lub w marcu. Z kolei pułkownik Serhij Hrabski stwierdził, że Rosja nie posiada wystarczających sił do przeprowadzenia ataku wzdłuż całego 1500-kilometrowego frontu, więc skoncentruje na zajęciu dwóch obwodów w Donbasie. Tymczasem Rosjanie kontynuowali ataki na północny wschód i południowy zachód od Bachmutu oraz ograniczone ataki w celu odzyskania utraconych pozycji na linii Swatowe–Kreminna. Siły rosyjskie kontynuowały także nieudane misje dezorganizacyjne na wyspach w delcie Dniepru w obwodzie chersońskim, starając się uniemożliwić Ukraińcom zdobycie terenów na wyspach.
2 lutego Ukraiński SG stwierdził, że siły rosyjskie, ponosząc ciężkie straty, kontynuowały ataki na kierunkach Łymanu, Bachmutu, Awdijiwki i Nowopawliwki. SZ Ukrainy odparły ataki okolicy Stelmachiwki, Newskiego i Biłohoriwki w obwodzie ługańskim oraz Wierchniokamiańskiego, Mykołajiwki, Krasnej Hory, Paraskowijiwki, Bachmutu, Iwaniwske i Kurdiumiwki w obwodzie donieckim. W ciągu minionej doby Rosjanie przeprowadzili cztery ataki rakietowe, z których dwa trafiły w infrastrukturę cywilną w Kramatorsku, oraz pięć nalotów i ponad 70 ostrzałów z systemów rakietowych, głównie na obiekty cywilne w obwodzie chersońskim i mikołajowskim (odnotowano zabitych i rannych wśród cywili). Odnotowano również 120 uderzeń za pomocą czołgów i artylerii w obwodzie sumskim. Lotnictwo ukraińskie uderzyło w cztery miejsca koncentracji, natomiast artyleria zniszczyła punkt kontrolny, trzy miejsca koncentracji i magazyn amunicji.
Minister obrony Ołeksij Reznikow stwierdził, że „Rosja bardzo poważnie przygotowuje się do ofensywy i zmobilizowała 500 tys. ludzi. Rosja przygotowuje się do maksymalnej eskalacji. Gromadzi wszystko, co możliwe, przeprowadza manewry i szkolenia. Rozumiemy, że wszystko jest na stole. Mogę powiedzieć, że nie wykluczamy żadnego scenariusza w ciągu najbliższych dwóch do trzech tygodni”. Podejrzewał, że ofensywa rozpocznie się w rocznicę rozpoczęcia inwazji, 24 lutego, ponieważ Rosja do tej pory używała symboliki. Zakładał także, że walki będą skoncentrowane na wschodzie i południu kraju. Po ogłoszeniu „częściowej mobilizacji” Rosjanie mówili o 300 tys. rezerwistów, jednak ocenia się, że ok. połowa z tej liczby trafiła już na front. Reznikow ocenił, że ogółem mogło być zmobilizowanych ok. 500 tys. żołnierzy. Według ukraińskiego wywiadu, na terytorium Ukrainy znajdowało się wówczas łącznie ok. 326 tys. rosyjskich żołnierzy. Przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego Andrij Czerniak poinformował, że w obwodzie ługańskim i donieckim „zauważono, że rosyjskie siły okupacyjne przesuwają na wschód dodatkowe grupy szturmowe, jednostki, broń i sprzęt wojskowy”. Z kolei ukraiński ekspert Ołeksij Hetman podał, że zapowiadana rosyjska ofensywa już się rozpoczęła, mówiąc, że „obserwujemy ją właśnie na osi Bachmut–Awdijiwka–Marjinka–Wuhłedar w Donbasie”.
Dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej William Burns powiedział, że według oceny jego agencji następne sześć miesięcy będzie „krytyczne” dla Ukrainy w jej walce z Rosją. W opinii ISW Władimir Putin prawdopodobnie po raz kolejny przecenił możliwości swojej armii, odnosząc się do doniesień ukraińskiego wywiadu, według których prezydent Rosji nakazał zajęcie całego obwodu donieckiego i ługańskiego do marca br. Eksperci „nie zaobserwowali żadnych dowodów na to, aby siły rosyjskie zdołały na tyle odnowić swoje zdolności bojowe, by pokonać wojska ukraińskie we wschodniej Ukrainie i zająć ponad 11,3 tys. km² obwodu donieckiego do marca, jak miał nakazać Władimir Putin”. Władze rosyjskie zablokowały także usługę komórkową w obwodzie ługańskim, prawdopodobnie w celu ukrycia nowych rozmieszczeń wojsk rosyjskich w regionie. Tymczasem źródła rosyjskie i ukraińskie sugerowały, że Rosjanie mogą przygotowywać się do ofensywy w rejonie Swatowego. Siły rosyjskie zintensyfikowały ataki w rejonie Kreminnej oraz kontynuowały ataki na północny wschód i południowy zachód od Bachmutu.
Podczas przemówienia z okazji 80. rocznicy zwycięstwa Armii Czerwonej nad Wehrmachtem w bitwie pod Stalingradem prezydent Władimir Putin zagroził Niemcom, oskarżając ich o wciągnięcie się w wojnę poprzez dostarczenie Ukrainie czołgów Leopard 2. Porównując obecne poparcie z Zachodu do polityki Adolfa Hitlera, Putin zapowiedział reakcje na dostawy czołgów: „Mamy czym odpowiedzieć. Sprawa nie skończy się na użyciu pojazdów opancerzonych. Każdy powinien to zrozumieć”.
3 lutego thumb|Sklep Epicentr K w Chersoniu po nocnym rosyjskim ostrzale thumb|Strzelcy przeciwlotniczy Gwardii Narodowej Ukrainy z Krzywego Rogu polują na rosyjskie drony w obwodzie chersońskim Sztab Ukrainy oświadczył, że Rosjanie kontynuowali ataki na kierunkach Łymanu, Bachmutu, Awdijiwki i Nowopawliwki, ponosząc ciężkie straty. Ukraińcy odparli rosyjskie ataki okupantów w okolicy Grekówwki, Newskiego, Kreminnej i Dibrowej w obwodzie ługańskim oraz Wierchniokamianskiego, Krasnej Hory, Paraskowijiwki, Bachmutu i Iwanowskiego w obwodzie donieckim. W ciągu doby Rosjanie przeprowadzili 20 nalotów, trzy ataki rakietowe, w szczególności na infrastrukturę cywilną obwodów charkowskiego i mikołajowskiego (odnotowano ofiary wśród cywilów), oraz ponad 90 ostrzałów z systemów rakietowych. Ostrzelano m.in. Barwinkowe, w wyniku czego zginęły dwie osoby, a jedna została ranna. Ukraińskie lotnictwo dokonało 8 nalotów na miejsca koncentracji wojsk, z kolei artyleria uderzyła w punkt kontrolny, dwa miejsca koncentracji i ciężki system TOS-1A Sołncepiok. Sztab poinformował także, że Rosjanie rozpoczęli przygotowania do ewakuacji kolaborantów i ich rodzin w rejonie troickim w obwodzie ługańskim.
Stany Zjednoczone zapowiedziały kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 2,175 miliarda dolarów, który obejmie m.in. 181 pojazdów MRAP, 250 systemów przeciwpancernych Javelin, amunicję do M142 HIMARS, pociski artyleryjskie 155 mm i moździerzowe 120 mm oraz dwie jednostki obrony przeciwlotniczej MIM-23 Hawk. Z kolei rzecznik rządu Niemiec Steffen Hebestreit poinformował, że „rząd federalny Niemiec wydał pozwolenie na eksport czołgów typu Leopard 1” na Ukrainę. Grupa zbrojeniowa Rheinmetall posiadała 88 egzemplarzy, z czego ok. 29 było w dużej mierze sprawnych i gotowych do wysłania.
Brytyjskie MON podało, że armia rosyjska formalnie przyłączyła zajęte tereny Ukrainy, tj. DRL i ŁRL oraz obwody zaporoski i chersoński, do Południowego Okręgu Wojskowego. Zdaniem Ministerstwa „rosyjskie wojsko prawdopodobnie dąży do uwzględnienia nowo zajętego terytorium w swoich długoterminowych planach strategicznych. Jest jednak mało prawdopodobne, aby miało to natychmiastowy wpływ na przebieg kampanii na Ukrainie”. Według ISW siły rosyjskie kontynuowały ataki wokół Bachmutu oraz ataki wzdłuż linii Swatowe–Kreminna, zwiększając zarazem tempo ataków na zachód od Kreminnej. Rosjanie nie dokonali żadnych potwierdzonych zdobyczy terytorialnych na południowej Ukrainie. Z kolei według doniesień zachodnich urzędników siły rosyjskie poniosły prawie 200 tys. ofiar podczas wojny na Ukrainie.
Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) poinformował, że Rosjanie kontynuowali ataki na pozycje ukraińskie w Bachmucie oraz miejscowościach na północ i południowy zachód od niego, utrudniając Ukraińcom rotację wojsk i dostawy zaopatrzenia. Siły rosyjskie zrobiły postępy na południe od Siewierska, a także na kierunku Łymanu, odsuwając siły ukraińskie od Kreminnej. Wojska ukraińskie odparły kolejne ataki w rejonie Awdijiwki, na zachód od Doniecka oraz na południowych i wschodnich obrzeżach Wuhłedaru. Walki trwały także pomiędzy Swatowem a Kupiańskiem, gdzie Rosjanie próbowali wyprzeć siły ukraińskie z obwodu ługańskiego. Ukraińcy skierowali dodatkowe siły do obrony Bachmutu, Marjinki i Wuhłedaru oraz próbowali kontratakować w rejonie Kreminnej i Swatowego. Rosjanie zintensyfikowali ataki rakietowe na zaplecze zgrupowania ukraińskiego w północnej części obwodu donieckiego, ponawiając uderzenia na Słowiańsk i Kramatorsk. Artyleria rosyjska kontynuowała ataki na pozycje ukraińskie wzdłuż linii frontu. Wzrosła intensywność ostrzału Chersonia, Nikopola oraz obwodu mikołajowskiego. Celem ataków ukraińskich dwukrotnie był Mariupol, a kolejne akty dywersji odnotowano w Melitopolu. Strona rosyjska donosiła o ukraińskich atakach rakietowych na cele w rosyjskim obwodzie briańskim.
Rosja planowała nacjonalizację towarów i aktywów należących do ukraińskich osób i firm na zaanektowanym Półwyspie Krymskim. Należą do nich m.in. najbogatszy człowiek na Ukrainie Rinat Achmetow, oligarcha Ihor Kołomojski, kilkanaście banków i klub piłkarski Dynamo Kijów.
4 lutego thumb|Ukraińcy zwolnieni w ramach wymiany jeńców między Ukrainą a Rosją. Zwolniono 116 osób, w tym wojskowych, policjantów, partyzantów i ratownika.