Velký vlastenecký výlet (ang. Change My Mind, pol. Wielka patriotyczna podróż, także Wielka wycieczka ojczyźniana) – czeski film dokumentalny drogi z 2025 roku w reżyserii . Produkcja opowiada o podróży trójki Czechów sympatyzujących z Rosją i Władimirem Putinem oraz powielających dezinformacyjne narracje o wojnie rosyjsko-ukraińskiej, których reżyser zabrał do Ukrainy, by skonfrontować ich poglądy z rzeczywistością.
Treść filmu Punktem wyjścia projektu była publiczna rekrutacja skierowana do osób wątpiących w przekaz mediów głównego nurtu na temat wojny. Spośród około sześćdziesięciu zgłoszeń wybrano troje uczestników: Ivę, Nikolę i Petrę – określających się mianem „dezolaci” (w czeskim kontekście jest to pejoratywny termin dla naiwnych zwolenników teorii spiskowych, porównywalny do polskiego terminu „oszołom”). W październiku 2024 roku razem z ekipą Kvapila wyruszyli minibusem z Pragi na Donbas, odwiedzając m.in. Charków i okolice Iziumu.
Bohaterowie odwiedzają m.in. Kijów i Charków, gdzie dzieci uczą się w schronach metra oraz las pod Iziumem, gdzie znaleziono masowe groby ofiar rosyjskich zbrodni wojennych. Petra komentuje w filmie, że „to doskonały materiał dla ”. Uczestnicy filmują także zniszczone dzielnice Charkowa, m.in. Saltiwkę, rozmawiają z mieszkańcami i odwiedzają miejsca bombardowań oraz szpitale.
Ich reakcje – od bagatelizowania tragedii po chwilowe wzruszenie – zostały zestawione z obrazami wojny obserwowanymi bezpośrednio na miejscu. Uczestnicy wyprawy często powtarzają stereotypowe twierdzenia, m.in. że Rosja „nie miała innego wyjścia” lub że „nie bombarduje szpitali, by zabijać chorych”. Jednocześnie w innych fragmentach okazują Ukraińcom szacunek, wdzięczność i solidarność – przytulają ich, doceniają edukację dzieci i wyrażają podziw dla postawy mieszkańców.
Obsada Robin Kvapil (reżyseria i scenariusz) Petr Pojman (zdjęcia) Stanislav Adam (zdjęcia) zdjęcia – Prokop Souček, Stanislav Adam produkcja – Jakub Drocar, Jakub Pinkava montaż – Libor Alexa dźwięk – Martin Tauber Peter Pöthe (psychiatra) Petr Pojman (analityk ds. bezpieczeństwa) Lucija Rzegoszyková (tłumaczka) Nikola (uczestnik wyprawy) – uczestnik, hodowca bydła, który relatywizuje rosyjskie zbrodnie wojenne, np. gwałty na dzieciach tłumaczy „sytuacją kryzysową” żołnierzy, równocześnie podkreślając własne trudne położenie osobiste i samotność. Wraz z pozostałymi określa siebie mianem „dezolata” Ivo (uczestnik wyprawy) – uczestnik, działkowicz, który usprawiedliwia rosyjską inwazję (twierdząc, że „nie mieli wyboru”) oraz gwałty dokonywane przez rosyjskich żołnierzy (jako typowe zachowanie żołnierzy „w kryzysowej sytuacji”). Podkreśla, że poznał wielu Rosjan, którzy „nigdy go nie oszukali” Petra (uczestniczka wyprawy) – absolwentka teologii, która obawia się „zielonych, liberalnych ideologii” i krytykuje prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego jako „żebrzącego o pieniądze na przegraną wojnę”. W Iziumie kwestionuje autentyczność masowych grobów, określając je jako „fejk” i „materiał dla propagandy”. W końcowych partiach filmu zadaje jednak pytania o sens rosyjskich działań i zastanawia się nad losem mieszkańców okupowanych terytoriów.
Produkcja Robin Kvapil przygotował film w odpowiedzi na nasilające się w Czechach nastroje sceptycyzmu wobec oraz na sympatie części społeczeństwa wobec Rosji i jej przywódcy Władimira Putina. Produkcję filmu zrealizowała ekipa Kvapila we współpracy z czeskim portalem informacyjnym Novinky.cz, który pełnił rolę głównego partnera medialnego. Kvapil ogłosił we wrześniu 2024 roku casting dla osób wątpiących w medialne przekazy o wojnie w Ukrainie, prezentujących „antysystemowe postawy”, mających wątpliwości wobec zachodniego wsparcia dla Ukrainy lub wręcz otwarcie sympatyzujących z polityką Kremla. Kandydatów do udziału poszukiwano poprzez ogłoszenie w czeskiej prasie. Zgłosiło się około sześćdziesięciu osób, z których wybrano troje sympatyków Władimira Putina. Uczestnikom towarzyszyli specjaliści, których role określano m.in. jako analityk ds. bezpieczeństwa, psychiatra, psycholog, kryminolog oraz tłumacz.
Organizacja wyprawy była koordynowana z czeskim Ministerstwem Spraw Wewnętrznych oraz ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy. Zdjęcia realizowano jesienią 2024 roku na Ukrainie, m.in. w Charkowie, Kijowie i na Donbasie. Dokument został wyprodukowany przez firmę Punk Film.
Dystrybucja Oficjalna premiera kinowa odbyła się 21 sierpnia 2025 roku – w rocznicę inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację z 1968 roku; wcześniej twórcy udostępnili fragmenty nagrań w mediach społecznościowych. Dystrybutorem filmu jest . Jedna z pierwszych projekcji odbyła się w sierpniu 2025 roku i była połączona z debatą z widzami.
Odbiór i analiza Jeszcze przed premierą film wzbudził w Czechach szeroką debatę publiczną i pojawiał się w ogólnokrajowych mediach, gdzie recenzenci podkreślali szokujące kontrasty między postawami bohaterów a przedstawionymi realiami wojny. Jan Škoda w recenzji dla portalu ČT24 określił ten film jako film drogi; zwracał uwagę, że uczestnicy – mimo osobistej odwagi – często powtarzali narracje zbieżne z rosyjską propagandą. Według relacji Lenki Hlouškovej z Novinky.cz, uczestnicy filmu, mimo że stali w miejscach masowych pochówków czy oglądali zniszczone domy, często odrzucali świadectwa zbrodni i wyrażali wątpliwości wobec przedstawionej rzeczywistości. Novinky.cz opisywały sceny z Izjumu, gdzie bohaterowie podważali prawdziwość masowych pochówków i kwestionowali cierpienie cywilów. Postawy te autorka artykułu określiła jako przykład bezrefleksyjnego powtarzania propagandowych narracji MovieZone wskazywało na atrakcyjną formę i dynamiczny montaż, choć podkreślało ograniczenia metody dokumentu.
Kvapil podkreślał, że nie oczekiwał pełnej zmiany poglądów uczestników, lecz chciał skonfrontować ich opinie z realiami wojny. Reżyser przyznał, że najbardziej poruszające były rozmowy z ukraińskimi dziećmi, które od lat funkcjonują w warunkach wojny. Podziękowania, jakie otrzymał od mieszkańców, określił jako „przytłaczające i zawstydzające”. Reżyser otrzymał również anonimowe groźby od krytyków.
Recenzent portalu MovieZone podkreślał wysoką jakość realizacyjną, dynamiczny montaż i atrakcyjność formy także dla szerokiej widowni, a także trafny dobór muzyki. Jednocześnie wskazywał na dramaturgiczne słabości, w tym na to, że większość ujęć nie wnosi wiele nowego, a komentarze „bohaterów” pełnią raczej funkcję urozmaicenia.
Recenzja Marka Čecha na portalu Novinky.cz podkreśla, że film Robina Kvapila ukazuje „dezolatów” – osoby, które otwarcie identyfikują się z tym pejoratywnym określeniem i odrzucają przekaz mediów głównego nurtu, preferując źródła „alternatywne”. Recenzent zauważa, że bohaterowie – Ivo, Nikola i Petra – mimo bezpośredniego zetknięcia z rzeczywistością wojny, pozostają przy swoich narracjach inspirowanych rosyjską propagandą. Wskazuje m.in. na szokującą scenę, w której Ivo usprawiedliwia gwałty rosyjskich żołnierzy, oraz na kontrowersyjne zachowania Petry, która podczas wizyty przy masowym grobie w Iziumie sugeruje, że to „aranżacja”, a jednocześnie skłania współuczestników do modlitwy. Krytycznie opisano także jej przeszukiwanie zniszczonych domów i zabieranie „pamiątek”. Kvapil, pozostający zdystansowany przez większość filmu, konfrontuje uczestników dopiero w finale. Według recenzenta dokument pełni rolę swoistego eksperymentu społecznego i oferuje „sondę do myślenia” dla osób kurczowo trzymających się swoich przekonań, otwierając pytania o źródła ich postaw, podatność na manipulację oraz deficyty empatii. Recenzent ocenił fim na „80%”.
Recenzja Jasona Pirodsky’ego na portalu The Prague Reporter określa film jako „egzystencjalnie wyczerpujący dokument”, który bardziej niż wartością artystyczną broni się jako świadectwo współczesnych czasów. Krytyk podkreśla, że bohaterowie – Nikola, Ivo i Petra – pozostają niewzruszeni wobec oglądanych zbrodni, a próby ich konfrontacji z rzeczywistością przypominają „nieudaną eksperymentalną sondę”. W recenzji przytoczono m.in. scenę, w której Ivo próbuje usprawiedliwiać gwałty rosyjskich żołnierzy, co doprowadziło jednego z członków ekipy filmowej do opuszczenia planu, oraz fragment, w którym Petra określa masowy grób w Iziumie jako „fejk” mimo dowodów zbrodni. Pirodsky zauważa, że film nie oferuje wiele nowego w sferze poznawczej – jego narracja bywa frustrująca – ale konieczność obejrzenia go wiąże się z obowiązkiem „danego świadectwa” o stanie współczesnego świataJason Pirodsky, ‘Change My Mind’ movie review: Pro-Russian Czechs tour Ukraine’s front lines in soul-crushing doc, The Prague Reporter, 24.08.2025 [dostęp 2025-09-28]..
Recenzja dla serwisu podkreśla, że dokument Robina Kvapila wywołał w Czechach żywą debatę i odsłonił głębokie podziały społeczne związane z dezinformacją wokół wojny na Ukrainie. Autor zwraca uwagę, że reżyser zamierzał skonfrontować osoby powielające narracje prorosyjskie z bezpośrednią rzeczywistością frontu, a efekt – zmontowany z ponad 140 godzin materiału – jest „surowym” i przygnębiającym zapisem: bohaterowie filmu relatywizują zbrodnie i usprawiedliwiają działania agresora, mimo że widzą ich skutki na miejscu. Recenzja przytacza zarówno głosy chwalące dokument za jego ważność i poruszenie tematu, jak i krytykę wskazującą na ryzyko „patronizowania” uczestników oraz na ograniczone próby zgłębienia ich motywacji; zauważono też, że film przedstawia zróżnicowane, nienależące do jednego monolitu, spektrum postaw i że dyskusja publiczna po premierze okazała się ostra.
Deutsche Welle zwróciło uwagę, że film wstrząsnął czeską opinią publiczną, prowokując debatę o prorosyjskich postawach i podziałach społecznych.
Film został również zauważony w polskich mediach (m.in. w Polskim Radiu i TVP Info), gdzie podkreślano jego znaczenie jako przykładu dokumentu pokazującego wpływ .
Przypisy
Linki zewnętrzne Velký vlastenecký výlet w bazie ČSFD Zwiastun Wywiady z obsadą filmu: ,
Kategoria:Czeskie filmy dokumentalne Kategoria:Czeskie filmy drogi Kategoria:Czeskie filmy z 2025 roku Kategoria:Filmy kręcone w Charkowie Kategoria:Filmy kręcone w Kijowie Kategoria:Filmy kręcone w Pradze Kategoria:Wojna rosyjsko-ukraińska