Wojna na Bliskim Wschodzie – międzynarodowy konflikt zbrojny, który rozpoczął się 28 lutego 2026 roku od zbombardowania Iranu w ramach izraelskiej operacji „Ryczący Lew” (, miwca sze’agat ha-ari) i amerykańskiej „Epicka Furia” (), na co Iran odpowiedział atakami odwetowymi na kraje regionu w ramach operacji „Dotrzymana Obietnica 4” (, amaliat wadeh sadegh 4). Konflikt rozszerzył się o działania zbrojne Izraela w Libanie, który w ramach walk z wspierającymi Iran (zwłaszcza z Hezbollahem) dokonał . Do ataków na Iran bądź jego sojuszników przyłączyły się potajemnie również ostrzeliwane przez niego Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Kuwejt. Działania zbrojne doprowadziły do kluczowej dla światowej gospodarki cieśniny Ormuz, co spowodowało .
Walki z Iranem ustały 8 kwietnia 2026 roku po zawarciu . Starcia w Libanie formalnie przerwano z 16 kwietnia 2026 roku. 11 kwietnia 2026 roku w pakistańskim Islamabadzie odbyły się , które nie przyniosły porozumienia. Stany Zjednoczone w ramach nacisków na Iran nałożyły na niego .
W trakcie nalotów siły izraelsko-amerykańskie na rządzącego od 1989 roku najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego oraz szeregu innych irańskich przywódców, co doprowadziło do .
Podłoże Wojna stanowi część szerszego konfliktu Izraela z Iranem, a jego wybuch stanowił złamanie zawieszenia broni, które zakończyło poprzednią wojnę Izraela i USA z Iranem z 2025 roku. Jest epizodem , który rozpoczął się od wybuchu wojny w Strefie Gazy w 2023 roku i zbiegł się z trwającym od 2025 roku . Walki w Libanie są kolejną odsłoną trwającego od 8 października 2023 roku .
Po krótkotrwałej interwencji zbrojnej lotnictwa amerykańskiego na korzyść Izraela w wojnie z czerwca 2025 roku, prezydent USA Donald Trump opowiadał sie publicznie za porozumieniem z Iranem zamiast wojny. W tym okresie doszło do siedmiu wizyt w USA premiera Izraela Benjamina Netanjahu, w tym w prywatnej posiadłości Trumpa Mar-a-Lago, podczas których przekonywał amerykańskiego prezydenta do dołączenia do kolejnego ataku na Iran. Według informacji gazety „The Washington Post”, na przełomie 2025/2026 roku Netanjahu jasno dał do zrozumienia, że zamierza zaatakować irański program rakietowy, nawet bez udziału sił amerykańskich. Uważa się, że wówczas Donald Trump postanowił dołączyć do ataku, skoro był nieunikniony – mimo że w późniejszym wywiadzie stwierdził on, że to on „mógł zmusić” Izrael do działania.
Siły Obronne Izraela w oświadczeniu uzasadniającym rozpoczęcie działań wskazały, że operacja ma na celu wyeliminowanie zagrożeń egzystencjalnych dla Izraela. Pretekstem dla strony izraelskiej było to, że jej zdaniem Iran nie porzucił zamiaru zniszczenia Izraela i kontynuował próby rozwoju programu nuklearnego, uzyskał nowe zdolności w zakresie produkcji pocisków balistycznych oraz kontynuował finansowanie, szkolenie i uzbrajanie swoich agentów rozmieszczonych wzdłuż granic Izraela. Działania te według Izraela miały stanowić zagrożenie egzystencjalne dla Izraela, Bliskiego Wschodu i całego świata.
USA początkowo nie uzasadniły ataku ani nie sformułowały celów wojny. Dopiero w trzecim dniu trwania operacji wskazały cztery cele wojny, jakimi były: zniszczenie irańskich sił rakietowych i zakładów produkcyjnych, zniszczenie marynarki wojennej, zniszczenie sieci irańskich powiązań z grupami terrorystycznymi w regionie i zapewnienie, że Iran nigdy nie wejdzie w posiadanie broni jądrowej. Oficjalne czynniki amerykańskie wskazały, że wojna nie jest obliczona na obalenie reżimu w Iranie, ani na budowanie tam demokracji. Sekretarz Stanu Marco Rubio kilka dni po rozpoczęciu działań przyznał, że władze wiedziały, że Izrael przeprowadzi operację, co sprowokuje atak na amerykańskie siły, zatem jeśli nie uderzą prewencyjnie, to ich straty będą większe.
Izraelski ekspert ds. polityki bliskowschodniej Danny Citrinowicz podsumował stanowisko rządu Izraela, że Izraelowi nie zależy na przyszłości ani stabilności Iranu i scenariusze, w których dojdzie do przewrotu, protestów na ulicach lub wojny domowej w Iranie wszystkie są „świetne”. Komentatorzy wskazywali, że wśród motywów ataku po stronie izraelskiej mogła być chęć zwiększenia szans wyborczych premiera Netanjahu przed wyborami parlamentarnymi jesienią. Według sondaży z pierwszego tygodnia wojny ponad 90% żydowskich obywateli Izraela popierało atak na Iran. Atak na Iran został natomiast źle odebrany przez większość społeczeństwa amerykańskiego – według sondażu z początku marca, 56% było przeciwko działaniom militarnym. Także część zwolenników Trumpa z ruchu MAGA uznała, że sprzeniewierzył się on swoim obietnicom niewszczynania wojen, a ta wojna nastąpiła jedynie w interesie i na skutek manipulacji Izraela. Komentator Tucker Carlson powiedział, że Trump pozwolił wciągnąć USA w „wojnę Izraela”.
Kalendarium Luty
28 lutego W sobotę 28 lutego siły zbrojne Izraela i Stanów Zjednoczonych rozpoczęły bombardowanie celów w Iranie. 200 myśliwców dokonało nalotu na 500 różnych obiektów, m.in. w Teheranie, Isfahanie i w Tebrizie. W ataku zniszczone zostały m.in. pałac prezydencki i budynek Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Według danych Czerwonego Półksiężyca w wyniku nalotów w Iranie zginęło 201 osób oraz blisko 750 zostało rannych. Wśród ofiar znaleźli się m.in. Mohammad Pakpur (dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej), Ali Szamchani (doradca najwyższego przywódcy), oraz Aziz Nasirzade (minister obrony).
Pierwszego dnia ataku doszło do trafienia pociskiem rakietowym w szkołę podstawową dla dziewcząt Szadżare Tajjebe w Minabie, w wyniku którego zginęło co najmniej 115 uczennic, a kolejnych kilkadziesiąt osób zostało rannych. Atak ten spotkał się z ostrą krytyką ze strony irańskich władz, które określiły go mianem zbrodni wojennej. Analizy wskazują, że w szkołę trafił pocisk Tomahawk, a sprawcami ataku byli Amerykanie.
Iran odpowiedział wystrzeleniem ponad 100 rakiet i dronów w stronę Izraela oraz atakiem na bazy amerykańskie w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie. Ponadto rakiety uderzyły w międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie i wieczorem w luksusowy hotel w Dubaju. Ponadto Iran ogłosił, iż cieśninę Ormuz.
Izrael i USA doniosły, że podczas nalotów na Teheran zginął najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei, czemu strona irańska początkowo zaprzeczała.
W związku z sytuacją Izrael, Iran, ZEA oraz Irak zamknęły swoją przestrzeń powietrzną dla samolotów. Linie zawiesiły swoje połączenia do tych państw, a samoloty zostały zawrócone.
Irański atak powietrzny w Tel Awiwie spowodował śmierć kobiety, a 22 osoby odniosły obrażenia. Z kolei w ZEA w wyniku odłamków zginął imigrant z Azji.
W wyniku izraelskiego ataku na bazę PMF w Iraku zginęło dwóch bojowników, a trzech zostało rannych.
Marzec 1 marca Przed godziną 2:00 czasu lokalnego (23:00 czasu polskiego) irański dron, najprawdopodobniej poprzez błąd systemu, wleciał w hotel Burdż al-Arab w Dubaju. Drony trafiły też w porty lotnicze w Abu Zabi, gdzie w wyniku uderzenia zginęła jedna osoba, a kolejne siedem zostało rannych oraz w Dubaju, gdzie zostało rannych czterech pracowników lotniska. Po raz kolejny irański pocisk uderzył w Zjednoczone Emiraty Arabskie, które nie biorą udziału w wojnie.
Około godziny 5:00 czasu lokalnego (2:30 czasu polskiego) irańskie rządowe media oficjalnie potwierdziły, że w ataku z dnia poprzedniego najwyższy przywódca Ali Chamenei. W Iranie z tego powodu ogłoszono 40-dniową żałobę narodową.
Irańskie media zawiadomiły 1 marca 2026, że w wyniku ataku zginął Mahmud Ahmadineżad, były prezydent Iranu w latach 2005–2013, jednak informacja ta nie została potwierdzona.
Irański pocisk balistyczny uderzył tego dnia w schron w izraelskim mieście Bet Szemesz, zabijając 9 osób.
Na czas wakatu po śmierci Alego Chameneiego obowiązki najwyższego przywódcy przejęła Rada Przywódcza, w której skład weszli: Masud Pezeszkian (prezydent Iranu), Alireza Arafi (członek Zgromadzenia Ekspertów i głowa seminariów szyickich w kraju) oraz Gholamhosejn Mohseni-Eże’i (głowa sądownictwa w Iranie).
W wyniku ataku irańskiego drona w Kuwejcie zginęło sześciu amerykańskich żołnierzy, a kilkanaście zostało rannych.
2 marca Izrael rano uderzył w cele związane z Hezbollahem w Libanie. Na skutek ataku zginęły 52 osoby, a 154 zostały ranne. Dodatkowo tego dnia Izraelczycy przeprowadzili dwa ataki na trzy budynki kompleksu nuklearnego w Natanz, mimo że nie jest on czynny od czerwca 2025 roku.
Nad Kuwejtem zostały strącone 3 amerykańskie samoloty F-15E – według wstępnych doniesień myśliwce zostały omyłkowo zestrzelone przez kuwejcką obronę powietrzną, za to późniejsze ustalenia wskazują, że sprawcą zestrzelenia był kuwejcki F/A-18 Hornet. Piloci katapultowali się i przeżyli. Ponadto 1 lub 2 marca trafiony przez irańskie pociski został radar amerykańskiego systemu THAAD w Mwaffak w Jordanii.
Według izraelskiego ministra zdrowia wskutek działań wojennych na terenie Izraela zginęło do tej pory 12 osób, a 777 osób zostało rannych. W Iranie, według Czerwonego Półksiężyca, zginęło 787 osób, z czego 165 to ofiary sobotniego ataku na szkołę w Minabie.
3 marca mały|Reporter irańskich mediów na dotkniętej atakami powietrznymi autostradzie (3 marca) Armia izraelska wkroczyła do południowego Libanu, aby – jak określił rzecznik Sił Obronnych Izraela ppłk Nadaw Szoszani – „zapobiec atakom przeciwko ludności cywilnej i bardzo ważnym strategicznie punktom”. Według izraelskiego ministra obrony Jisra’ela Kaca dokonano tego w celu „ochrony przygranicznych miejscowości, które są ostrzeliwane przez Hezbollah”.
Również tego dnia Siły Obronne Izraela kontynuowały intensywne ataki na cele w Iranie. Wśród zaatakowanych celów znalazły się radary i innego rodzaju urządzenia wykrywające, wyrzutnie rakiet ziemia–powietrze, wyrzutnie rakiet ziemia–ziemia i powiązana z nimi infrastruktura, centra dowodzenia i kontroli, strategiczne bazy wojskowe w Teheranie oraz obiekty wykorzystywane do mechanizmów represji i egzekwowania prawa przez irański reżim. IDF zaatakowały także przy użyciu lotnictwa położony w stolicy Iranu kompleks irańskich przywódców, najważniejszą z siedzib irańskiego reżimu, i budynek Irańskiej Instytucji Nadawczej. Oprócz celów w Teheranie przeprowadzono również ataki w rejonie Isfahanu, w , w Kermanie oraz na bazę irańskiej marynarki wojennej w Buszehr. Dodatkowo wojsko amerykańskie zniszczyło 11 irańskich statków. Według różnych doniesień, Izrael i Stany Zjednoczone zaatakowały irańskie siły graniczne wzdłuż granicy iracko-irańskiej, a oceny zawarte w tych doniesieniach wskazywały, że celem było umożliwienie siłom kurdyjskim w północnym Iraku wkroczenia do Iranu i podjęcia działań przeciwko reżimowi. W godzinach popołudniowych 3 marca Siły Powietrzne Izraela dokonały ataku na zebranie Zgromadzenia Ekspertów w Kom, gdy wybierano nowego najwyższego przywódcę Iranu.
4 marca mały|Zatopienie irańskiej lekkiej fregaty rakietowej IRINS „Dena” u wybrzeża Cejlonu widziane z amerykańskiego okrętu podwodnego USS „Charlotte” (4 marca) W nocy z 3 na 4 marca siły Izraela i USA przeprowadziły kolejną falę nalotów. W odwecie Iran zaatakował dronami cele w Emiratach i Katarze. Jeden z dronów spowodował pożar na terenie amerykańskiego konsulatu w Dubaju. W Kuwejcie po trafieniu odłamkami zginęła 11-letnia dziewczynka.
W pobliżu Cejlonu, około 75 kilometrów na południe od portu Galle na Sri Lance amerykański okręt podwodny zaatakował torpedami irańską fregatę IRINS „Dena”, zatapiając ją. Zginęło co najmniej 87 członków załogi irańskiej jednostki.
W Libanie Siły Powietrzne Izraela zbombardowały m.in. Baalbek, podczas gdy wojska lądowe zaatakowały Al-Chijam.
5 marca Amerykańskie siły powietrzne zbombardowały irańskie lotniska, niszcząc na ziemi co najmniej pięć samolotów.