Bombardowanie węzła kolejowego Słotwina-Brzesko – nalot przeprowadzony 5 września 1939 roku przez niemieckie lotnictwo na stację kolejową Słotwina-Brzesko. Największe straty spowodowało zbombardowanie pociągu ewakuacyjnego z ludnością cywilną. Liczba ofiar nie została jednoznacznie ustalona i jest szacowana na około 200–300 osób.

Przed atakiem Od rozpoczęcia II wojny światowej Brzesko było atakowane kilkukrotnie. 2, 3 i 4 września niemieckie samoloty ostrzelały plac, na którym często zbierali się mieszkańcy. 3 września polscy żołnierze wchodzący w skład Armii „Prusy” pojawili się na stacji Słotwina-Brzesko (dzisiaj jest to stacja Brzesko Okocim). 4 września między godziną 16:00 a 17:00 samolot niemiecki zrzucił w kierunku stacji kilkanaście małych bomb, stacja jednak nie została trafiona. Również 4 września odnotowano śmierć 8 żołnierzy polskich, która była wynikiem nalotu Luftwaffe w czasie jazdy transportem kolejowym na stację. Żołnierze ci byli członkami I Dywizjonu Artylerii Lekkiej KOP „Czortków”.

Bombardowanie i jego następstwa 5 września według jednej z relacji polscy żołnierze mieli ostrzelać samolot rozpoznawczy krążący wokół stacji Słotwina-Brzesko. Około godziny 16:00 nad stację nadleciało kilka samolotów, które rozpoczęły bombardowanie. Jego ofiarą stał się pociąg ewakuacyjny podróżujący ze stacji Kraków Płaszów, który znajdował się na stacji podczas postoju. Część bomb spadła na pobliski las, gdzie schronienia szukali pasażerowie. Podczas ataku użyto również karabinów maszynowych. Według jednej z relacji bomby mogły trafić również w znajdujący się w pobliżu transport wojskowy, co spowodowało dodatkową eksplozję.

Większość zabitych w ataku została pochowana w kilku zbiorowych grobach w lesie. Część ofiar pochowano również na cmentarzu żydowskim w Brzesku. Rannych w bombardowaniu opatrywano na miejscu, działania te koordynował lekarz z Brzeska, doktor Mieczysław Kossowski. Za inicjatywą doktora Jana Władysława Brzeskiego (ojca Jana Brzeskiego) zorganizowano prowizoryczny szpital w Ośrodku Zdrowia w Bielsku, głównie przy wsparciu członkiń PCK i harcerstwa. Organizowano również transporty ciężko rannych do szpitali w Bochni i Tarnowie.

W 1958 roku szczątki z mogił znajdujących się w lesie zostały ekshumowane i przeniesione do wspólnego grobu na Cmentarz Wojenny nr 276 przy ulicy Czarnowiejskiej w Brzesku.

Ofiary Dokładna liczba ofiar bombardowania nie jest znana. Według historyka Jacka Chrobaczyńskiego „[…] liczba osób zabitych jest dziś niemożliwa do zweryfikowania […]”. Lista sporządzona przez Polski Czerwony Krzyż, przechowywana w archiwum parafii w Brzesku-Słotwinie, oraz cytowana w Kronice Miasta Brzeska 1385-1945 autorstwa Jana Burlikowskiego obejmuje 93 osoby pochowane w lesie po bombardowaniu. W innych źródłach liczba ofiar szacowana jest na około 200 lub 300 osób.

Upamiętnienie Wydarzenie to jest przedmiotem regularnych obchodów. Co roku w Brzesku odbywają się uroczystości upamiętniające atak z udziałem mieszkańców, władz samorządowych, młodzieży szkolnej, harcerzy oraz służb. Od 2021 roku w Brzesku odbywa się Bieg Pamięci Ofiar Bombardowania Węzła Kolejowego w Brzesku – Słotwinie. mały|Dworzec Brzesko Okocim (wówczas Słotwina-Brzesko) w 2014 Bombardowanie upamiętniają dwa pomniki. Pierwszy został postawiony w 1965 roku. Z uwagi na powstanie drogi prowadzącej z węzła w kierunku Brzeska, w 2014 roku pomnik został przeniesiony. Drugi pomnik został postawiony w 1985 roku, obok Kościoła Matki Boskiej Częstochowskiej w Brzesku. Na terenie stacji kolejowej Brzesko Okocim znajduje się tablica upamiętniająca bombardowanie.

W 2022 powstał mural upamiętniający bombardowanie.

W 2024 roku temat bombardowania był jednym z wątków wystąpienia w Sejmie posłanki Józefy Szczurek-Żelazko, związanej z Brzeskiem.

Przypisy

Kategoria:Historia Brzeska Kategoria:Naloty w Polsce Kategoria:Zbrodnie niemieckie w kampanii wrześniowej