Kazimierz Stefan Batog, pseud. „Borowski”, „Bogdan”, „Jelski” (ur. 23 marca 1915 r. w Warszawie, zginął 18 stycznia 1943 r. w akcji na ulicy Wspólnej w Warszawie) – polski oficer, kapitan piechoty Wojska Polskiego, oficer 1 Pułku Piechoty Legionów Józefa Piłsudskiego stacjonującego w Wilnie, zawodnik WKS Śmigły Wilno, kilkakrotny mistrz Wojska Polskiego w pięcioboju nowoczesnym (m.in. w 1937 i 1938 r.), uczestnik kampanii wrześniowej – w tym Bitwy pod Kałuszynem, Bitwy pod Domanicami koło Siedlec – oraz polskiej konspiracji w okupowanej Warszawie (ZWZ–AK), kawaler Orderu Wojennego Virtuti MilitariKlasa Krzyża Virtuti Militari nie jest sprecyzowana w dostępnych źródłach (nekrolog z 1946 r. oraz wspomnienie Żuk-Dobrskiego wymieniają „Krzyż Virtuti Militari” bez podania klasy). Wymaga weryfikacji w aktach Kapituły Orderu., Krzyża Walecznych oraz Srebrnego Krzyża Zasługi.

Życiorys Wczesne lata i wykształcenie wojskowe Urodził się 23 marca 1915 r. w Warszawie. Absolwent Państwowej Szkoły Średniej Technicznej Kolejowej w Warszawie przy ulicy Chmielnej 88/90. 10 sierpnia 1934 r., w stopniu tytularnego kaprala podchorążego, ukończył kurs unitarny w Szkole Podchorążych Piechoty w Komorowie koło Ostrowi-Mazowieckiej (43. promocja im. gen. dyw. Stefana Dąb-Biernackiego) z postępem bardzo dobrym i został zakwalifikowany do dalszej nauki w Szkole Podchorążych Piechoty. Komendantem szkoły był wówczas płk dypl. Ludwik Bociański. Po promocji oficerskiej w 1935 r. skierowany został do 1 Pułku Piechoty Legionów Józefa Piłsudskiego stacjonującego w Wilnie.

Działalność sportowa Pierwsze kroki sportowe stawiał w Robotniczym Klubie Sportowym ,,Prąd" (wcześniej ,,Elektrownia") w Warszawie.

Jako żołnierz reprezentował WKS Śmigły Wilno. W październiku 1937 r. zwyciężył w zawodach o mistrzostwo Armii w pięcioboju nowoczesnym, wygrywając wszystkie pięć konkurencji.

W październiku 1938 r. obronił tytuł mistrza Wojska Polskiego w pięcioboju nowoczesnym, wyprzedzając ppor. Aleksińskiego (WKS Legia Warszawa) oraz kpt. Mielniczuka (WKS Pińsk). W zawodach 1938 r. uzyskał: w strzelaniu – 1. miejsce (183 pkt), w pływaniu na 300 m stylem dowolnym – 1. miejsce (5:34), w szermierce – 6. miejsce, w biegu na 4 km – 6. miejsce (13:51,8), w jeździe konnej – jako ostatni z czołówki (33 pkt karne). Nagrodę z rąk prezesa Związku Wojskowych Klubów Sportowych płk. Wendy odebrał w Warszawie. Kazimierz Batog uważany był za poważnego kandydata do udziału w Olimpiadzie w Helsinkach planowanej na rok 1940.

Kampania wrześniowa W stopniu podporucznika piechoty pełnił obowiązki zastępcy dowódcy 7. kompanii strzeleckiej III batalionu 1 pp Leg. Z powodu spóźnionego powrotu z zagranicy dowódcy kompanii, por. Bolesława Burskiego, w okresie mobilizacji to ppor. Kazimierz Batog samodzielnie zmobilizował 7. kompanię; po przybyciu Burskiego pozostawał na etacie zastępcy. Po rozpoczęciu działań wojennych przeszedł do dyspozycji dowódcy III batalionu, mjr. Józefa Roczniaka, pozostając jednocześnie na etacie dowódcy II plutonu w 7. kompanii i wykonując specjalne polecenia dowódcy batalionu. Pułk wchodził w skład 1 Dywizji Piechoty Legionów gen. bryg. Wincentego Kowalskiego.

Bitwa pod Kałuszynem W nocy z 11 na 12 września 1939 r. III batalion 1 pp Leg., wsparty 3. baterią 1 Pułku Artylerii Lekkiej Legionów, zaatakował niemieckie ubezpieczenia w rejonie Kałuszyna w celu otwarcia drogi odwrotu na południe. Mjr Roczniak ze szpicą wdarł się do miasta, lecz wraz z 8. kompanią został odcięty zaporą ognia niemieckich karabinów maszynowych i moździerzy w rejonie kościoła.

W krytycznym momencie ppor. Batog we wspomnieniach Stanisława Truszkowskiego oraz Bogusława Cereniewicza i Stanisława Podlewskiego przejął dowodzenie nad pozostałymi pododdziałami III batalionu i poderwał je do natarcia; według relacji oficera artylerii Stanisława Truszkowskiego był to oficer, który „rozumiał położenie i panował nad sytuacją”, a wydawane przez niego rozkazy były „krótkie, rzeczowe i jasne”. Po bitwie pod Kałuszynem ppor. Kazimierz Batog objął dowództwo 8. kompanii strzeleckiej III batalionu.

Bitwa pod Domanicami k. Siedlec (14.IX.1939 r.) .

Konspiracja warszawska (1940–1943) Działalność na Woli (1940–1941) – pseud. „Borowski” Po klęsce wrześniowej nie skorzystał z możliwości przedostania się za granicę. W lutym 1940 r., w stopniu porucznika, objął – pod pseudonimem „Borowski” – stanowisko oficera wyszkoleniowego oraz zastępcy komendanta dzielnicy robotniczej Wola z ramienia podziemnej organizacji wojskowej oznaczanej kryptonimem „P.Z.P.”Kryptonim „P.Z.P.” w tekście Żuk-Dobrskiego z 1946 r. mógł odnosić się do wczesnej formy Związku Walki Zbrojnej (kryptonim „Polski Związek Powstańczy” był w użyciu szczególnie od 1942 r.) lub innej organizacji wczesnej okupacji. Sam Cereniewicz wspomina, że razem z Batogiem należał do ZWZ; jednoznaczna identyfikacja P.Z.P. z 1940 r. wymaga dalszych badań archiwalnych.. Prowadził mobilizację kadr, broni i amunicji oraz szkolenie grup bojowych w niemal wszystkich ośrodkach konspiracyjnych Woli.

Prowokacja Cobla i zmiana pseudonimu (maj 1941) 20 maja 1941 r., wskutek prowokacji niejakiego Cobla, Gestapo uderzyło w komendę dzielnicy: aresztowało dowódcę „Żuka” oraz zamierzało aresztować jego zastępcę „Borowskiego”. Por. Kazimierz Batog uniknął zatrzymania przez przypadek. Mimo że Gestapo prowadziło za nim poszukiwania, na własną prośbę pozostał w Warszawie – zmienił pseudonim na „Bogdan” i odtąd nosił stale broń.

Ucieczka „Żuka” z Pawiaka Nawiązał łączność z uwięzionym na Pawiaku „Żukiem” – Stanisławem Dobrskim – i przy współpracy polskich strażników więziennych, w szczególności Bronisława Kuczorskiego, zorganizował zakończoną sukcesem ucieczkę. Według relacji samego Żuk-Dobrskiego ucieczka miała miejsce 3 lutego 1942 r., według Stanisława Podlewskiego – w marcu 1942 r.Rozbieżność dat: ppłk Żuk-Dobrski jako bezpośredni beneficjent ucieczki podaje 3 lutego 1942 r. (wspomnienie z 1946 r.); Podlewski określa to wydarzenie jako „marzec 1942 r.”. Wymaga weryfikacji w opracowaniu Reginy Domańskiej, Pawiak. Więzienie Gestapo. Kronika 1939–1944.. Wraz z „Żukiem” mieli wówczas uciec także „Czarny” (Henryk Borucki), Tadeusz Szpotański (były wiceprezydent Warszawy) oraz Eugeniusz Filipowicz, członek Komendy ZWZ.

Awanse i pseudonim „Jelski” W ZWZ Kazimierz Batog awansował na stopień porucznika, a wiosną 1942 r. – krótko przed śmiercią – na stopień kapitana. Według relacji por. Bolesława Burskiego, cytowanej przez Cereniewicza, w okresie konspiracyjnym posługiwał się także pseudonimem „Jelski”Większość źródeł (wspomnienie Żuk-Dobrskiego z 1946 r., książka Podlewskiego, nekrolog rodzinny z 1946 r.) podaje pseudonimy „Borowski” (do maja 1941) i „Bogdan” (po maju 1941). Pseudonim „Jelski” pojawia się wyłącznie w relacji Burskiego cytowanej u Cereniewicza i może odnosić się do innego okresu lub innej linii konspiracyjnej.. Za udział w akcjach bojowych odznaczony został Orderem Wojennym Virtuti Militari oraz Krzyżem Walecznych, posiadał także Srebrny Krzyż Zasługi.

Śmierć Zginął wieczorem 18 stycznia 1943 r. na ulicy Wspólnej w Warszawie. Tego dnia miał odbyć spotkanie z por. „Witem” przy firmie „Mater”. Prawdopodobnie wskutek zdrady został zatrzymany przez funkcjonariuszy Gestapo w bramie domu. W wymianie ognia, prowadzonej z dwóch pistoletów Vis, zabił dwóch SS-manów, sam odnosząc lekką ranę i mógł zbiec, gdyby nie interwencja niemieckiego majora lotnictwa, który wybiegł z pobliskiego lokalu i ciężko go ranił. Mimo śmiertelnej rany kpt. Kazimierz Batog ostatnim wysiłkiem zabił niemieckiego majora celnym strzałem w oko, przebiegł kilkanaście metrów i upadł na bruk. Kontynuował walkę z ostrzeliwującymi go Niemcami, raniąc dwóch z nich. Zginął po wystrzelaniu całej amunicji, przeszyty serią z pistoletu maszynowego.

Ordery i odznaczenia Krzyż Orderu Wojennego Virtuti Militari (Krzyż Kawalerski) Krzyż Walecznych Srebrny Krzyż Zasługi

Upamiętnienie Postać kpt. Kazimierza Batoga utrwalona została we wspomnieniach uczestników kampanii wrześniowej i konspiracji warszawskiej: w opracowaniu Bogusława Cereniewicza Wrześniowe drogi (relacje por. Bolesława Burskiego oraz autora), w pamiętniku Stanisława Truszkowskiego Mój wrzesień (opis bitwy pod Kałuszynem), w książce Stanisława Podlewskiego Przemarsz przez piekło (rozdział o organizacji obrońców Polski i AK na Woli), we wspomnieniu pośmiertnym ppłk. Żuk-Dobrskiego opublikowanym w czasopiśmie „Dziś i Jutro” w 1946 r.

Uwagi

Przypisy Świadectwo ukończenia kursu unitarnego w Szkole Podchorążych Piechoty (43. promocja im. gen. dyw. Stefana Dąb-Biernackiego), L. 17/115, Ostrów-Mazowiecka, 10 sierpnia 1934 r. – dokument w archiwum rodzinnym.

Nekrolog rodzinny: ś.t.p. Kazimierza Batoga, kpt. W. P. (Bogdana), kawalera krzyży: Virtuti Militari, Walecznych i Srebrnego Krzyża Zasługi, kilkakrotnego Mistrza Armii pięcioboju nowoczesnego, wydany przez rodzinę z okazji trzeciej rocznicy śmierci, 18 stycznia 1946 r. – wycinek prasowy w archiwum rodzinnym.

Bibliografia

Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Walecznych Kategoria:Odznaczeni Srebrnym Krzyżem Zasługi (II Rzeczpospolita) Kategoria:Oficerowie 1 Pułku Piechoty Legionów Kategoria:Żołnierze Armii Krajowej Kategoria:Polscy pięcioboiści nowocześni Kategoria:Urodzeni w 1915 Kategoria:Zmarli w 1943 Kategoria:Żołnierze Armii Krajowej polegli w II wojnie światowej