Michael J. Lindell, znany jako Mike Lindell (ur. w 1961 w Mankato w stanie Minnesota) – amerykański przedsiębiorca i działacz polityczny. Założyciel i dyrektor generalny przedsiębiorstwa .
Rozpoznawalność zdobył dzięki występom w reklamach telewizyjnych , które przyniosły mu przydomek „MyPillow Guy” („facet od MyPillow”). Sojusznik i darczyńca Donalda Trumpa od 2016 roku. Jeden z najbardziej znanych propagatorów fałszywych twierdzeń, że wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2020 roku zostały sfałszowane. Kandydat w prawyborach Partii Republikańskiej przed .
Wczesne życie Michael J. Lindell urodził się w 1961 roku w Mankato w stanie Minnesota i wychował się w tym stanie. W 1979 roku przez jeden kwartał studiował na University of Minnesota, równocześnie pracując w dwóch miejscach, po czym zrezygnował ze studiów, uznając je za stratę czasu.
W latach 80. podejmował kolejne próby prowadzenia działalności gospodarczej, zakładając m.in. przedsiębiorstwo zajmujące się czyszczeniem dywanów, hodowlę świń i objazdowy punkt sprzedaży posiłków. Próbował również zarabiać na liczeniu kart w kasynach w Las Vegas, a następnie pracował jako barman i kupił bar.
Od lat 80. zmagał się z uzależnieniem od alkoholu, kokainy i cracku. W okresie uzależnienia stracił dom i rozpadło się jego pierwsze małżeństwo. Według własnej relacji 16 stycznia 2009 roku pomodlił się, aby po przebudzeniu nie odczuwać już potrzeby zażywania narkotyków, a następnego dnia rozpoczął okres abstynencji. Lindell przypisywał wyjście z uzależnienia działaniu Boga i określał siebie jako chrześcijanina ewangelikalnego.
Działalność biznesowa W 2004 roku Lindell wpadł na pomysł stworzenia poduszki, która zachowywałaby kształt w czasie snu. Twierdził, że nazwa i koncepcja produktu przyśniły mu się w nocy. Wspólnie z synem testował różne układy kawałków pianki, nauczył się szyć i przerobił stary młyn młotkowy na maszynę do rozdrabniania wypełnienia.
Początkowo próbował zainteresować poduszką duże sieci handlowe, lecz spotkał się z odmową. Pożyczył 15 tys. dolarów na uruchomienie świątecznego stoiska w centrum handlowym, na którym sprzedał 80 poduszek. Jeden z klientów zaprosił go następnie na targi wyposażenia domu w Minneapolis, gdzie Lindell wyprzedał cały przygotowany zapas. Później sprzedawał poduszki na targach stanowych, stoiskach w centrach handlowych i bezpośrednio klientom.
W 2011 roku zainwestował około 500 tys. dolarów w przygotowanie 30-minutowego programu reklamowego . Ponieważ miał trudności z odczytywaniem przygotowanego tekstu, improwizował przed kamerą. Do końca roku zatrudnienie w przedsiębiorstwie wzrosło z 5 do około 500 osób.
Lindell regularnie występował w reklamach produktów , dzięki czemu stał się rozpoznawalny w całych Stanach Zjednoczonych jako „MyPillow Guy”. W 2017 roku przedsiębiorstwo zatrudniało blisko 1500 osób i sprzedało łącznie około 30 mln poduszek. Według podanych wówczas przez Lindella danych roczne przychody MyPillow wzrosły ze 100 tys. do niemal 300 mln dolarów. Przedsiębiorstwo rozszerzyło ofertę o materace, pościel i legowiska dla zwierząt.
mały|Lindell przemawiający w Las Vegas w 2024 roku
Przedsiębiorstwu zarzucono reklamowanie niepotwierdzonych właściwości zdrowotnych jego produktów. W wyniku sporu z władzami kilku hrabstw w Kalifornii MyPillow zgodziło się zapłacić 1 mln dolarów i zmienić sposób reklamowania poduszek. Reklamy sugerowały wcześniej, że produkty mogą pomagać m.in. osobom cierpiącym na bezdech senny, fibromialgię, mózgowe porażenie dziecięce i stwardnienie rozsiane.
Organizacja obniżyła ocenę z A+ do F z powodu stale powtarzanej promocji, w ramach której drugi produkt oferowano bez dodatkowej opłaty. Uznała, że skoro producent stosował tę ofertę bez przerwy, nie była ona ograniczoną czasowo obniżką ceny.
W 2021 roku duże sieci handlowe, w tym Bed Bath & Beyond i , zakończyły sprzedaż produktów , wskazując na słabe wyniki sprzedaży. Lindell twierdził, że decyzje miały związek z jego działalnością polityczną i twierdzeniami dotyczącymi rzekomego sfałszowania wyborów prezydenckich w 2020 roku. W kolejnych latach sprzedaż produktów zakończyły również inne sieci, w tym Walmart.
W 2023 roku wystawiło na sprzedaż część wyposażenia i zaczęło podnajmować powierzchnię produkcyjną w Minnesocie, koncentrując działalność na sprzedaży bezpośredniej. Lindell twierdził, że przedsiębiorstwo straciło setki milionów dolarów wskutek zakończenia współpracy z sieciami handlowymi i kosztów postępowań sądowych.
Działalność polityczna Współpraca z Donaldem Trumpem Lindell po raz pierwszy spotkał Donalda Trumpa 15 sierpnia 2016 roku w Trump Tower w Nowym Jorku. Następnie został publicznym zwolennikiem i znaczącym darczyńcą jego kampanii prezydenckiej. W październiku 2016 roku uczestniczył w ostatniej debacie przed wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych, przemawiał na wiecu Trumpa i oglądał wyniki wyborów w jego sztabie.
Po zwycięstwie Trumpa Lindell uczestniczył w jego 20 stycznia 2017 roku. W lipcu tego samego roku wziął udział w poświęconym amerykańskiemu przemysłowi spotkaniu w Białym Domu. W kolejnych latach wygłaszał przemówienia poprzedzające wystąpienia Trumpa na ponad 60 wiecach wyborczych i był współprzewodniczącym jego sztabu w Minnesocie.
W marcu 2020 roku wystąpił na konferencji prasowej Trumpa w Białym Domu, ogłaszając przestawienie części produkcji na wytwarzanie masek dla pracowników ochrony zdrowia w czasie pandemii COVID-19. Zapowiadał produkowanie do 50 tys. masek dziennie. W tym samym roku promował , substancję otrzymywaną z oleandra, jako środek na COVID-19, mimo braku dowodów potwierdzających jej skuteczność i bezpieczeństwo. Lindell zainwestował w przedsiębiorstwo Phoenix Biotechnology, które pracowało nad preparatem zawierającym oleandrynę, i zasiadał w jego radzie dyrektorów.
Kwestionowanie wyniku wyborów w 2020 roku Po zwycięstwie Joego Bidena w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych w 2020 roku Lindell zaczął rozpowszechniać fałszywe twierdzenia, że maszyny wyborcze przypisywały Bidenowi głosy oddane na Donalda Trumpa. Finansował działania zmierzające do podważenia wyników wyborów i twierdził, że dysponuje dowodami na ingerencję zagranicznych państw.
W grudniu 2020 roku wezwał Trumpa do ogłoszenia stanu wojennego oraz zajęcia kart do głosowania i maszyn wyborczych w 7 stanach, których wyniki Trump kwestionował. Po ataku na Kapitol Stanów Zjednoczonych z 6 stycznia 2021 roku Lindell twierdził bez przedstawienia dowodów, że część uczestników zamieszek mogła być podstawiona przez Antifę.
15 stycznia 2021 roku przybył do Białego Domu na spotkanie z Trumpem. Fotograf dziennika The Washington Post uchwycił niesione przez niego notatki, w których znajdowały się odniesienia do i możliwości wprowadzenia stanu wojennego. Trump skierował Lindella i jego materiały do pracowników administracji, którzy nie podjęli proponowanych działań.
26 stycznia 2021 roku Twitter trwale zablokował konto Lindella po kolejnych wpisach dotyczących rzekomego fałszowania wyborów. 2 lutego 2021 roku wystąpił w stacji w rozmowie dotyczącej zablokowania jego konta na Twitterze. Gdy zaczął ponownie twierdzić, że dysponuje niepodważalnymi dowodami na sfałszowanie wyborów, prowadzący przerwał mu i zaznaczył, że stacja nie potwierdziła tych zarzutów. Po chwili Sellers opuścił studio, gdy Lindell kontynuował wypowiedź.
W lutym 2021 roku opublikował film , w którym przedstawił swoje twierdzenia dotyczące wyborów prezydenckich w 2020 roku. Wykupił czas antenowy w stacji , która przed emisją zamieściła oświadczenie dystansujące ją od treści filmu. Lindell otrzymał za występ nominację do Złotej Maliny w kategorii „Najgorszy aktor”.
W kwietniu 2021 roku uruchomił serwis społecznościowy Frank, który przedstawiał jako alternatywę dla Twittera i serwisu YouTube. Początkowo platforma miała nosić nazwę Vocl, lecz Lindell zmienił ją przed uruchomieniem. Start serwisu opóźniły problemy techniczne, które przypisywał zmasowanemu atakowi hakerskiemu.
mały|Lindell i Steve Bannon w 2024 roku
22 lutego 2021 roku przedsiębiorstwo pozwało Lindella i o zniesławienie, domagając się ponad 1,3 mld dolarów. Pozew dotyczył jego twierdzeń, że maszyny Dominion umożliwiły zmianę wyniku wyborów. Lindell i MyPillow złożyli następnie pozew wzajemny, żądając od Dominion 1,6 mld dolarów.
W sierpniu 2021 roku zorganizował w Dakocie Południowej wydarzenie Cyber Symposium, na którym przedstawił dane mające jego zdaniem dowodzić chińskiej ingerencji w wybory prezydenckie w 2020 roku. W ramach konkursu „Prove Mike Wrong Challenge” zaoferował 5 mln dolarów każdemu, kto wykaże, że dane nie pochodziły z wyborów.
Informatyk ustalił, że przedstawione pliki nie zawierały informacji związanych z wyborami, i zażądał wypłaty nagrody. Po odmowie Lindella sprawę rozstrzygnął prywatny zespół arbitrów, który w kwietniu 2023 roku nakazał wypłacenie Zeidmanowi 5 mln dolarów.
W kwietniu 2022 roku były dyrektor ds. strategii produktu i bezpieczeństwa w , Eric Coomer, pozwał Lindella o zniesławienie. W tym samym roku pozew o zniesławienie wytoczyło mu również przedsiębiorstwo .
13 września 2022 roku agenci FBI otoczyli Lindella przy okienku dla kierowców restauracji w Mankato i na podstawie sądowego nakazu przeszukania zajęli jego telefon. Pytali go o kontakty z , urzędniczką wyborczą z Kolorado, oskarżoną o nielegalne umożliwienie dostępu do urządzeń wyborczych. FBI potwierdziło wykonanie nakazu, lecz nie ujawniono, czy sam Lindell był objęty śledztwem.
Lindell przyznał w 2022 roku, że przeznaczył do 40 mln dolarów na działania związane z kwestionowaniem wyniku wyborów prezydenckich w 2020 roku i dążeniem do wycofania maszyn do głosowania. W październiku 2023 roku powiedział agencji Associated Press, że wyczerpał swoje środki finansowe i nie może dalej opłacać obsługi prawnej. Reprezentujące go kancelarie zwróciły się wówczas do sądów o zgodę na wycofanie ze spraw przeciwko i , wskazując na wielomilionowe zaległości w zapłacie.
W marcu 2025 roku sąd federalny uznał, że Lindell nie zastosował się do nakazu przekazania danych analitycznych strony internetowej i dokumentacji finansowej za lata 2022–2023. W tym samym roku ława przysięgłych uznała go za odpowiedzialnego za zniesławienie byłego pracownika i nakazała zapłatę około 2,3 mln dolarów. Sędzia federalny uznał również, że Lindell zniesławił Smartmatic, pozostawiając ustalenie wysokości odszkodowania na później. Do lipca 2026 roku Dominion i Lindell zawarli ugodę w sprawie wytoczonej przez przedsiębiorstwo.
Kampania na gubernatora Minnesoty W 2024 roku Lindell przeprowadził się do Teksasu i zarejestrował się tam jako wyborca. W 2025 roku wrócił do Minnesoty, deklarując zamiar ubiegania się o urząd gubernatora.
3 grudnia 2025 roku utworzył komitet wyborczy „Mike Lindell for Governor”, przygotowując się do udziału w . W tym samym miesiącu oficjalnie rozpoczął kampanię o nominację Partii Republikańskiej.
Na stanowej konwencji 30 maja 2026 roku zajął 3. miejsce w głosowaniu delegatów i stracił możliwość uzyskania oficjalnego poparcia partii. Po odpadnięciu z głosowania wezwał swoich delegatów do poparcia przedsiębiorcy Kendalla Quallsa, który ostatecznie otrzymał rekomendację partii. Lindell kontynuował jednak kampanię przed sierpniowymi prawyborami.
W sondażu i opublikowanym 17 czerwca 2026 roku Lindella poparło 27% ankietowanych deklarujących udział w republikańskich prawyborach. Przewodnicząca uzyskała 22%, Kendall Qualls 17%, a 24% badanych pozostawało niezdecydowanych. Inny sondaż przeprowadzony w czerwcu 2026 roku wykazał, że w hipotetycznym starciu wyborczym senatorka Amy Klobuchar uzyskałaby 53% głosów, a Lindell 36%.