Lindell zainwestował w przedsiębiorstwo Phoenix Biotechnology, które pracowało nad preparatem zawierającym oleandrynę, i zasiadał w jego radzie dyrektorów.

Kwestionowanie wyniku wyborów w 2020 roku Po zwycięstwie Joego Bidena w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych w 2020 roku Lindell zaczął rozpowszechniać fałszywe twierdzenia, że maszyny wyborcze przypisywały Bidenowi głosy oddane na Donalda Trumpa. Finansował działania zmierzające do podważenia wyników wyborów i twierdził, że dysponuje dowodami na ingerencję zagranicznych państw.

W grudniu 2020 roku wezwał Trumpa do ogłoszenia stanu wojennego oraz zajęcia kart do głosowania i maszyn wyborczych w 7 stanach, których wyniki Trump kwestionował. Po ataku na Kapitol Stanów Zjednoczonych z 6 stycznia 2021 roku Lindell twierdził bez przedstawienia dowodów, że część uczestników zamieszek mogła być podstawiona przez Antifę.

15 stycznia 2021 roku przybył do Białego Domu na spotkanie z Trumpem. Fotograf dziennika The Washington Post uchwycił niesione przez niego notatki, w których znajdowały się odniesienia do i możliwości wprowadzenia stanu wojennego.