Józef Rufin Wybicki herbu Rogala (ur. 29 września 1747 w Będominie, zm. 10 marca 1822 w Manieczkach) – polski pisarz i polityk, szambelan Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1780 rokuAntoni Magier, Estetyka miasta stołecznego Warszawy, 1963, s. 437., wolnomularz, Wielki Mason, napisał słowa Pieśni Legionów Polskich we Włoszech – późniejszego polskiego hymnu narodowego Mazurka Dąbrowskiego.

Z wykształcenia prawnik, działalność polityczną rozpoczął w wieku 20 lat jako poseł na sejm w I Rzeczypospolitej. Jego protest przeciw wszystkim aktom Sejmu Repninowskiego uznawany jest za jedną z ostatnich prób pozytywnego zastosowania liberum veto. Uczestnik konfederacji barskiej, na polecenie dowództwa konfederacji jeździł z poufnymi misjami do krajów europejskich. Reformator praw w Polsce przedrozbiorowej. Przystąpił na krótko do konfederacji targowickiej, potem jednak był uczestnikiem insurekcji kościuszkowskiej. Długoletni współpracownik oraz przyjaciel gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, z którym wziął udział w wyprawie na pomoc powstańcom w Wielkopolsce w 1794, a później współdziałał w Legionach Polskich we Włoszech, w których powstanie w 1797 miał znaczący wkład. Podczas wizyty w obozie legionów we Włoszech w 1797 stworzył słowa pieśni, która stała się później polskim hymnem narodowym – Mazurka Dąbrowskiego. Uczestnik wojen napoleońskich, w 1807 roku przyczynił się do utworzenia Księstwa Warszawskiego, którego był jednym z czołowych polityków. Podczas wojny polsko-austriackiej w 1809 organizował obronę Wielkopolski przed wojskami nieprzyjaciela. Po kongresie wiedeńskim współtworzył Królestwo Polskie. Senator-wojewoda Księstwa Warszawskiego od 1807 roku, senator-wojewoda Królestwa Polskiego od 1815Małgorzata Karpińska, Senatorowie, posłowie i deputowani Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego, Warszawa 2002, s. 98., prezes Sądu Najwyższego Królestwa Polskiego w latach 1817–1820, odznaczony Orderem Orła Białego (1807), Orderem Świętego Stanisława (1793), Orderem Legii Honorowej (1807)Kawalerowie i statuty Orderu Orła Białego 1705–2008, 2008, s. 281.. Autor wspomnień, wielu pism politycznych i utworów literackich (dramatów, librett operowych, komedii, wierszy), z których w powszechnej świadomości Polaków zachował się jedynie Mazurek Dąbrowskiego.

Życiorys Dzieciństwo thumb|left|Dwór Józefa Wybickiego w Będominie, obecnie siedziba Muzeum Hymnu Narodowego Józef Wybicki urodził się 29 września 1747 w Będominie koło Kościerzyny jako syn Piotra i Konstancji z LniskichW swoich pamiętnikach Wybicki podaje błędnie brzmienie nazwiska rodowego matki: „Konstancja z Lnińskich”, zob. Józef Wybicki, Życie moje..., Wrocław, Zakład Narodowy im. Ossolińskich – Wydawnictwo; Warszawa, De Agostini Polska; 2005, s. 5. herbu Ostoja Pruska. Według samego Wybickiego jego ród miał wywodzić się od pochodzącego z Danii wojskowego Wybena, który w 1549 zaciągnął się na służbę u króla Zygmunta Augusta; odtąd jego potomkowie zamieszkiwali na Pomorzu Gdańskim, przyjmując z czasem nazwisko WybickiJ. Wybicki, Życie moje..., s. 6.; współczesne badania nie potwierdziły jednak tego twierdzenia. Józef Wybicki miał siedem sióstr: Mariannę, Brygidę, Barbarę, Elżbietę, Rozalię, Justynę, Konstancję (cztery wstąpiły do klasztoru), oraz brata Joachima, który został księdzem. Jego rodzina należała do średnio zamożnej szlachty, ojciec był stronnikiem Stanisława Leszczyńskiego i po przegranej wojnie o sukcesję polską w 1734 dostał się na krótko do niewoli rosyjskiej. Zmarł, kiedy Józef miał 12 lat. Już wcześniej, w szóstym roku życia, Józef został oddany na wychowanie stryjowi Franciszkowi Wybickiemu, proboszczowi skarszewskiemu i archidiakonowi pomorskiemu. Na probostwie u stryja przebywał przez dwa lata, następnie w ósmym roku życia, w 1755, został oddany na naukę do jezuickiego kolegium w Starych Szkotach (wtedy przedmieściu Gdańska), gdzie ukończył najpierw klasę poetyki (1762), a potem retoryki (1765). Po latach Wybicki wspominał okres nauki w kolegium bardzo negatywnie, pisząc:

Te brutalne metody wychowawcze doprowadziły w końcu do próby wzniecenia buntu wśród uczniów przez młodego Wybickiego, co groziło relegowaniem ze szkoły. Ostatecznie stryj Franciszek sam zdecydował się zabrać bratanka z kolegium, który z tego powodu nie kontynuował nauki w klasie filozofii z perspektywą dalszych studiów teologicznych, i ulokował go na praktyce w kancelarii sądu grodzkiego w Skarszewach, gdzie miał uczyć się prawa. Również tu Wybicki krytycznie oceniał metody nauczania polegające głównie na bezmyślnym powtarzaniu formuł, bez ich rozumienia:

Józef Wybicki ostatecznie usamodzielnił się w 1765, kiedy zmarł opiekujący się nim i jego rodzeństwem stryj Franciszek; spowodowało to również, że Wybiccy musieli procesować się o swój majątek. Obrona stanu posiadania przed zakusami sąsiadów udała się dzięki poparciu nowego wojewody pomorskiego Jerzego Detloffa Flemminga, związanego ze stronnictwem „Familia”, w którym główną rolę odgrywali CzartoryscyWładysław Zajewski, Józef Wybicki, Warszawa, Wiedza Powszechna, 1983, s. 14–21.Marian Przedpełski, Zanim Wybicki znalazł się w Reggio, [w:] „Rocznik Mazurka Dąbrowskiego” 1995/96, nr 1/2, s. 142–143..

Początek działalności publicznej thumb|upright|Tablica pamiątkowa na ścianie budynku Biblioteki Miejskiej w Bydgoszczy, gdzie pracował m.in. w Trybunale Koronnym Pierwsze wystąpienie Józefa Wybickiego na szerszym forum publicznym miało miejsce w 1764, kiedy odbyła się elekcja ostatniego władcy Rzeczypospolitej Stanisława Poniatowskiego. Wyjazd na elekcję Wybicki zawdzięczał związanemu z Czartoryskimi wojewodzie pomorskiemu Pawłowi Mostowskiemu, który chciał zabrać z sobą jak najwięcej zwolenników Poniatowskiego. Pobyt w Warszawie wywarł bardzo duże wrażenie na niemającym jeszcze dużo doświadczenia politycznego Wybickim. Głosował za Poniatowskim, nie zdając sobie sprawy, że jego elekcja odbywa się pod naciskiem carycy Katarzyny II. Dopiero po latach w swoim wspomnieniach właściwie ocenił ówczesną sytuację polityczną, pisząc, że elekcja to

W 1766 Wybicki został mianowany subdelegatem grodzkim w Skarszewach, jego zadaniem na tym urzędzie była m.in. egzekucja wyroków sądowych; następnie w latach 1766–1767 uczestniczył jako pomocnik mecenasa w zjazdach Trybunału Koronnego, które odbywały się w Poznaniu, Bydgoszczy i PiotrkowieW. Zajewski, Józef Wybicki, s. 21–26.M. Przedpełski, Zanim Wybicki..., s. 143.. Starał się tam podnosić swoje kwalifikacje prawnicze, chociaż jego pracowitość często spotykała się z szyderczymi komentarzami (pod jego oknami w Poznaniu krzyczano nawet „Cyceronie, żyj z nami”J. Wybicki, Życie moje..., s. 32.). O prawnikach, z którymi musiał pracować, na ogół nie miał dobrego zdania, pisząc późniejJerzy Sobczak, Przejdziem Wartę. Wielkopolskimi śladami Józefa Wybickiego i Jana Henryka Dąbrowskiego, Poznań, Wydawnictwo WBP, 1996, s. 9–10.:

Wystąpienie na sejmie w 1768 thumb|upright|left|Nikołaj Repnin W załączniku do depeszy z 2 października 1767 roku do prezydenta Kolegium Spraw Zagranicznych Imperium Rosyjskiego Nikity Panina, poseł rosyjski Nikołaj Repnin określił go jako posła wątpliwego dla realizacji rosyjskich planów na sejmie 1767 rokuНосов Б. В. Установление российского господства в Речи Посполитой. 1756–1768 гг. Moskwa, 2004, s. 671.. W 1767, mimo młodego wieku (miał wówczas zaledwie 20 lat), Wybicki na sejmiku generalnym w Grudziądzu wybrany został posłem na sejm z okręgu kościerskiego powiatu mirachowskiego (obecnie kartuskiego) i po raz drugi wyjechał do Warszawy. Sejm ten, obradujący w latach 1767–1768, stał się później znany jako tzw. „Sejm repninowski” z powodu nacisków na posłów i polityki zastraszania prowadzonej przez Rosję, reprezentowaną przez jej posła Nikołaja Repnina. Centralną kwestią, która miała być poruszana na sejmie, było równouprawnienie dysydentów (innowierców), którego domagała się caryca Katarzyna II, kwestia dysydencka była jednak tylko pretekstem w dążeniu Rosji do całkowitego podporządkowania sobie Rzeczypospolitej. Atmosfera w stolicy była wówczas bardzo napięta. Już w osiem dni po rozpoczęciu obrad, w nocy z 13 na 14 października 1767, na rozkaz Repnina porwano zasiadających w Senacie biskupów Kajetana Sołtyka i Józefa Andrzeja Załuskiego oraz hetmana Wacława Rzewuskiego i jego syna Seweryna, których następnie wywieziono na zesłanie do Kaługi. Miało to na celu sterroryzowanie posłów, aby ci uchwalili równouprawnienie dysydentów i dyzunitów oraz zatwierdzenie praw kardynalnych, dzięki czemu Petersburg mógłby łatwiej ingerować w sprawy wewnętrzne Rzeczypospolitej.

W takiej atmosferze, Wybicki na posiedzeniu sejmu 27 lutego 1768 roku, w obecności króla i Repnina, zdecydował się na wystąpienie, które okazało się przełomowym momentem w jego działalności politycznej. Zaprotestował przeciwko uwięzieniom i ogólnie polityce rosyjskiej słowami:

W słowach tych Wybicki próbował sięgnąć do środka prawnego liberum veto, była to jednocześnie jedna z ostatnich prób pozytywnego zastosowania tego środka, który tu jednak nie mógł mieć zastosowania – sejm 1767–1768 był sejmem skonfederowanym, na którym zasada jednomyślności nie obowiązywała. Wybicki nie zdołał też pociągnąć za sobą innych posłów – izba była zbyt zastraszona, a król zaraz po wystąpieniu Wybickiego odroczył sesjęHistoria sejmu polskiego, praca zbiorowa pod redakcją Jerzego Michalskiego, tom I: Do schyłku szlacheckiej Rzeczypospolitej, Warszawa, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1984, s. 374. Władysław Konopczyński protest ten interpretuje inaczej: „Znajdą się jeszcze w zmienionych warunkach ludzie odmiennej o całe niebo natury moralnej, którzy protestować będą samotnie przeciwko sejmom: Karol Chreptowicz i Józef Wybicki w r. 1768, Reytan i kilku towarzyszy w latach 1773–1775, ale, pomijając już różnicę pobudek czyny ich nawet formalnie odcinają się wyraźnie od czynu Szymakowskiego. Wybicki upomniał się o głos wolny w znaczeniu europejskiem, t. j. o prawo wyrażania swych myśli; gdy mu zamknięto usta, zaprotestował przeciwko wszystkim bezprawiom, popełnionym przez Repnina i jego kreatury. Wiedział, że sejmu pod węzłem radomskim nie zerwie, po prostu więc nawoływał do powstania. Reytan zwalczał uzurpacyę Ponińskiego, żądał sejmu wolnego, pod prawidłowo obranym marszałkiem. Żaden z nich nie inwokował „źrenicy wolności”, ani nie ganił zasady większości. Ostatnim zrywaczem sejmowym był i pozostał nędzny Szymakowski.[sprawca zerwania sejmu 1762]” Liberum Veto Kraków 1918 s.389n..

Wybicki, którego protest wywołał ogólne wzburzenie na sali sejmowej i odbił się szerokim echem w stolicy, przez kilka dni ukrywał się w Warszawie. Następnie 5 marca 1768 wyjechał do Piotrkowa, gdzie wprawdzie udało mu się wpisać swój manifest do akt urzędowych, po jego wyjeździe wpis został jednak wykreślony przez marszałka trybunału Konstantego Bnińskiego, wreszcie zarejestrował go na Spiszu, należącym wtedy do państwa polskiego, w aktach kapituły spiskiejJ. Wybicki, Życie moje..., s. 35–65.W. Zajewski, Józef Wybicki, s. 26–42.M. Przedpełski, Zanim Wybicki..., s. 143–144..

Konfederacja barska thumb|Konfederat barski Kontakty z przyszłymi członkami konfederacji barskiej Wybicki zaczął nawiązywać wkrótce po przyjeździe do Warszawy w 1767. Konfederacja w Barze została zawiązana w obronie wiary katolickiej i przeciwko polityce Rosji prawie jednocześnie z wystąpieniem sejmowym Wybickiego – 29 lutego 1768. Zaraz po powzięciu wiadomości o utworzeniu konfederacji poseł postanowił do niej przystąpić, m.in. na skutek wieści o ekscesach wojsk rosyjskich w jego dobrach; dowiedział się mianowicie, że: