thumb| Rotunda PKO w 2016 roku thumb|Tablica pamiątkowa
Wybuch gazu w Rotundzie PKO w Warszawie – eksplozja, która nastąpiła 15 lutego 1979 roku o godzinie 12:37 w budynku Powszechnej Kasy Oszczędności w Warszawie, który znajdował się u zbiegu ulicy Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich. Przyczyną zdarzenia był wybuch gazu ziemnego.
Katastrofa Do eksplozji doszło na dwadzieścia minut przed końcem pierwszej zmiany, gdy w banku znajdowało się około 170 pracowników i 300 klientów. W momencie wybuchu cały gmach uniósł się nagle, niczym – jak relacjonowali świadkowie zdarzenia – „bańka mydlana”, po czym „pękł” – z przeszklonych ścian na ulice runęły tafle szkła, wewnątrz zaś do podziemi, gdzie mieściło się archiwum, zapadły się wszystkie kondygnacje budynku. Uszkodzeniu uległy także sąsiednie budynki.
Budynek Rotundy został zniszczony w siedemdziesięciu procentach. Największe zniszczenia miały miejsce od strony budynku Uniwersalu. W katastrofie śmierć poniosło 49 osób, a 77 odniosło obrażenia (liczba osób rannych mogła być jednak wyższa). Ostatnią ranną osobę wydobyto z ruin trzy godziny po wybuchu. Lżej rannych ludzi do szpitali odwozili właściciele prywatnych samochodów. Przeszukiwanie rumowiska trwało 6 dni. Ostatnią ofiarę odnaleziono we wtorek 21 lutego. W pracach przy poszukiwaniu ofiar brali udział strażacy, pracownicy Mostostalu, milicjanci i żołnierze, ogółem prawie 2000 osób.
Na mocy rozporządzenia Prezydium Rady Narodowej miasta stołecznego Warszawy dzień 16 lutego 1979 roku ogłoszono dniem żałoby narodowej.
Przyczyny katastrofy Po dwudziestu latach, w czasie kręcenia dokumentalnej serii zatytułowanej Czarny serial, autorzy dotarli do robotnika, który był prawdopodobnym sprawcą wybuchu, w czasie prac konserwacyjnych zbyt silnie dokręcił śrubę kryzy mocującej zawór gazu.
W wyniku skurczu termicznego, wywołanego niską temperaturą, zbyt mocnego dokręcenia kryzy oraz ruchów podłoża (wywołanych komunikacją nadziemną i podziemną linią średnicową PKP, oddaloną od miejsca katastrofy o 8 m) doszło do pęknięcia kopuły zaworu i powstania 77-centymetrowej szczeliny.
Zima 1979 roku nazywana była zimą stulecia ze względu na duże opady śniegu, a następnie bardzo niskie temperatury powietrza. Pokrywa śniegu uniemożliwiła wydostanie się gazu ziemnego na powierzchnię, a niska temperatura powietrza spowodowała wykroplenie się substancji zapachowej, ostrzegającej o ulatniającym się gazie.
W wyniku zbiegu okoliczności pozbawiony znacznika zapachowego gaz przedostał się do równolegle ułożonej, 12-otworowej obudowy przewodów instalacji telekomunikacyjnej, a stamtąd do wnętrza budynku.
Wybuch mogło zainicjować zwarcie w instalacji elektrycznej (sama Rotunda instalacji gazowej nie miała).
Upamiętnienie 27 października 1979 roku pod północną ścianą budynku odsłonięto tablicę upamiętniającą ofiary wybuchu.
Przypisy
Linki zewnętrzne Informacje o przyczynach eksplozji częściowo zasięgnięte z książki Jarosława Reszki: „Cześć, giniemy! Największe katastrofy w powojennej Polsce” Wprost 24 Kwiaty pod Rotundą (2004) Przegląd Czas nie leczy ran Polska Times Rotunda: Tajny raport dla Gierka (2009-02-13)
Kategoria:1979 w Polsce Kategoria:Katastrofy w 1979 Kategoria:Katastrofy w Polsce w latach 1971–1980 Wybuch gazu w Rotundzie PKO w Warszawie Kategoria:Śródmieście Północne Kategoria:Historia Warszawy po 1945 Kategoria:Wybuchy gazu w Polsce