Nasz Dom Izrael (hebr.: ישראל ביתנו, Jisra’el Betenu, ros.: Наш дом Израиль, ang.: Yisrael BeitenuSpotykane wersje nazwy partii to także Yisrael (Israel) Beiteinu, Bejtejnu, lub Bejtenu itp.) – prawicowa, nacjonalistyczna i antyklerykalna partia polityczna w Izraelu o charakterze wodzowskim, złożona w większości i reprezentująca głównie rosyjskojęzycznych imigrantów, którzy przybyli z krajów byłego Związku Radzieckiego.
Informacje ogólne Jisra’el Betenu postuluje zdecydowaną, twardą politykę wobec Arabów, a w szczególności Palestyńczyków, twierdząc iż nigdy nie uznają oni prawa Żydów do posiadania własnego państwa na Bliskim Wschodzie. Jednym z głównych założycieli i liderem partii jest Awigdor Lieberman – były członek Likudu i zwolennik koncepcji ponownego wytyczenia tzw. Zielonej Linii oddzielającej Izrael od Zachodniego Brzegu. Jego zdaniem skupisko arabskich osad na równinie Szaron (tzw. Trójkąt) i obszar Wadi Ara – przekazane pod zwierzchnictwo Izraela na mocy układu o zawieszeniu broni z 1949 – powinny zostać oddane Jordanii. Oznaczałoby to utratę obywatelstwa izraelskiego przez 1/3 Arabów zamieszkujących państwo żydowskie. Lieberman twierdzi, że realizacja jego planu jest koniecznością, ponieważ mieszkańcy wymienionych wyżej obszarów są Arabami i nigdy nie będą identyfikować się z Izraelem. Z tego względu muszą być zachęcani do zjednoczenia się ze swoimi rodakami. Postuluje nawet finansowe wsparcie dla tych izraelskich Arabów, którzy chcą wyemigrować. Jest też zwolennikiem utworzenia osobnego państwa palestyńskiego.
Pomimo tego, Lieberman znany jest ze swej sympatii do populacji izraelskich Druzów (którzy uznają Izrael i służą w jego armii), co przyciąga do jego partii wielu wyborców należących do tej grupy etniczno-religijnej.
Nasz Dom Izrael w wyborach w 2006 uzyskał 11 mandatów w 120-osobowym Knesecie. W październiku 2006 ugrupowanie weszło w skład koalicji rządowej, ale wystąpiło z niej w styczniu 2008. W wyniku przedterminowych wyborów w lutym 2009, partia powiększyła swój stan posiadania do 15 deputowanych. 31 marca 2009 ugrupowanie weszło w skład rządu Binjamina Netanjahu, a Lieberman został w nim wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych.
Przed wyborami w 2013 Nasz Dom Izrael połączył swe siły z Likudem Netanjahu, wystawiając wspólną listę wyborczą. Łącznie udało im się wprowadzić do parlamentu 31 deputowanych, z czego do partii Liebermana należy 11.
Historia Powstanie ugrupowania thumb|200px|Awigdor Lieberman (ur. 1958) – założyciel i lider Jisra’el Betenu
Nasz Dom Izrael został założony przez Awigdora Liebermana, który chciał stworzyć ugrupowanie reprezentujące Żydów, którzy imigrowali do Izraela z krajów rosyjskojęzycznych, postulujące utrzymanie twardej linii w negocjacjach z Autonomią Palestyńską. Decyzja ta została w dużym stopniu spowodowana przez premiera i lidera Likudu, Binjamina Netanjahu, który w 1997 zawarł porozumienie z Palestyńczykami w Wye River, na mocy którego podzielono Hebron znajdujący się na Zachodnim Brzegu Jordanu – miasto mające spore znaczenie zarówno dla wyznawców judaizmu, jak i muzułmanów. Ponadto Lieberman wdał się w wewnątrzpartyjny spór z szefem Likudu, domagając się rozpisania referendum pośród członków ugrupowania, którego przedmiotem miało być wprowadzenie prawyborów w procedurze ustalania składu i kolejności na liście wyborczej partii.
Jednym z ugrupowań wchodzących w skład koalicji rządowej Netanjahu była partia Jisra’el ba-Alijja, złożona przede wszystkim z imigrantów pochodzących z krajów byłego ZSRR. Jej liderem był Natan Szaranski. Gdy Lieberman opuścił Likud, w proteście przeciwko porozumieniu z Palestyńczykami, miał nadzieję, że tak samo postąpi Szaranski. Tak się jednak nie stało. Pomimo tego dwóch członków ugrupowania Szaranskiego, Micha’el Nudelman i Jurij Sztern, opuściło jego partię, tworząc nowe stronnictwo – Alijja.
Tuż przed wyborami w 1999, ugrupowanie Liebermana i Alijja stworzyły razem Nasz Dom Izrael. Nowa partia uzyskała 4 miejsca w Knesecie, 2 mniej niż Jisra’el ba-Alijja. Nieco później dwóch członków tego ostatniego ugrupowania opuściło je i przeszło do partii lewicowych. W 2001 Nasz Dom Izrael wszedł do rządu. Lieberman został ministrem narodowej infrastruktury. Zrezygnował z tego stanowiska w 2002, ponieważ jego zdaniem premier Ariel Szaron nie rozmawiał z Palestyńczykami wystarczająco nieustępliwie.
Wybory w 2003
Przed wyborami w 2003, partia połączyła siły z Unią Narodową, sojuszem skrajnie prawicowych ugrupowań pod przywództwem Binjamina Elona. Wkrótce wszedł on do koalicji rządowej, a Lieberman został ministrem transportu. 4 czerwca 2004 szef Jisra’el Betenu został jednak zdymisjonowany. Powodem tego był brak zgody Liebermana na zrealizowanie planu Ariela Szarona, polegającego na likwidacji wszystkich osiedli żydowskich w Strefie Gazy i części na Zachodnim Brzegu. Sam Lieberman mówił później Zamiast planu Szarona, Lieberman w maju 2004 zaproponował separację terytoriów zamieszkanych przez obie nacje. Stwierdził, iż tylko ci Arabowie, którzy czują się związani z Państwem Izrael i byli całkowicie mu lojalni, mogliby pozostać w Izraelu. Jednak 30 maja premier Ariel Szaron odrzucił plan Liebermana, oświadczając m.in. Uznajemy izraelskich Arabów za część Państwa Izrael. 4 czerwca 2004 Szaron zdymisjonował Liebermana i Elona, pragnąc uzyskać dzięki temu większość na posiedzeniu rządu, który dyskutować miał nad kwestią realizacji planu jednostronnych posunięć. Gdy obaj dowiedzieli się o decyzji szefa rządu, próbowali się ukryć, aby uniemożliwić doręczenie powiadomienia o dymisji. Chcieli następnie pojawić się na posiedzeniu rządu i, formalnie będąc wciąż jego członkami (decyzja o dymisji członka gabinetu wchodzi w życie Izraelu 48 godzin od jej wydania), zagłosować przeciwko planowi Szarona. Elon ukrywał się przez jakiś czas przed doręczycielem, lecz Lieberman został szybko odnaleziony w swojej prywatnej siłowni. Rząd ostatecznie przegłosował przyjęcie planu Szarona stosunkiem głosów 17:5.
thumb|150px|Esterina Tartman – była deputowana do Knesetu
Wybory w 2006
W wyborach w 2006 Nasz Dom Izrael wystartował samodzielnie. Przyłączył się do niego były wicedyrektor Szin Bet, Jisra’el Chason. Wyniki wyborów okazały się sukcesem. Ugrupowanie zapewniło sobie 11 miejsce w Knesecie, a jednym z posłów został m.in. Josef Szagal, który został członkiem Jisra’el Betenu na miesiąc przed wyborami. Sukces ten w dużej mierze był zasługą zatrudnienia amerykańskiego eksperta od kampanii wyborczych, Arthura Finkelsteina. Ugrupowanie wykorzystało m.in. rosyjskojęzyczny slogan Niet, Niet, Da (Nie, Nie, Tak) – opisującego sposób głosowania na ugrupowania odpowiednio Netanjahu, Olmerta i Liebermana. Początkowo Lieberman zdecydował, że jego partia nie wejdzie do centrolewicowego rządu i będzie w opozycji. Niedługo po wyborach lider Jisra’el Betenu „zasłynął” wypowiedzią z 5 maja 2006, iż ci z arabskich deputowanych do Knesetu, którzy spotykają się z liderami Hamasu i Hezbollahu, powinni zostać osądzeni jako zdrajcy i kolaboranci. Lieberman przyrównał ich do osób współpracujących z nazistami podczas II wojny światowej, które zostały za to skazane na śmierć. W tej sprawie głos zabrał premier Ehud Olmert, który stanął w obronie arabskich deputowanych do Knesetu, mówiąc iż jest pewien tego, że działają oni w interesie Izraela.
W koalicji z Kadimą W październiku 2006, Nasz Dom Izrael wszedł jednak do koalicji rządowej. Awigdor Lieberman został wicepremierem i ministrem ds. strategicznych (to stanowisko zostało stworzone specjalnie dla niego, w związku z zagrożeniem ze strony potencjału nuklearnego Iranu), a Jicchak Aharonowicz – ministrem turystyki. Początkowo stanowisko to miał otrzymać Jisra’el Chason, ale Lieberman oświadczył, że posiada on zbyt wysokie kwalifikacje jak na tę posadę. Wywołało to niezadowolenie tego pierwszego, który stwierdził, iż brak nominacji jest przejawem wewnątrzpartyjnej walki. Brana była również pod uwagę kandydatura Esteriny Tartman, ale okazało się, że podawała ona nieprawdziwe dane o swoim wykształceniu.
Porozumienie koalicyjne z Kadimą, podpisane przez Jisra’el Betenu 23 października 2006, postawiło Partię Pracy w niełatwym położeniu, ponieważ poprzednio wielu jej prominentnych członków wyrażało sprzeciw wobec zasiadania z Liebermanem w jednym rządzie. Minister kultury, sportu, nauki i technologii, Ofir Pines-Paz powiedział m.in., że minister ds. strategicznych to żart. Lieberman sam w sobie jest strategicznym zagrożeniem, i dalej: Zrobię wszystko co w mojej mocy aby zapobiec wejściu tej partii do rządu. Kiedy gabinet zgodził się na wejście Jisra’el Betenu w jego skład, Pines-Paz zrezygnował z posady ministerialnej, twierdząc iż nie ma innego wyjścia, ponieważ w gabinecie znaleźli się ludzie głoszący rasistowskie i antydemokratyczne twierdzenia.
Pod koniec 2006 partia, a zwłaszcza postać jej lidera znacznie zyskała na popularności wśród Izraelczyków. W sondażu opublikowanym w gazecie Jedi’ot Acharonot z 21 września 2006, Awigdor Lieberman znalazł się na drugim miejscu pod względem popularności, zaraz po Binjaminie Netanjahu. Ehud Olmert zajął dopiero piąte miejsce, uzyskując poparcie rzędu 7%.
Zachowanie polityków Jisra’el Betenu stało się obiektem kontrowersji m.in. w styczniu 2007, kiedy to ówczesny lider Partii Pracy, Amir Perec nominował Raleba Madżadele na stanowisko ministra nauki i technologii, na miejsce Pines-Paza. Ehud Olmert przyjął tę kandydaturę i w ten sposób Majadele został pierwszym Arabem i muzułmaninem, który został ministrem w rządzie Izraela. Lieberman potępił tę nominację, zażądał ustąpienia Pereca ze stanowiska przewodniczącego Partii Pracy i stwierdził, że spowodował on zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. W odpowiedzi Perec oskarżył lidera Jisra’el Betenu i jego partię o rasizm. Członkini parlamentu z ramienia partii Liebermana, Esterina Tartman odpowiedziała, że decyzja ówczesnego szefa Partii Pracy może naruszyć Charakter Izraela jako żydowskiego państwa. Komentarz Tartman został natychmiast potępiony przez innych członków Knesetu jako opinia rasistowska.
Wyjście z rządu Olmerta 17 stycznia 2008 Jisra’el Betenu wyszedł z rządu Ehuda Olmerta, w proteście przeciwko rozmowom pokojowym z Autonomią Palestyńską. Szef Jisra’el Betenu oświadczył, że jego partia opuściła gabinet, ponieważ Kadima miała zamiar oddać Palestyńczykom ziemie zajęte w 1967.
21 września 2008 Ehud Olmert złożył oficjalną rezygnację ze stanowiska premiera na ręce prezydenta Szimona Peresa. Ten przekazał misję uformowania nowego rządu liderowi Kadimy, Cippi Liwni. Zgodnie z ustawami zasadniczymi Izraela, w przypadku braku sukcesu po upływie 42 dni od uzyskania nominacji, rozpisywane są nowe wybory. 13 października Kadima i Partia Pracy doszły do porozumienia w sprawie nowej umowy koalicyjnej, jednak Liwni ostatecznie nie udało się utworzyć nowej koalicji. Prezydent Peres rozpisał wybory do Knesetu na 10 lutego 2009. Do czasu sformowania nowego rządu po wyborach w 2009, premierem pozostawał Ehud Olmert.
W połowie grudnia 2008 Jisra’el Betenu zainicjowało swą kampanię wyborczą wiecem w Kacrin. Podczas tego wydarzenia Lieberman wygłosił przemówienie, w którym m.in. zachęcił izraelskich Arabów, którzy zastanawiają się nad rezygnacją z obywatelstwa tego państwa, do uczynienia tego jak najszybciej. Dodał także, że pierwszymi sprawami, jakimi zajmie się partia podczas nowej kadencji Knesetu, będą kwestie związane z ubezpieczeniami społecznymi, edukacją, świadczeniami na rzecz żołnierzy z jednostek bezpośrednio zaangażowanych w walki z terrorystami i służbą zastępczą poborowych.