thumb|240px|Józef Bohdan Zaleski na litografii Maksymiliana Fajansa thumb|240px|Rysunek pośmiertny Bohdana Zalewskiego wykonany przez Annę Bilińską-Bohdanowiczową thumb|240px|Pomnik „Pamięci Bohdana Zaleskiego 1886” przedstawiający „Grupę Bojana” na Plantach krakowskich Józef Bohdan Zaleski (ur. 14 lutego 1802 w Bohatyrce, gubernia kijowska, zm. 31 marca 1886 w Villepreux) – polski poeta okresu romantyzmu, uczestnik powstania listopadowego, kawaler Orderu Virtuti Militari. Wraz z Antonim Malczewskim i Sewerynem Goszczyńskim zaliczany jest do „szkoły ukraińskiej” polskiego romantyzmu.
Życiorys Młodość Urodził się, jako syn Wawrzyńca i Marii (zm. 1802) z Burkatów Zaleskich, w wielodzietnej, niezamożnej rodzinie szlacheckiej posługującej się herbem Prawdzic.J. Minakowski, Wielka Genealogia Minakowskiego, Hasło; Bohdan Józef Zaleski h. Prawdzic (ID: psb.20544.5).. Był najmłodszym z trzynaściorga rodzeństwa. Najstarszy brat Eliasz Zaleski był zarazem jego ojcem chrzestnym. Uczył się u Bazylianów w Humaniu (szkoły tej nie ukończył), gdzie poznał Seweryna Goszczyńskiego i Michała Grabowskiego (we trzech tworzyli grupę poetycką Za-Go-Gra), a także późniejszego prezesa Towarzystwa Filomatów – Józefa Jeżowskiego.
W 1820 r. wyjechał z Sewerynem Goszczyńskim do Warszawy (początkowo zamieszkali w pałacu Czapskich), tam zaangażował się w działalność różnych organizacji patriotycznych, m.in. Związku Wolnych Polaków. Związany też ze sprzysiężeniem Piotra WysockiegoWacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i Noc Listopadowa, Warszawa 1980, s. 84.. W roku 1822 przeniósł się do Leszczynka pod Kutnem, gdzie pracował jako guwerner w majątku Franciszka Górskiego. W czerwcu 1824 roku powrócił do Warszawy. Wkrótce otrzymał, i zachowywał ją aż do wybuchu powstania listopadowego, posadę nauczyciela Aleksandra Szembeka, syna pułkownika (później generała) Piotra Szembeka, którego obowiązki służbowe wiązały się z częstą zmianą miejsca zamieszkania – razem z rodziną Szembeków zmieniał miejsce pobytu także Józef Bohdan Zaleski (mieszkali m.in. w Płocku, Sochaczewie czy Rawie). W Warszawie zaprzyjaźnił się z Maurycym Mochnackim, Stefanem Witwickim i Antonim Edwardem Odyńcem.
Powstanie listopadowe Po wybuchu powstania listopadowego zaciągnął się do pułku dowodzonego przez swojego dotychczasowego pryncypała, gen. Szembeka. Podpisał 25 stycznia 1831 roku akt detronizacji Mikołaja I RomanowaDayarusz Sejmu z R. 1830–1831, wydał Michał Rostworowski, T. I, Kraków 1907, s. 245.Podpisał, gdy nie był jeszcze posłem.. 19 lutego na łamach Nowej Polski ukazała się odezwa Bohdana Zaleskiego do mieszkańców Warszawy, wzywająca ich do niesienia pomocy materialnej powstańcom. W późniejszej publicystyce (Nowa Polska, 25 III oraz 20 IV 1831) Zaleski wzywał władze do nadania ziemi chłopom. Walczył m.in. pod Dobrem, Sochaczewem i Grochowem, za co otrzymał Krzyż Virtuti Militari (pod koniec września 1831 roku). Od lipca 1831 roku poseł z powiatu taraszczańskiego województwa kijowskiego na sejm powstańczyAndrzej Biernat, Ireneusz Ihnatowicz, Vademecum do badań nad historią XIX i XX wieku, Warszawa 2003, s. 482.. W obradach sejmu nie zabierał głosu, jednak został powołany w skład komisji mającej skontrolować dotychczasowe czynności wodza naczelnego powstania, Jana Skrzyneckiego. Był sekretarzem prezydenta Warszawy.
Na emigracji Po klęsce powstania przedostał się do Prus i stamtąd udał się (w towarzystwie Stanisława Worcella) przez Śląsk do Lwowa, a w końcu – do Paryża. W uzyskaniu paszportu do Francji pomógł mu poeta Wacław Zaleski. Po drodze zatrzymywał się m.in. w majątku Tetmajerów w Mikołajowicach oraz we dworze Leona Przerwy-Tetmajera w Łopusznej, gdzie spotkał się ze swym przyjacielem, Sewerynem Goszczyńskim. W maju 1832 roku odbyli wspólną wycieczkę do Zakopanego i Tatr – dla obu był to pierwszy kontakt z wysokogórską przyrodą. Pożegnali się w Nowym Targu. Dalsza droga Zaleskiego na Zachód wiodła m.in. przez Kraków (z przystankiem na zwiedzanie grobów królewskich na Wawelu), Ołomuniec, Wiedeń, Lucernę, Zurich, Szafuzę i Strasburg.
Pomimo upadku powstania listopadowego, Zaleski był nadal członkiem sejmu – działającego odtąd na emigracjiWalenty Zwierkowski, O Sejmie w Emigracji, Poitiers 1839, s. 10.. W Paryżu brał czynny udział w życiu emigracyjnym (zaniedbując jednak twórczość poetycką), m.in. w latach 1835–1837 był członkiem Towarzystwa Demokratycznego Polskiego (sekcji batiniolskiej). W stolicy Francji, za pośrednictwem Joachima Lelewela spotkał się po raz pierwszy i szybko zaprzyjaźnił z Adamem Mickiewiczem (wcześniej poeci znali się z korespondencji, a także z twórczości literackiej). Zaprzyjaźnił się również z Ignacym Domeyką. W 1833 r. przeniósł się do podparyskiego Sèvres. W październiku 1833 r. odbył wycieczkę wzdłuż wybrzeża Prowansji (m.in. w Marsylii ujrzał po raz pierwszy morze, a w Hyères odwiedził grób przyjaciela z Warszawy – Kamila Mochnackiego, brata Maurycego).
Był członkiem Komisji funduszów emigracyjnych, założonej w marcu 1834 r, przez gen. Józefa Dwernickiego, a mającej nieść pomoc finansową najbardziej potrzebującym wychodźcom. W dniu 14 VIII 1834 w Paryżu złożył podpis pod Aktem z roku 1834 przeciw Adamowi Czartoryskiemu. W grudniu tego samego roku stał się jednym z ojców-założycieli (obok m.in. Adama Mickiewicza, Stefana Witwickiego i Antoniego Goreckiego) towarzystwa o charakterze patriotyczno-religijno-medytacyjnym, Związek Braci Zjednoczonych. 14 II 1835, tj. w swoje 33. urodziny, założył też Towarzystwo Słowiańskie – mimo iż nie odegrało ono poważniejszej roli na emigracji, stało się wkrótce ideową „wskazówką” dla założycieli Zgromadzenia zmartwychwstańców. W grudniu 1835 przeniósł się do Strasburga, gdzie uczęszczał m.in. na wykłady filozoficzne ks. L.E.M. Bautaina; w tym samym okresie odrzucił propozycję wstąpienia do Centralizacji TDP w miejsce zmarłego Wincentego Cyprysińskiego (autora tekstu aktu potępiającego politykę ks. Czartoryskiego), a jednocześnie powrócił do twórczości poetyckiej. Powoli zaczął też wycofywać się z działalności politycznej. W lipcu 1836 roku porzucił Strasburg i przeniósł się do położonej na uboczu gminy Molsheim – „dla schronienia od próżnującej Polonii”, której ciągłe odwiedziny „mąciły mu pożądany spokój”. Zamieszkał w dawnej siedzibie przeora klasztoru kartuzów, gdzie oddał się całkowicie poezji i przekładom poetyckim. Pod koniec grudnia 1836 r. opuścił Molsheim i osiadł w Marsylii, a następnie w zacisznej wiosce Endoume (obecnie w granicach Marsylii). Wiosną 1837 roku spędził ok. 10 tygodni we Włoszech (m.in. we Florencji i Rzymie), gdzie przybył na zaproszenie członków dalszej rodziny.
W dniu 23 VII 1837, na swój wniosek został skreślony z listy członków Towarzystwa Demokratycznego Polskiego (powodem był m.in. krytyczny stosunek Centralizacji TDP do katolicyzmu, niedający się pogodzić z przekonaniami religijnymi Zaleskiego).
Wiosną 1838 roku pośredniczył (jako tzw. jałmużnik) w finansowaniu Zgromadzenia zmartwychwstańców i Domku Jańskiego pieniędzmi nadsyłanymi od zaprzyjaźnionych rodów z Ukrainy (pomoc ta, a wraz z nią rola Zaleskiego jako jałmużnika, ustała po fali aresztowań osób zaangażowanych w spisek Szymona Konarskiego i Kacpra Maszkowskiego). W sierpniu powrócił do Paryża, z nadzieją wydania tam swoich poezji – po drodze odwiedził m.in. grób Laury (muzy Petrarki) w Awinionie. Wizyta ta zainspirowała go do napisania czterech sonetów pod jednym, wspólnym tytułem Nawiedziny grobu Laury. Cykl zawierał aluzje do niespełnionej miłości Zaleskiego do Dionizji Poniatowskiej (1816 – 6 II 1868), którą spotkał w Kehl w 1836 roku.
Pod koniec grudnia 1838 r., szukając „cichego, spokojnego ustronia”, Zaleski przeniósł się do podparyskiego Fontainebleau, gdzie „kropił” kolejne utwory poetyckie w duchu religijnym. Tam też nawiązał korespondencję z polskim poetą romantycznym, Lucjanem Siemieńskim, który w roku 1865 r. poświęcił mu krótki portret literacki Bohdan Zaleski. Wiosną 1839 r., Zaleski spotkał się w Paryżu z niewidzianym od 7 lat przyjacielem z okresu młodości, Sewerynem Goszczyńskim. W maju 1840 roku wyjechał na kilka tygodni do uzdrowiska Plombières, gdzie zażywał kąpieli, pisał kolejne dumki, a także załatwiał sprawy związane z planowanym wydaniem tomików jego wierszy w PoznańskiemList do Seweryna Goszczyńskiego z 22 maja 1840 r. – https://rcin.org.pl/Content/235319/WA248_271832_K-676-1_korespondencya1_o.pdf.. W lipcu 1840 r. odwiedził w Szwajcarii Adama Mickiewicza, wówczas profesora literatury łacińskiej na Akademii w Lozannie. Obaj poeci spędzali wspólnie czas m.in. na wędrówkach po Alpach. W sierpniu Zaleski powrócił do Fontainebleau – stamtąd wspierał Mickiewicza w jego przygotowaniach do objęcia katedry języków słowiańskich w Collège de France (m.in. posyłając mu w oryginale i w tłumaczeniach pieśni serbskie czy udzielając wskazówek, gdzie szukać potrzebnych pomocy naukowych).
W dniu 15 XII 1840 r. uczestniczył w uroczystościach złożenia zwłok Napoleona I w sarkofagu w kościele Inwalidów w Paryżu, przewiezionych tam z Wyspy Świętej Heleny. Z kolei 24 V 1841 wziął udział w pogrzebie Juliana Ursyna Niemcewicza (pierwszego Polaka pochowanego na cmentarzu Les Champeaux w Montmorency), który zapisał Zaleskiemu w testamencie 1000 franków. Następnie Zaleski wyjechał „na letni pobyt” do Beaune, gdzie oddawał się m.in. lekturze świeżo wydanego poematu Beniowski Juliusza Słowackiego. Do Paryża powrócił 14 VIII na gorączkowe listowne wezwanie Adama Mickiewicza, znajdującego się już wówczas pod wpływem nauk Andrzeja Towiańskiego. Wieszcz usiłował przekonać Zaleskiego do idei towianizmu, jednak Zaleski – zdystansowany, pragnący zachować spokój i jednocześnie zdezorientowany nagłą przemianą duchową wieszcza – postanowił przeczekać ten okres „ciemności mistycznych” z dala od Paryża i w połowie września 1841 r. powrócił do Fontainebleau. Rozważał też w tym okresie możliwość wstąpienia do stanu duchownego.
Z początkiem 1843 roku, rozgoryczony zerwaniem przyjaźni z towiańczykami – Adamem Mickiewiczem, Sewerynem Goszczyńskim czy Karolem Różyckim – odbył podróż do Włoch, po drodze zatrzymując się m.in. Endoume, dobrze sobie znanym z pobytu tam w latach 1837–1838. W lutym 1843 r. w Rzymie spotkał swoją dawną miłość, Dionizję Poniatowską (zwaną „Beatryks ukraińską”), z którą przez ponad dwa miesiące prowadził długie dysputy na temat towianizmu. Podobne rozmowy toczył również z księżmi zmartwychwstańcami, którzy pilnowali, aby Zaleski nie uległ pokusie nowego ruchu. Podróż do Ziemi Świętej i grobu Chrystusa, jaką odbył w maju-czerwcu 1843 r. w towarzystwie spokrewnionego z nim majora Józefa Zaleskiego ostatecznie „oddaliła go od towianizmu”. W połowie września, w drodze powrotnej do Francji, obaj Zalescy zatrzymali się na ok. 3 tygodnie w Ostendzie, gdzie ponownie spotkali się z Dionizją Poniatowską i jej rodziną oraz chorującym Stefanem Witwickim. Następnie Zaleski zaszył się w klasztorze cysterskim Notre-Dame de la Trappe w Soligny-la-Trappe, by tam w ciszy i samotności rozmyślać nad wyborem dalszej drogi życiowej (wciąż wahał się, czy nie wstąpić do zakonu). Na przełomie lat 1843/1844 powrócił do Paryża, gdzie m.in. odwiedzał Fryderyka Chopina, uczęszczał na prelekcje Adama Mickiewicza – prawdopodobnie Zaleski podejmował wówczas próby odnowienia przyjaźni z polskim wieszczem, lecz nie przyniosły one skutku. Wiosną 1844 r. ponownie przeniósł się do klasztoru Notre-Dame de la Trappe (wracał kilkakrotnie do klasztorów w kolejnych latach, w tym również do opactwa Oelenberg k. Miluzy w Alzacji), a następnie do swojego dawnego mieszkania w Fountainebleau.