Maciej Tataj (ur. 9 stycznia 1980 w Warszawie) – polski piłkarz i trener.

Maciej Tataj piłkarską karierę rozpoczynał w Agrykoli Warszawa, gdzie występował w zespołach juniorskich. W 1999 roku trafił do Okęcia Warszawa, a w 2004 do Mazowsza Grójec. Przed sezonem 2005/2006 przeszedł do GLKS Nadarzyn, a później do Polonii Warszawa. W 2007 roku przebywał na wypożyczeniu w fińskim Vaasan Palloseura, a następnie w Dolcanie Ząbki, w którego barwach w rundzie wiosennej sezonu 2007/2008 zdobył 19 goli w 14 meczach. Latem 2008 roku definitywnie został zawodnikiem Dolcanu, w którym nadal stanowił o sile ofensywnej zespołu. W styczniu 2010 roku podpisał kontrakt z grającą w Ekstraklasie Koroną Kielce. Rozegrał w niej 31 meczów i strzelił sześć bramek. Latem 2011 został wypożyczony do Dolcanu Ząbki. Przedłużył kontrakt z Dolcanem Ząbki i stał się kapitanem zespołu. Karierę zakończył w 2016 roku, potem został trenerem.

Kariera Agrykola i Okęcie Maciej Tataj swoją piłkarską karierę rozpoczynał w Agrykoli Warszawa, mając dziesięć lat. W rozgrywkach juniorskich strzelał blisko czterdzieści goli. Będąc dzieckiem marzył o grze w barwach innego stołecznego zespołu – Legii Warszawa.

W 1999 roku został zawodnikiem Okęcia Warszawa. Mając 19 lat zdobył koronę Króla Strzelców szóstej ligi. W sezonie 2002/2003 strzelił dziesięć goli w lidze i został najlepszym strzelcem swojego zespołu. Grał również między innymi w wygranym 1:0 meczu pierwszej rundy pucharu Polski z Tłokami Gorzyce. W spotkaniu dalszej fazy z Legią Warszawa jednak nie wystąpił. Okęcie przegrało z Wojskowymi 0:3 i odpadło z rozgrywek. W sezonie 2003/2004 Tataj zdobył w trzeciej lidze 14 goli i obok Adama Czerkasa był najlepszym strzelcem stołecznego klubu. W styczniu 2004 roku przebywał na testach w Polonii Warszawa. Zagrał w wewnętrznym sparingu w którym strzelił trzy bramki. Mimo to, ówczesny trener Czarnych Koszul, Krzysztof Chrobak nie zdecydował się na jego zatrudnienie. W czasach gry w Okęciu ukończył studia na Akademii Wychowania Fizycznego. Ze względu na małe zarobki, został nauczycielem wychowania fizycznego w XXVII Liceum Ogólnokształcącym imienia Tadeusza Czackiego w Warszawie.

Mazowsze i GLKS Przed sezonem 2004/2005 Tataj trafił do Mazowsza Grójec. W spotkaniu czwartej kolejki z Legionovią Legionowo w przeciągu czterech minut strzelił hat tricka i zapewnił swojemu zespołowi remis 4:4. W październiku 2004 zdobył dwie bramki w pojedynku z MG MZKS Kozienice, a Mazowsze wygrało 3:0. Łącznie w sezonie 2004/2005 do siatki rywali trafiał czternaście razy. Ten wynik zapewnił mu wraz z Arkadiuszem Żarczyńskim tytuł Króla Strzelców. Pomimo sukcesu, nie dostał żadnej oferty z lepszego klubu i myślał o zakończeniu kariery oraz poświęceniu się pracy nauczyciela.

Latem 2005 roku Tataj przeszedł do czwartoligowego GLKS Nadarzyn. W swoim debiucie zdobył trzy gole w spotkaniu z MKS Piaseczno, a jego nowy klub wygrał 7:0. Kolejnego hat tricka strzelił 24 sierpnia w pojedynku z Deltą Warszawa. W październiku aż czterokrotnie trafiał do bramki Powiślanki Lipsko w wygranym 4:1 spotkaniu. Ostatnie trzy gole zdobył w przeciągu dziesięciu minut. W szesnastej kolejce rozgrywek po raz kolejny zdobył trzy bramki i zapewnił swojemu zespołowi cenne zwycięstwo. Tataj do końca sezonu wykazywał dużą skuteczność. Łącznie strzelił 37 goli i został Królem Strzelców czwartej ligi mazowieckiej. GLKS zajął w tabeli czwarte miejsce.

Polonia Warszawa Statystyki z gry w Polonii Rozgrywki Mecze Gole Liga 34 6 Puchar Polski 3 0 Razem 37 6 Pod koniec czerwca 2006 roku do Tataja zadzwonił trener Polonii Warszawa, Andrzej Wiśniewski i zaprosił go na sparing swojego zespołu. Oprócz niego na testach było jeszcze mnóstwo zawodników z całej Polski. Po meczu kontrolnym szkoleniowiec jemu jako jedynemu zaproponował poniedziałkowy trening. Potem Tataj wyjechał z drużyną na obóz do Zegrza, a na kolejnym zgrupowaniu w Świętej Lipce podpisał trzyletni kontrakt z Polonią która w sezonie 2005/2006 zajęła w Orange Ekstraklasie przedostatnie miejsce i spadła do drugiej ligi. Zrezygnował wówczas z pracy nauczyciela. 30 lipca zadebiutował w barwach stołecznej drużyny w wygranym 1:0 spotkaniu z Kmitą Zabierzów. W kolejnym pojedynku z Ruchem Chorzów zdobył dwie bramki, jednak mimo to Polonia uległa rywalowi 3:4. W meczu z Unią Janikowo strzelił gola na wagę cennego remisu. Po przyjściu trenera Waldemara Fornalika stracił jednak miejsce w pierwszym składzie. Wiosną zagrał w zaledwie sześciu spotkaniach. Polonia w tabeli uplasowała się na szóstym miejscu.

Latem 2007 roku Tataj został wystawiony na listę transferową. Musiał szybko zacząć szukać nowego klubu. Jego żona była bezpośrednio po porodzie i małżeństwo nie wiedziało jaką decyzję podjąć. Tataj miał odejść do ŁKS Łomża, ale na przeszkodzie stanął wysoki kontrakt jaki miał w Warszawie. W sierpniu pojechał na testy do Vaasan Palloseura i kilka dni później został wypożyczony do fińskiego klubu. Na miejscu trenował tydzień, po czym zagrał meczu w którym pojawił się na boisku w 72 minucie. Kilka chwil po wejściu na murawę został ukarany żółtą kartką, zaś w całym spotkaniu zaprezentował się słabo. Po powrocie do Warszawy okazało się, że kilku czołowych piłkarzy jest kontuzjowanych. Trener Fornalik powiedział Tatajowi, że jeśli chce to może zostać i walczyć o miejsce w podstawowym składzie. 29 października 2007 roku stołeczny zespół objął Dariusz Wdowczyk, który postawił w ataku na Jacka Kosmalskiego. W przerwie zimowej podczas obozu w Turcji, nowy szkoleniowiec Polonii stwierdził, że nie widzi szans dla Tataja aby ten mieścił się w meczowej osiemnastce i nakazał mu szukać nowego klubu.

Dolcan Ząbki Brak miejsca w podstawowym składzie spowodował, że Tataj został na rundę wiosenną wypożyczony do Dolcanu Ząbki, którego trenerem był Marcin Sasal – szkoleniowiec z którym pracował wcześniej w GLKS Nadarzyn. W nowym klubie zadebiutował 15 marca 2008 roku w spotkaniu trzeciej ligi z Nadnarwianką Pułtusk. Swojego pierwszego gola strzelił dwa tygodnie później w pojedynku ze Stalą Głowno. Na początku kwietnia zdobył ważną bramkę w spotkaniu z Wigrami Suwałki, która dała Dolcanowi zwycięstwo 1:0. W ostatnich siedmiu pojedynkach sezonu, Tataj zagrał sześć razy i strzelił 13 goli (m.in. hat trick w meczach z Orłem Kolno i Warmią Grajewo oraz cztery gole z Mazowszem Grójec). Łącznie zdobył 19 bramek i został Królem Strzelców trzeciej ligi. Dolcan zajął w tabeli pierwsze miejsce i dzięki świetnej grze Tataja awansował do nowo utworzonej Unibet Pierwszej Ligi.

Statystyki z gry w Dolcanie Rozgrywki Mecze Gole Liga 97 59 Puchar Polski 5 4 Razem 102 64 Latem 2008 roku Tataj definitywnie przeszedł do Dolcanu Ząbki. W sezonie 2008/2009 nie był już tak skuteczny jak w poprzednich rozgrywkach, ale nadal stanowił o sile ofensywnej zespołu. W sierpniowym spotkaniu z Górnikiem Łęczna w 73 minucie przy stanie meczu 2:0 dla rywali nie strzelił rzutu karnego. Górnik zdołał zdobyć później jeszcze jedną bramkę i wygrał cały pojedynek 3:0. W spotkaniu ze Stalą Stalowa Wola trafił do siatki przeciwnika dwukrotnie i zapewnił swojemu zespołowi zwycięstwo. Strzelił również dwa ważne gole z Wartą Poznań. Sezon zakończył z 32 meczami na koncie oraz dziewięcioma bramki. Dolcan uplasował się na ósmym miejscu w tabeli.

W sezonie 2009/2010 Tataj odzyskał skuteczność którą imponował w trzeciej lidze. Występy rozpoczął od spotkania ze Stalą Stalowa Wola w którym zdobył dwa gole. W sierpniu zagrał w meczu z Widzewem Łódź i strzelił w nim bramkę na wagę trzech punktów. We wrześniu trzykrotnie trafiał do bramki GKP Gorzów Wielkopolski w ligowym spotkaniu zakończonym zwycięstwem Dolcanu 3:1. Hat tricka zdobył również w październikowym pojedynku z Górnikiem Łęczna. Łącznie jesienią wystąpił w 19 meczach w których strzelił 12 goli. W grudniu został wybrany przez redakcję tygodnika Piłka Nożna Pierwszoligowcem Roku wyprzedzając Krzysztofa Hrymowicza oraz Adriana Budkę.

Korona Kielce Statystyki z gry w Koronie Rozgrywki Mecze Gole Liga 31 6 Puchar Polski 4 3 Razem 35 9 Po zakończeniu rundy jesiennej, trener Dolcanu, Marcin Sasal został mianowany następcą Marka Motyki w Koronie Kielce. Szybko pojawiły się spekulację, że nowy opiekun kielczan będzie chciał mieć wiosną Tataja w prowadzonym przez siebie zespole. Zainteresowanie zawodnikiem wyraziła również Pogoń Szczecin, jednak na początku stycznia 2010 piłkarz podpisał dwuipółletnią umowę z Koroną. Do kieleckiego klubu dołączył wraz ze swoim kolegą z Dolcanu, Grzegorzem Lechem. Po transferze zaczęto porównywać go do reprezentanta Polski, Grzegorz Piechny, który w Koronie spędził dwa lata i przez ten czas strzelił w 73 meczach 50 goli. 11 stycznia wraz z Koroną rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej. W swoim nieoficjalnym debiucie – sparingu z LKS Niecieczą – zdobył gola. Następnie wraz ze swoim zespołem przebywał na zgrupowaniach w Kleszczowie i Turcji. 19 lutego został oficjalnie zaprezentowany przed kibicami Korony na oficjalnej prezentacji w Hali Legionów. Osiem dni później zadebiutował w Ekstraklasie, wchodząc na boisko w drugiej połowie spotkania z Jagiellonią Białystok za Krzysztofa Gajtkowskiego. W meczu następnej kolejki z Polonią Bytom, Tataj wyszedł w podstawowym składzie, a w dziewiątej minucie strzelił prawidłowego gola, którego jednak sędzia nie uznał. Mimo to Korona wygrała 1:0. 17 marca w pojedynku pucharu Polski z Jagiellonią, wraz z Michałem Zielińskim stworzył od pierwszych minut duet napastników. W 43 minucie wykorzystał dokładne podanie Grzegorza Lecha i ustalił wynik meczu na 3:1. Była to jego pierwsza bramka w barwach Korony. Trzy dni później w rozegranym na Arenie Kielc spotkaniu ligowym z Odrą Wodzisław Śląski Tataj zdobył swojego premierowego gola w Ekstraklasie – pod koniec pierwszej połowy uderzył głową z trzech metrów i pokonał Arkadiusza Onyszkę, który tym samym skapitulował po raz pierwszy wiosną. Następnie nie dysponował wysoką formą, dlatego też nie grał w podstawowym składzie, lecz wchodził na boisko w drugiej połowie. W przedostatnim pojedynku sezonu z Zagłębiem Lubin pojawił się jednak od pierwszych minut i dwukrotnie pokonał bramkarza gości Bojana Isailovicia, czym zapewnił swojemu zespołowi remis 2:2. Dwa gole strzelił również w ostatnim spotkaniu z Ruchem Chorzów i cały sezon zakończył z dorobkiem sześciu bramek na koncie.

W sezonie 2010/2011 wiele osób liczyło na to, że Tataj będzie podstawową siłą ofensywną Korony Kielce. Tak się jednak nie stało. Pierwsze dwa trafienia zawodnik zanotował w spotkaniu Pucharu Polski, kiedy to „Scyzory” podejmowały Wigry Suwałki. Jego gole dały zwycięstwo i awans do następnej rundy. Bramkę w lidze napastnikowi udało się zdobyć 16 października 2010 roku, gdy w Kielcach Korona mierzyła się z GKS-em Bełchatów. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:1. W spotkaniu rewanżowym z GKS-em Bełchatów, Tataj ponownie trafił do bramki, ale tym razem był to gol samobójczy. Zawodnik w ostatnich minutach skierował głową piłkę do siatki i tym samym pozbawił swoją drużynę jednego punktu (Korona przegrała 1:0). Maciej Tataj wyraźnie przegrywał rywalizację z Andrzejem Niedzielanem, który był skuteczniejszy i dysponował lepszą formą. Efektem tego było to, że „Patataj” w wyjściowej jedenastce w ciągu całego sezonu znalazł się 5 razy na 20 spotkań (włączając w to spotkanie pucharowe). Klub z Kielc po zakończeniu rozgrywek postanowił wypożyczyć piłkarza.

Powrót do Ząbek Statystyki z gry po powrocie do Dolcanu Rozgrywki Mecze Gole Liga 48 20 Puchar Polski 3 2 Razem 51 22 Stan na koniec rundy wiosennej sezonu 2012/2013