thumb|Kara śmierci na świecie

|392x392px

Kara śmierci, kara główna, kara ostateczna, najwyższy wymiar kary – pozbawienie życia sprawcy przestępstwa, praktykowane od początków istnienia prawa, różnie w zależności od krajów, systemów prawnych i epok. Najczęściej była przewidziana za zbrodnie jak zabójstwo lub zdrada stanu, ale śmiercią karano także drobniejsze przestępstwa, w tym skierowane przeciw mieniu lub występki obyczajowe jak cudzołóstwo. Była bądź jest też zapisana w prawach religijnych różnych wyznań.

Według raportu Amnesty International w 2017 roku kara śmierci była zakazana w 106 krajach (w 1997 roku były to 63 państwa, a w 2016 już 104). W 142 państwach kara śmierci nie jest praktykowana.

Historia kary śmierci Kara śmierci była stosowana na całym świecie jeszcze za czasów, gdy prawo opierało się na zwyczajach i regułach kultury (prawo zwyczajowe). Stosowana w przypadku zabójstwa lub morderstwa, często była wykonywana przez rodzinę osoby zabitej.

Kara śmierci znajdowała się w obowiązujących prawach ludzkości na przestrzeni całej znanej historii. Prawo Drakona (621 p.n.e.) przewidywało karę śmierci za większość – nawet drobnych – wykroczeń. Karę śmierci zniosła, po raz pierwszy w nowożytnej historii prawa, Leopoldina – kodeks karny wydany przez wielkiego księcia Toskanii Leopolda Habsburga w 1786 roku, lecz dopiero w XX wieku tendencja do znoszenia kary śmierci znalazła wyraz w kodyfikacjach karnych większej liczby państw.

W 1977 organizacja Amnesty International rozpoczęła kampanię przeciwko karze śmierci. Do końca XX wieku większość państw demokratycznych ją zniosła (nie uczyniły tego m.in. USA, Japonia, Korea Południowa, Republika Chińska, Malezja czy Indie).

Kara śmierci w Europie Kara śmierci, obok kar okaleczających, była najczęściej stosowaną karą w średniowieczu. Jednak nawet rozmyślne zabójstwo nie zawsze było karane śmiercią, a na przykład grzywną (w Polsce pod nazwą główszczyzna), bo kara zależała od pozycji społecznej ofiary i sprawcy, w mniejszym stopniu od okoliczności zdarzenia. Poza tym kara śmierci orzekana była za szereg innych, drobnych czynów przestępczych. Głównym powodem tego był fakt, że przy braku więzień była ona jedynym sposobem na usunięcie ze społeczności jednostek w jakikolwiek sposób zagrażających innym. Drugim powodem była chęć przeciwdziałania przestępczości i zadaniu temu służyć miało publiczne wykonywanie egzekucji. Kryterium doboru czynów, za które groziła kara śmierci, zależało jedynie od tego, w jakim stopniu dany czyn był uciążliwy społecznie i jak bardzo rozpowszechnione było jego popełnianie (np. w XVI wieku król Anglii Henryk VIII wobec plagi drobnych kradzieży kieszonkowych, wprowadził karę śmierci za kradzież kwoty większej niż 13 pensów lub przedmiotów tej wartości).

Kara śmierci wobec osób, które popełniały przestępstwa niezagrażające w sposób istotny państwu, wykonywana była w sposób, który nie miał zadać im nadmiernego bólu. Wobec osób, których czyny w sposób istotny zagrażały interesom panującego, wykonanie kary śmierci odbywało się w sposób, który miał dostarczyć maksimum cierpienia, a publiczny charakter egzekucji miał być przestrogą dla widzów.

Stopniowo lista czynów zagrożonych egzekucją stawała się krótsza. Początkowo powodami tego były m.in. odkrycia geograficzne, które umożliwiły pozbywanie się jednostek aspołecznych (w szerokim rozumieniu tego słowa) w sposób inny niż ich zabicie, tj. poprzez zesłanie do kolonii karnej, skąd po odbyciu kary nie było możliwości powrotu. W następnych wiekach, wraz z rozwojem gospodarczym, większe wpływy do skarbca państwowego umożliwiły otwieranie więzień, w których winni drobnych przestępstw mogli odbywać karę. Równolegle postępował rozwój moralności w kierunku, który postulował ograniczanie egzekucji tylko do przypadków najcięższych przestępstw.

Na skutek powszechnej tendencji w drugiej połowie XX wieku do rezygnacji z kary śmierci wśród państw członkowskich Rady Europy 28 kwietnia 1983 w Strasburgu uchwalono protokół nr 6 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z 1950, znoszący wśród sygnatariuszy karę śmierci w czasie pokojuPodobny zakaz przewiduje Drugi protokół fakultatywny (1989) do Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych (1966).. Dodatkowo, 3 maja 2002 r. uchwalono w Wilnie protokół nr 13 do tej konwencji, bezwzględnie znoszący karę śmierci, także podczas wojny (nie został on ratyfikowany przez kilku członków Rady Europy).

Stosowania i wykonywania kary śmierci zakazuje także Karta Praw Podstawowych w art. 2.2.

Kara śmierci a demokracja Nie można wykazać bezpośredniego związku pomiędzy systemem politycznym państwa a stosowaniem kary śmierci, aczkolwiek większość państw o rozwiniętym systemie demokratycznym obecnie nie stosuje kary śmierci, w tym wszystkie państwa Unii Europejskiej. Jakkolwiek w większości państw niedemokratycznych istnieje kara śmierci, istnieją także takie, które z przyczyn wizerunkowych zniosły ten rodzaj sankcji (państwem takim była m.in. Serbia, pod rządami Slobodana Miloševicia – w 1995). Podobnie autorytarne reżimy, np. Turkmenbaszy w Turkmenistanie, który w 1999 oficjalnie zniósł karę śmierci. W Chile wykonywania kary śmierci zaprzestano w okresie wojskowej dyktatury Augusto Pinocheta (ostatnia egzekucja miała miejsce w 1985).

Z drugiej zaś strony, wśród państw stosujących karę śmierci, a uznawanych za demokratyczne i przestrzegające praw człowieka, są takie jak Indie czy Japonia. Niejednolita jest sytuacja kary śmierci w USA. Prawo stanowe większości stanów zezwala na stosowanie kary śmierci. Niemniej w 9 stanach nie stosuje się takiej kary, w trzech zawieszono jej wykonywanie w 1976, a w dwóch uznano ją za niekonstytucyjną, co skutkuje niemożnością wykonania tej kary na ich terenie, nawet w przypadku wydania wyroku federalnego. W pozostałych stanach kara śmierci jest orzekana, choć nie we wszystkich wykonywana.

Kara śmierci w systemach religijnych Kara śmierci w Biblii Stary Testament W Starym Testamencie wymienione zostały liczne czyny, których popełnienie ma być karane śmiercią, i tak są nimi m.in. pobicie rodziców (Wj 21,15), a nawet złorzeczenie im (Wj 21,17), czary (Wj 22,17 lub 22,18W zależności od przekładu Biblii.), sodomia (Wj 22,18 lub 22,19), cudzołóstwo (Kpł 20,10), czyny homoseksualne między mężczyznami (Kpł 20,13), nieprzestrzeganie szabatu (Wj 35,2) oraz inne. Jednak w każdym z tych przypadków kara śmierci podlegała zwyczajowi wykupuW. Keiser et al., Trudne fragmenty Biblii, Vocatio, Warszawa 2011, s. 78.. Jedynie wobec morderstwa pierwszego stopnia egzekucja była bezapelacyjnie nakazana (Lb 35,31)W. Keiser et al., Trudne fragmenty Biblii, Vocatio, Warszawa 2011, s. 30..

Stosowanie kary za morderstwo pojawia się w Biblii wielokrotnie; nakaz taki pojawia się w każdej z ksiąg Pięcioksięgu Mojżeszowego, co jest rozwinięciem pojawiającej się na początku Biblii zasady, iż: kto przelewa krew człowieka, przez człowieka zostanie przelana jego własna krew (Rdz 9,6). Jakkolwiek sformułowanie takie nakazuje karanie śmiercią każdego przypadku zabicia człowieka, w dalszej części Biblii pojawia się wyraźne rozróżnienie pomiędzy zabójstwem nieumyślnym a umyślnym, i stosownie do tego nakazane są odmienne postępowania. Zabójstwo nieumyślne miało być także karane śmiercią, aczkolwiek z licznymi wyjątkami, jak np. zabicie złodzieja kradnącego przed wschodem słońca (Wj 22,1), jednak sprawca zabójstwa nieumyślnego zawsze mógł uniknąć kary śmierci udając się na określony czas na wygnanie do jednego z kilku wyznaczonych w tym celu miast, a gdy zdecydował się na taką banicję, krewni ofiary nie mogli go zabić. W odniesieniu do rozmyślnego zabójstwa istnieje bezwzględny nakaz pozbawienia sprawcy życia, przy czym mordercy nie przysługuje nawet prawo azylu świątynnego: jeśliby kto umyślnie przeciw bliźniemu swemu zasadziwszy się zdradą zabił go, i od ołtarza mego weźmiesz go i zabijesz! (Wj 21,14). Biblia zakazując stosowania wobec rozmyślnych zabójców kar innych niż kara śmierci zawiera także groźbę w stosunku do społeczności, która zaniecha obowiązku stosownego ukarania mordercy: nie wolno wam plugawić ziemi, w której jesteście; krew bowiem plugawi ziemię, a za ziemię nie można dokonać przebłagania w związku z krwią, którą na niej przelano, jak tylko krwią tego, który ją przelał. (Lb 35,33).

Warto zauważyć, że nie ma zbyt wielu dowodów na powszechność egzekucji w starożytnym IzraeluW. Keiser et al., Trudne fragmenty Biblii, Vocatio, Warszawa 2011, s. 77.. Co więcej, w Biblii znane są passusy wskazujące na to, że kara śmierci nie była stosowana zbyt często (np. królowie Izraela i Judy nie egzekwowali karania śmiercią za przestępstwa inne niż zabójstwo).

Nowy Testament W tekstach Ewangelii nie ma żadnych fragmentów, w których Jezus odniósłby się wprost do problemu moralnej godziwości kary śmierci. Można natomiast znaleźć w nich wiele wypowiedzi pośrednio odnoszących się do tej kwestii. Z jednej strony Chrystus sprzeciwia się pragnieniu swoich uczniów sprowadzenia ognia z nieba na Samarytan za okazaną przez nich niegościnność (Łk 9, 55); w ogrodzie Oliwnym napomina Apostołów, aby nie stawiali oporu przy jego aresztowaniu (Mt 26, 52); przypowieść o chwaście bywa często odczytywana jako życzenie Jezusa, aby złych ludzi nie usuwać z tego świata zbyt pochopnie (Mt 13, 30). Najczęściej przytaczanym fragmentem jest jednak scena spotkania Jezusa z cudzołożnicą, podczas którego Chrystus uczynił wszystko, aby kobieta ta nie została ukamienowana, co jej wtedy formalnie groziło: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień (J 8, 7). Podobnych wypowiedzi jest więcej i, choć Jezus miał ku temu wiele okazji, nie stanowią one wyraźnego odrzucenia i potępienia kary śmierci jako takiej. W scenie z cudzołożnicą trudno dopatrywać się negatywnego nastawienia Jezusa do kary śmierci samej w sobie, natomiast znacznie łatwiej zauważyć jego wyraźną dezaprobatę tej kary jako nieproporcjonalnej sankcji do winy oskarżonej kobiety. Wszystkie te fragmenty Ewangelii zawierają raczej szereg różnych wypowiedzi doceniających życie, a nie przemoc i śmierć. W przepowiadaniu Chrystusowym nie mieści się również wyraźna aprobata dla pozbawienia życia przestępcy w ramach kary za zbrodnię, jednak w żadnym też miejscu Jezus nie odmawia państwu prawa do ostatecznego usunięcia zbrodniarzy ze społeczeństwa. Co więcej, można odnaleźć także kilka fragmentów, w których mieści się raczej pozytywne odniesienie do tej najsurowszej sankcji. W rozmowie z faryzeuszami Chrystus cytuje z aprobatą surowe przykazanie: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie (Mt 15, 4). Podczas pobytu w Kafarnaum przestrzega swoich uczniów przed zgubnymi skutkami postawy gorszącej: Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze (Mk 9, 42). Kiedy Piłat powołuje się na posiadaną przez siebie władzę uwolnienia lub ukrzyżowania Jezusa, ten mu odpowiada: Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry (J 19, 11), potwierdzając tym samym pochodzenie władzy państwowej z Bożego nadania i, jak się wydaje, pośrednio również jej uprawnienie do wymierzania kary śmierci. Chrystus chwali również konającego na krzyżu dobrego łotra, który przyznał, że zarówno on, jak i drugi ukrzyżowany wraz z nim przestępca odbierają sprawiedliwą karę za swoje złe uczynki, i nawrócił się w tej dramatycznej chwili swego życia (Łk 23, 39-43). Wreszcie sam Jezus przyjął świadomie karę śmierci, która stała się okazją do zbawczego czynu Mesjasza, a przez to, z teologicznego punktu widzenia, weszła w obręb koncepcji chrystologicznej i trynitarnej.