36 pułk piechoty Legii Akademickiej (36 pp) – oddział piechoty Wojska Polskiego II RP.

5 kwietnia 1929 Minister Spraw Wojskowych nadał 36 pułkowi piechoty nazwę „36 pułk piechoty Legii Akademickiej”Dz. Rozk. MSWojsk. Nr 11 z 5 kwietnia 1929 roku, poz. 104.. Jednostka stacjonowała w garnizonie Warszawa, w koszarach przy ul. 11 Listopada. W latach 1919–1921 wchodził w skład 8 Dywizji Piechoty, a w latach 1921–1939 – 28 Dywizji Piechoty. Pułk walczył w kampanii wrześniowej 1939. Odtworzony w Armii Krajowej walczył w powstaniu warszawskim. Tradycje pułku kultywowała 36 Brygada Zmechanizowana Legii Akademickiej z Trzebiatowa.

Formowanie i zmiany organizacyjne

Już 11 listopada 1918, dzień po powrocie J. Piłsudskiego do Warszawy, na uczelniach warszawskich (Uniwersytecie, Politechnice, Wyższej Szkole Gospodarstwa Wiejskiego i Wyższej Szkole Handlowej) pojawiły się ogłoszenia Akademickiego Komitetu Wykonawczego, które wzywały młodzież do wstępowania do Legionu Akademickiego. Biuro werbunkowe znajdowało się na Uniwersytecie. Pierwsze koszary wyznaczono przy ul. Nowowiejskiej. Początkowo zamierzano kompanie Legii Akademickiej przydzielić do 5 pułku piechoty Legionów. Komendant Józef Piłsudski – już wtedy Naczelny Wódz i Naczelnik Państwa – zdecydował jednak utworzyć z nich osobny pułk, którego dowódcą 26 listopada 1918 mianował majora Zygmunta Bobrowskiego.

W ogólnej numeracji istniejących, bądź też tworzących się wówczas pułków Legia Akademicka otrzymała 3 grudnia numer 36, a dziesięć dni potem złożyła na Placu Saskim wobec Naczelnego Wodza uroczyste ślubowanie na wierną i ofiarną służbę Rzeczypospolitej.

Organizacja i obsada personalna pułku w grudniu 1918 r. przedstawiała się następująco: dowódca pułku – mjr Zygmunt Bobrowski adiutant – ppor. Jerzy Krubski lekarz – kpt. Władysław Leon Osmolski dowódca I baonu – kpt. Witold Sadowski dowódca II baonu – kpt. Kazimierz Sawicki dowódca kompanii szkolnej podoficerskiej (zalążek III batalionu) – por. Piotr Salnicki W skład każdego batalionu wchodziły cztery kompanie strzeleckie i kompania karabinów maszynowych. W grudniu 1919 batalion zapasowy pułku stacjonował w Warszawie.

Obsada personalna pułku w 1920StanowiskoStopień, imię i nazwiskoDowódcappłk Leon Krakówkawz. mjr Kazimierz SawickiAdiutantppor. Jerzy KrubskiOficer łącznościppor. Jan PyrkiewiczOficer prowiantowyppor. Józef NowakOficer taborówppor, Franciszek RekuckiLekarzkpt lek. Izaak KiigelDowódca I batalionukpt. Kazimierz WyderkoOficer prowiantowypor. Stefan NiemiroOficer gospodarczyppor. Józef MatugLekarzpor. lek. Kazimierz ŁukasiewiczDowódca 1 kompaniipor. Stefan Loth (do 22 IX)ppor. Włodzimierz ŚleszyńskiDowódca 2 kompaniipor. Jerzy NeugebauerDowódca plutonuppor. Jan ŁączyńskiDowódca 3 kompaniipor. Marian KrygielDowódca 4 kompaniippor. Antoni BedronekDowódca 1 kompanii kmpor. Julian KłobukowskiW baonie (funkcja nieustalona)por. Ignacy GajdaDowódca II batalionumjr Bolesław Krzyżanowskipor. Jerzy Kiełczewski (X)Adiutantpor. Wojciech Spiczyński (do 13 X)ppor. Ignacy GregorowiczLekarzkpt. lek. dr Henryk AugustowiczOficer sanitarnypchor. san. Adam FidziańskiDowódca 5 kompaniippor. Wilhelm Grosman (do 13 IX)ppor. Wacław LukolDowódca 6 kompaniippor. Stanisław Wy derkoDowódca plutonuppor. Aleksander TuszkoDowódca 7 kompaniipor. Jerzy KiełczewskiDowódca plutonuppor. Edward StanisławskiDowódca 8 kompaniippor. Bronisław SzulcDowódca 2 kompanii kmpor. Feliks PogorzelskiOficer baonupor. Jan MizgalskiOficer baonuppor. Mieczysław SłowikowskiDowódca III batalionukpt. Feliks BanasińskiOficer gospodarczyppor. Adam SzarekLekarzppor. podlek. Jerzy KrakówDowódca 9 kompaniippor. Adolf PorębskiDowódca plutonuppor, Stanisław RożniakowskiDowódca 10 kompaniippor. Jan LipińskiDowódca 11 kompaniiN.N.Dowódca 12 kompaniippor. Wacław BorkowskiDowódca 3 kompanii kmpor. Wiktor GębalskiDowódca plutonuppor. Andrzej KwapiszewskiDowódca kompanii technicznejppor. Edward GaworskiDowódca 4 kompanii kmppor. Henryk ZabłockiOficer pułkupor. Jan BitnerOficer pułkupor. Jan OgrodzińskiOficer pułkuppor. Feliks KrauzeOficer pułkuppor. Wojciech ŚwidwińskiOficer pułkupchor. Jan Kończak († 22 IX)Oficer pułkupchor. Sokolnicki Pułk w walce o granice thumb|Tereny walk pułku w latach 1919–1920 Pułk na wojnie z Ukraińcami

4 stycznia 1919 pułk wyjechał z Warszawy transportem kolejowym i dwa dni później, jadąc przez Lublin-Rejowiec, przybył do Rawy Ruskiej. Tam formalnie wszedł w skład brygady płk. Kulińskiego. W stolicy pozostała szkolna kompania podoficerów, stanowiąca zalążek III batalionu i batalionu zapasowego.

Mimo formalnego podporządkowania płk. Kulińskiemu jednostka została rozdzielona. I batalion, wsparty pociągiem pancernym „Odsiecz I”, otrzymał samodzielne zadanie natarcia na Ukraińców wzdłuż linii kolejowej i szosy prowadzących z Rawy Ruskiej na Żółkiew. II batalion wszedł w skład oddziału wydzielonego ppłk. Zarzyckiego, którego zadaniem było prawe ubezpieczenie głównej kolumny nacierających oddziałów grupy płk. Kulińskiego.

7 stycznia 1919 oba bataliony przeszły chrzest bojowy. Pierwszy batalion stoczył potyczki pod wsią Zagórnia i Hołe Rawskie biorąc jeńców, trzy karabiny maszynowe i wóz z kancelarią. Drugi baon zdobył kolejno wsie Jonycza, Dąbrówka, Moszczany, Mołdryki i Horajec. W Horajcach oba baony spędziły noc z 7 na 8 stycznia. Następnego dnia pułk uczestniczył w zdobyciu Żółkwi. Tam też spędził kolejną noc. 9 stycznia II batalion, idący w straży przedniej, wyparł Ukraińców ze wsi Macoszyna i Mierzwica. Pod Macoszynem śmiertelnie ranny został dowódca pułku mjr Zygmunt Bobrowski. Dowództwo objął kpt. Sadowski. Następnie, dzięki manewrowi oskrzydlającemu II batalionu, zdobyty został Kulików. 10 stycznia pod wsią Hamulec II batalion, w walce na bagnety, rozbił ukraińską zasadzkę i wziął ok. 200 jeńców oraz zdobył 7 karabinów maszynowych, 24 konie i tabor ze stadem bydła. Tego samego dnia 36 pp LA wkroczył do Lwowa, witany entuzjastycznie przez ludność. 11 stycznia wyparto wojska ukraińskie z podmiejskiego Kulparkowa, a 13 uderzono na Sokolniki. Nie zdobyto jednak miasta. Następnego dnia wycofano pułk z walki i zreorganizowano formując cztery kompanie strzeleckie i jedną kompanię km. Posiadający potencjał batalionu pułk do 12 kwietnia pełnił służbę patrolową w rejonie Skniłowa. Od połowy miesiąca walczył pod Rząsną Polską, Winnikami i Brzuchowicami. Wiosną 1919 Naczelne Dowództwo WP uzupełniło stan 36 pp włączając w jego skład dwa kolejne bataliony. Był to jednak akt formalny. Nowe bataliony walczyły nadal samodzielnie.

W maju 1919 I batalion działał w grupie pościgowej mjr. Józefa Jaklicza walcząc pod Rohatynem i Brzeżanami. 8 lipca 1919 wraz z dowództwem pułku wrócił do Warszawy. Wszyscy służący w batalionie akademicy zostali przeniesieni do szkół podchorążych. Batalion po reorganizacji skierowany został w rejon Połocka i Mołodeczna. Tam 10 września nastąpiło ostateczne połączenie wszystkich trzech batalionów.

II batalion powstał z dwu mniejszych: z batalionu kpt. Karola Płoszajskiego i batalionu kpt. Tadeusza Trapszo. Od stycznia 1919 walczyły one w brygadzie płk. Leona Berbeckiego, a chrzest bojowy przeszły pod Żółkwią. Od lutego do kwietnia 1919 oba bataliony walczyły pod Uhnowem, Bełzem, Krystynopolem. W końcu marca z dwu batalionów utworzono jeden samodzielny batalion pod dowództwem kpt. Trapszo. W krótkim czasie intensywnych walk batalion zdobył dużą sławę, a w dowództwie frontu i wśród żołnierzy nazywany był „Batalionem Śmierci”. Rozkazem Naczelnego Dowództwa z 29 kwietnia „Batalion Śmierci” przemianowano na II batalion 36 pp LA. Nadal jednak walczył samodzielnie w GO „Bug”. 12 czerwca batalion skierowano do Warszawy na odpoczynek, ale już 24 czerwca wszedł powtórnie do walki. W Chodorowie Józef Piłsudski dokonał przeglądu batalionu i przemawiając do żołnierzy powiedział:

Od 27 czerwca batalion walczył m.in. o Buczacz, Trembowlę. 18 lipca w Zbruczu zakończył kampanię galicyjską.

III batalion utworzono z ochotników z POW w Modlinie, od maja do sierpnia walczył samodzielnie w rejonie Różana i Ostrołęki, następnie skierowany został do Lidy, a 7 września przetransportowany pod Połock, wszedł w podporządkowanie macierzystego dowództwa.

Pułk na wojnie z bolszewikami

We wrześniu 1919 pułk w pełnym składzie, walczył w składzie XVI Brygady Piechoty płk. Bolesława Jaźwińskiego. Po zdobyciu rejonu Połocka, 36 pp pełnił tam służbę rozpoznawczo–patrolową. Odpowiadał za odcinek Dźwiny od Połocka do Romla.

Wiosną 1920 36 pułk piechoty wraz z 8 DP wszedł w skład 1 Armii gen. Stefana Majewskiego. W jej składzie wziął udział w ofensywie na Kijów i Żytomierz.

14 maja 1920 na całej linii frontu północnego rozpoczął się atak wojsk bolszewickich. Początkowo pułk odparł natarcie. 3 czerwca, będąc w składzie Armii Rezerwowej gen. Sosnkowskiego kontratakował z rejonu Duniłowicz i bronił kierunku Głębokie. W wyniku ciężkich walk pułk miał 85 rannych i 50 zabitych (w tym 3 oficerów). Straty wroga były o wiele wyższe. Tylko na kierunku I batalionu naliczono 100 zabitych, a 385 wzięto do niewoli.

Od 5 czerwca do 4 lipca 36 pp stanowił odwód brygady. Po tej dacie rozpoczęły się ataki wojsk sowieckich. Pułk zmuszony był wycofać się przez rzekę Wilię, Soleczniki Wielkie do Lidy. Tu zginął śmiercią męczeńską kapelan Stanisław Rozumkiewicz, zamordowany przez patrol bolszewicki. 28 lipca w boju pod Wólką pułk poniósł duże straty. Nie udało się wyjść z okrążenia 145 żołnierzom (w tym czterem oficerom) II batalionu. Po ciężkich bojach pod Świrydami, Małkinią i Kosowem, pułk stanął w Międzylesie i Ossowie.

W przeddzień „bitwy warszawskiej” w skład pułku wchodziły dwa bataliony piechoty (I i III), 236 ochotniczy batalion warszawski, dowodzony przez por. MatarewiczaPrzemianowany później na 2 batalion. oraz samodzielna kompania por. Pogorzelskiego, utworzona ze zbiegłych z niewoli żołnierzy. Razem: 32 oficerów i 1100 żołnierzy. 13 sierpnia 1920 pułk wziął udział w walkach w rejonie Ossowa. 16 sierpnia pod osłoną czołgów wykonał zadanie rozpoznawcze, a z 17 na 18 sierpnia rozpoczął walki pościgowe w kierunku na Wyszków. 23 sierpnia na wschód od Ostrołęki rozbił oddziały wroga. 25 sierpnia osiągnął granicę niemiecką.

2 września pułk wraz z całą 8 Dywizją wycofany został w rejon Radzymina jako odwód Naczelnego Dowództwa, a już 9 września wyruszył koleją na front nad Dniestr w rejon Halicza. Do 19 września prowadził walki w rejonie Tarnopola.

21 września pułk osiągnął Lachowce. Tu dowódca pułku zorganizował oddział rozpoznawczy w sile około 80 żołnierzy z 1 i 2 kompanii pod dowództwem por. Stefana Lotha. Wyposażony w podwody, oddział wyruszył nad Horyń w kierunku na Zasław w celu rozpoznania przepraw. Około południa 22 września kompanie zajęły Zacisze. Wysłane patrole stwierdziły, że pod Hulowcami przeprawiają się przez Horyń sowieckie tabory. Dowódca oddziału rozpoznawczego zdecydował się na wypad. W Zaciszu, celem osłony odwrotu, pozostawił 2 kompanię por. Neugebauera, a sam z 1 kompanią zaatakował przeprawę. Po krótkiej walce zdobyto tabory, a ich obsługę rozproszono. Powracającą z wypadu polską kompanię zaatakowała zmierzająca ku przeprawie sowiecka 70 Brygada Strzelców z 24 DS. Co prawda do walki włączyła się 2 kompania ze stanowisk pod Zaciszem, ale i ona została zaatakowana przez batalion z 70 BS. Sytuacją obu polskich kompanii stawała się krytyczna. Wtedy niewielki patrol z 1 kompanii pod dowództwem podchorążego Jana Kończaka i sierżanta Stanisława Glenia przedarł się lasem na tyły sowieckich wojsk i w zapadającym zmroku obrzucił je granatami. Sowieci, przekonani o wyjściu na ich tyły znacznych sił polskich, rozpoczęli bezładną strzelaninę, a część kolumny rzuciła się do ucieczki. Wykorzystując zamieszanie, por. Loth poprowadził 1 kompanię do ataku, a jednocześnie na skrzydło przeciwnika uderzyła 2 kompania. Zdezorientowani czerwonoarmiści rzucili broń i rozbiegli się. Tylko niewielkie grupy żołnierzy w zwartym szyku wycofały się do lasów za rzekę Trościankę.