Myśliwiec TIE (ang. TIE fighter; TIE to skrót od Twin Ion Engine – podwójny Silnik Jonowy) – fikcyjny myśliwiec kosmiczny istniejący w świecie Gwiezdnych wojen, jeden z najbardziej rozpoznawalnych statków tej kosmicznej sagi.

Kształtem maszyna przypomina kulę, która stanowi kabinę pilota, z doczepionymi silnikami, wyposażoną w parę sześciokątnych baterii słonecznych na długich wspornikach. Statek jest koloru szaro-czarnego, choć w Powrocie Jedi niektóre mają odcień niebieskawy. Uzbrojenie stanowi para działek laserowych o zielonym promieniu. TIE cechują się niewielkim zasięgiem, ale wysoką szybkością.

Lord Vader też używa myśliwca (w Nowej nadziei) TIE a konkretnie jego udoskonalonej wersji – TIE Advanced. Ponadto w filmach ukazane są inne statki oparte na projekcie myśliwca TIE: Bombowiec (w Imperium kontratakuje) czy myśliwiec przechwytujący (w Powrocie Jedi).

Piloci tychże pojazdów noszą charakterystyczne czarne kombinezony wyposażone w zapas powietrza. Hełmy pilotów TIE przypominają te noszone przez szturmowców.

Nazwa myśliwec TIE w filmie po raz pierwszy i jedyny pada w Powrocie Jedi, a wypowiada ją Lando Calrissian. Myśliwce TIE przewijają się przez wszystkie 3 części „klasycznej trylogii”. między innymi: Ścigały Sokoła podczas ucieczki w kierunku Yavinu (Nowa nadzieja). Brały udział w obronie Gwiazdy Śmierci przed atakiem sił rebelianckich podczas bitwy o Yavin (Nowa nadzieja). Po raz kolejny ścigały Sokoła przez asteroidy w pobliżu Hoth (Imperium kontratakuje). Brały udział w bitwie o Endor (Powrót Jedi).

Informacje ogólne Poniższe informacje na temat TIE, jego budowy, licznych wersji czy związanej z nim doktryny wojennej opierają się nie tylko o filmy z serii Gwiezdne wojny, ale także o inne utwory wchodzące w skład Expanded Universe, dostarczające wielu dodatkowych informacji o przedmiocie artykułu. Występuje wiele wariantów TIE: ten najpopularniejszy (ukazany we wszystkich trzech filmach) nosi oznaczenie TIE/ln.

Ten najczęściej spotykany myśliwiec kosmiczny Imperium Galaktycznego, produkowany jest masowo przez Sienar Fleet Systems. W chwili wprowadzenia do służby pojazd dysponował dużą przewagą techniczną nad większością konkurencyjnych konstrukcji, ale z biegiem lat stawał się przestarzały i nie dorównywał rebelianckim statkom typu X. Maszyna TIE dysponowała wysoką szybkością (do czasu wprowadzenia Interceptorów był to najszybszy masowo produkowany typ myśliwca w galaktyce) i przyzwoitą zwrotnością dzięki niskiej masie. Ceną za te zalety było skąpe wyposażenie i niska wytrzymałość.

Przy wszystkich swoich wadach myśliwce TIE były konstrukcją udaną, o czym świadczą liczne wersje rozwojowe i maszyny pochodne, jak również bardzo długi okres produkcji seryjnej. Historia statku rozpoczęła się jeszcze przed wojnami klonów, a jego późne wersje były używane jeszcze długo po zakończeniu galaktycznej wojny domowej.

Historia Jakkolwiek myśliwiec TIE (typ TIE/ln) swoją finalną postać osiągnął dopiero we wczesnych latach panowania Imperium, jego założenia projektowe i rozwiązania technologiczne są produktem wieloletniej ewolucji. Można wymienić kilka etapów prowadzących do opracowania tego pojazdu. Sith Infiltrator, zwany też Scimitarem (nie mylić z bombowcem o tej nazwie, wymienionym w dalszej części artykułu) nosi wiele cech upodabniających go do modelu TIE, jak choćby panele boczne. Nie jest on jednak lekkim myśliwcem, lecz dużym, ciężko opancerzonym statkiem dyspozycyjnym zbudowanym na potrzeby Dartha Maula. Ten statek widzimy na ekranach pierwszej części kosmicznej sagi. SIE-TIE, czyli silnik maszyny, został opracowany przez Raitha Sienara jeszcze przed Wojnami klonów. Silnik ten opierał swą zasadę działania o akceleratory mikrocząstek dla zapewnienia odpowiedniej prędkości wylotowej zjonizowanego gazu, a zarazem możliwość precyzyjnego manewrowania. Już wtedy silnik wykorzystywał panele słoneczne jako uzupełniające źródło energii. Eta-2 Actis, lekki myśliwiec używany przez rycerzy Jedi w końcowej fazie Wojen klonów, może być uznany za protoplastę późniejszego TIE. Produkowany był przez firmę Kuat Systems Engineering, ale w oparciu o wiele licencjonowanej technologii Sienara, w tym właśnie wyżej wymieniony silnik jonowy. Była to maszyna całkowicie pozbawiona osłon, co naonczas argumentowano tym, że Jedi używając Mocy mogą swobodnie unikać wrogich strzałów, a każdy wzrost masy szkodzący zwrotności jest niepożądany. Ta sama koncepcja, choć inaczej uzasadniona, znalazła swoje odbicie w finalnym TIE/ln. T.I.E. Starfighter – tak nazywano wczesne warianty myśliwca TIE produkowane jeszcze przez Republic Sienar Systems pod koniec wojen klonów. Dysponowały one właściwie wszystkimi cechami wyglądu (i technologii) maszyny docelowej, były znacznie tańsze od myśliwców Jedi, a więc odpowiednie na maszynę produkowaną masowo. Model TIE/ln jest właściwie ich wersją rozwojową.

Budowa Podwójny silnik jonowy Sienara napędzający myśliwiec był produktem innowacyjnym. Nie posiadał ruchomych części, był niezawodny i łatwy w utrzymaniu, a przy tym zapewniał rozsądne osiągi. W chwili zademonstrowania tej maszyny, osiągami przewyższała ona większość konkurencyjnych produktów, a przy tym była tania w produkcji masowej. Czynniki te zadecydowały o uczynieniu TIE Fighterów trzonem imperialnych sił myśliwskich.

Źródłem zarówno niezawodności jak i niskich kosztów była prosta konstrukcja. Płaty zapewniały rozpraszanie ciepła generowanego przez układ napędowy a zarazem pobierały energię słoneczną (zwiększając zasięg statku). Paliwem TIE był radioaktywny gaz pod wysokim ciśnieniem. Lekki, acz solidnie wykonany kadłub ułatwiał osiąganie wysokiej skuteczności w walce manewrowej. Dodatkowo, dla ograniczenia masy, złożoności i kosztów zrezygnowano z generatora osłon energetycznych, hipernapędu, komputera nawigacyjnego i systemu podtrzymującego życie. Ostatni „brak” skutkuje tym, że piloci muszą wkładać specjalne kombinezony kosmiczne z własnym zapasem powietrza.

Myśliwiec ten wyposażony jest również w fotel wyrzucany umożliwiający pilotowi opuszczenie maszyny w sytuacji zagrożenia.

Podstawowym uzbrojeniem TIE Fightera były 2 sprzężone działka laserowe o znacznej sile, umieszczone pod kabiną pilota. Mogły być one zsynchronizowane lub używane pojedynczo. Standardowe wyposażenie nie obejmowało wyrzutni torped protonowych ani innych pocisków kierowanych, jednak w razie potrzeby możliwe było ich dodanie dla zwiększenia siły bojowej. Systemy celownicze TIE należały do najbardziej zaawansowanych części myśliwców TIE: śledziły cele w wysokiej rozdzielczości zapewniając rozsądną skuteczność broni pokładowej.

Płaty tak użyteczne w kosmicznej próżni były poważnym problemem podczas lotów atmosferycznych: generowane przez nie turbulencje sprawiały, że zwinny myśliwiec stawał się trudny w pilotażu i niezdarny. Brak typowego podwozia z kolei skutkował tym, że bazy i okręty, w których stacjonowały TIE należało wyposażać w specjalne szyny umożliwiające start tych myśliwców.

Doktryna wojenna O ile myśliwiec TIE w chwili wprowadzenia do służby górował nad myśliwcami typu Y czy starymi Z-95, to – wbrew oczekiwaniom imperialnych strategów – nie dorównywał bardziej zwrotnemu i lepiej uzbrojonemu Incomowi T-65 używanemu przez Rebeliantów. Z tego względu w walce z siłami Rebelii (które z czasem stały się głównym przeciwnikiem wojskowym Imperium) musiano polegać na przewadze liczebnej. W pierwszych latach wojny, w czasie gdy Imperium panowało nad większością galaktyki nie było to problemem, jednak gdy przeciwnikiem stała się Nowa Republika, przestarzałe maszyny Imperium najzwyczajniej w świecie się nie liczyły, a i możliwości produkcyjne Resztek Imperium zepchniętych na skraj Galaktyki były skromniejsze niż za Palpatine’a.

Inną cechą myśliwców TIE mającą wpływ na ich rolę był brak napędu nadprzestrzennego, zmuszający do pozostawania TIE w pobliżu statku macierzystego, najczęściej niszczyciela: typ Imperial przenosił pełne skrzydło 6 dywizjonów, to jest 72 maszyny. Myśliwce pokładowe stanowiły w ten sposób istotny składnik siły ognia samego okrętu, czy jeden z jego środków obrony przed wrogimi myśliwcami. Takie przywiązanie pilotów myśliwskich do statku-bazy oraz mały zasięg TIE miał z punktu widzenia Imperium jedną zaletę: uniemożliwiał (lub przynajmniej znacznie utrudniał) dezercję i zdradę Imperium na rzecz Rebelii.

Niska wytrzymałość statku(choć wykonany solidnie, TIE nie był opancerzony) połączona z brakiem osłon powodowała duże straty wśród pilotów, nawet podczas operacji w warunkach znacznej przewagi liczebnej nad Rebeliantami. Aby to uzasadnić, już w programie szkolenia swoich pilotów Imperium wdrażało zasadę traktowania ich jako „zasób zastępowalny”, którego strata nie jest bolesną stratą dla floty. Działało to całkiem dobrze, mimo iż piloci TIE byli elitą wśród personelu imperialnej floty. Pewne zmiany w poglądach na temat operacji myśliwskich przeforsował wielki admirał Thrawn, uwzględniając koszty ludzkie w planowaniu operacji i sukces oceniając także z perspektywy poniesionych strat, a nie jedynie „czy wykonano zadanie”.

Piloci TIE nosili czarne kombinezony i, podobnie jak szturmowcy, mieli numeryczno-literowe oznaczenia typu DS-61-2. Procedura redukowała ich status z osoby do anonimowego trybiku imperialnej machiny wojennej. Jako że wszystkie maszyny były jednakowe, nie występowało (powszechne u rebeliantów) przywiązanie pilota do statku.

Wersje rozwojowe Myśliwiec TIE w swojej podstawowej formie osiągnął niebywały sukces na wielu polach kosmicznej walki, a w swoim czasie nawet uchodził za innowacyjny. Z upływem lat jednak coraz bardziej ustępował maszynom Rebeliantów i Nowej Republiki, toteż konieczna była modernizacja tej konstrukcji. Wśród najbardziej udanych maszyn wywodzących się z TIE wymienić warto: TIE/In Interceptor – „TIE, tylko, że lepszy”: szybszy, zwrotniejszy i mocniej uzbrojony, w późnych wersjach wyposażony nawet w osłony. TIE/D Defender – maszyna o potężnej sile ognia, wyposażona w mocny reaktor, hipernapęd i osłony, a także trzy panele baterii słonecznych. Pod względem założeń konstrukcyjnych maszyna ta stanowi przyznanie racji doktrynom wojennym Rebelii w dziedzinie zastosowania myśliwców, i stanowi najdroższą odmianę TIE wprowadzoną do produkcji. TIE/rpt Raptor – kolejny lekki myśliwiec przechwytujący, stworzony w oparciu o podobne założenia co Interceptor, lecz później i w dodatku niezależnie od SFS, na zamówienie Lorda Zsinja. To najmniejsza odmiana myśliwca TIE.

Maszyny pochodne Ponadto wprowadzono do floty wiele maszyn opartych na konstrukcji myśliwca, acz przystosowanych do innych ról, wśród nich: TIE/D Automated Fighter – czyli maszynę bezzałogową (droida), mogąca samodzielnie podejmować decyzje lub być sterowana zdalnie. TIE Boarding Craft – Statek desantowy (przeznaczony do abordażu) oparty na kadłubie bombowca. TIE/sa Bomber – maszynę z drugim kadłubem zawierającym wyrzutnie torped lub bomb kosmicznych. TIE/fc Fire Control – mobilną platformę kierowania ogniem na bazie kadłuba myśliwca TIE. TIE/gt Ground Support Fighter – maszynę wyposażoną w wyrzutnię rakiet dostosowana do zwalczania celów naziemnych. TIE/sr Scout – statek zwiadowczy dalekiego zasięgu, ze znacznie przebudowanym kadłubem i miejscem dla trzech pasażerów. TIE/sh Shuttle – Prom przeznaczony do przewozu pasażerów, podobnie jak w przypadku desantowego, oparty na kadłubie bombowca. TIE Vanguard – statek zwiadowczy, również na bazie standardowego myśliwca, choć dramatycznie różniący się wyposażeniem. Scimitar – inny, nowocześniejszy bombowiec.

A także pojazdy nie będące statkami kosmicznymi. Century – czołg zbudowany w oparciu o elementy kadłuba myśliwca gwiezdnego (w miejsce płatów ma gąsienice). TIE mauler – inny czołg skonstruowany według podobnych założeń do Century (Gallery → The Armies → TIE Mauler)