thumb thumb 64 Pomorski Pułk Strzelców Murmańskich (64 pp) – oddział piechoty Armii Wielkopolskiej i Wojska Polskiego w II Rzeczypospolitej.

Latem 1919 w składzie Dywizji Strzelców Pomorskich zorganizowany został Grudziądzki pułk strzelców. W marcu 1920 pułk został przemianowany na 64 Grudziądzki pułk piechoty. W okresie międzywojennym pułk stacjonował w Grudziądzu i wchodził w skład 16 Pomorskiej Dywizji Piechoty. W 1938 pułk przyjął nazwę 64 Pomorskiego Pułku Strzelców Murmańskich. W kampanii wrześniowej walczył w składzie macierzystej dywizji, w ramach Grupy Operacyjnej „Wschód” Armii „Pomorze”.

Formowanie Grudziądzkiego pułku strzelców W czasie powstania wielkopolskiego, na wyzwolonych spod władzy niemieckiej terenach zaczęły się tworzyć nowe polskie oddziały wojskowe, a wśród nich 4 Dywizja Strzelców Wielkopolskich, której żołnierze pochodzili z terenów Pomorza. 16 sierpnia 1919 jej zawiązki otrzymały nową nazwę: Dywizja Strzelców Pomorskich. Ponieważ duża liczba żołnierzy pochodziła z rejonu Grudziądza, powołano dla nich do życia Grudziądzki Pułk Strzelców, z dowódcą por. Ludwikiem Bociańskim na czele. W koszarach w Inowrocławiu rozpoczęto formowanie sztabu pułku oraz I batalionu, a także 1 kompanii strzeleckiej. Zalążki wydzielił Toruński pułk strzelców. Łączny stan osobowy pułku początkowo wynosił tylko dwóch oficerów i 266 podoficerów oraz szeregowych, niedługo potem jednak skompletowano cały batalion, który przeniesiono do Poznania, do wygodniejszych i większych koszar. Rozpoczęto też organizowanie II batalionu. 11 listopada 1919 pułk liczył już 17 oficerów oraz 1056 podoficerów i szeregowych. Posiadali oni jeszcze mundury wzoru niemieckiego, ale za to noszono czapki rogatywki z polskimi orzełkami oraz dystynkcjami Wojsk Wielkopolskich. Żołnierze Grudziądzkiego Pułku Strzelców nosili na kołnierzach kurtek mundurowych i płaszczy wizerunek herbu dawnego województwa malborskiego, który przedstawiał czerwonego orła na złotej tarczy, zwróconego głową w prawo, z koroną na szyi. Zza prawego skrzydła ptaka wyłaniała się opancerzona ręka rycerza, która trzymała nagi, biały miecz, trochę podobny do kaperskiego.

W styczniu 1920 batalion Murmańczyków (formacji, która powróciła z walk na Dalekiej Północy Rosji) wszedł w skład nowo sformowanej jednostki jako jego III batalion. 6 marca 1920 oddział przemianowany został na 64 Grudziądzki pułk piechoty, a Dywizja Strzelców Pomorskich na 16 Pomorską Dywizję Piechoty.

Pułk w walce o granice Nad Dnieprem 15 kwietnia 1920 pułk otrzymał rozkaz pogotowia bojowego. 1 maja załadowany został na transporty kolejowe i wyjechał do Kalinkowicz do dyspozycji dowódcy 4 Armii, generała Stanisława Szeptyckiego. 6 maja został podporządkowany dowódcy 9 Dywizji Piechoty płk. Władysławowi Sikorskiemu. Jego zadaniem było wzmocnienie Grupy Poleskiej nacierającej na Rzeczycę. W tym czasie oddziały Wojska Polskiego docierały już do Dniepru. 7 maja opanowano Kijów. 11 maja dwa bataliony grudziądzkiego pułku doszły do Dniepru, opanowały nietknięty most kolejowy i uchwyciły przyczółek na wschodnim brzegu rzeki. Był to „chrzest bojowy” pomorskich żołnierzy. Przez kolejne dni odpierano nieprzyjacielskie kontrataki. Armia Czerwona przeszła na tym odcinku kontrofensywy. Groźna sytuacja zaistniała nad Berezyną, koło Borysowa, gdzie doszło do przerwania frontu. W powstałą lukę wprowadzono między innymi dwa bataliony ściągnięte z przyczółka. Po trzech tygodniach walk wyparto nieprzyjaciela za Berezynę. Jednak poniesione straty były znaczne. 9 czerwca bataliony zluzowano i skierowano transportem kolejowym ponownie do Rzeczycy. W międzyczasie III batalion wraz z innymi pododdziałami brał udział w odrzuceniu zagonu sowieckiego w rejonie Czarnobyla.

Pułk w działaniach odwrotowych Na przyczółku w rejonie Rzeczycy pułk pozostawał do 18 czerwca. W związku z przerwaniem polskiego frontu na Ukrainie przez 1 Armię Konną Siemiona Budionnego, Naczelne Dowództwo Wojska Polskiego zarządziło generalny odwrót znad Dniepru. 18 czerwca odwrót rozpoczęła Grupa Poleska gen. Sikorskiego. W nocy z 18 na 19 czerwca pułk wysadził utrzymywany przez pięć tygodni most na Dnieprze i cofał się wzdłuż linii kolejowej Rzeczyca–Kalinkowicze–Pińsk–Kobryń–Brześć.

27 czerwca pułk przeszedł do obrony odcinka frontu Nachów – Zamoście. Nocą z 27 na 28 czerwca, przeprowadzone lasami przez miejscowych przewodników, oddziały sowieckie przeniknęły przez polska obronę na styku 64. i 35 pułku piechoty i do świtu wyszły na tyły I batalionu 64 pułku piechoty ppor. Pawła Błaszkowskiego. Sowieci opanowali także Nachów. Dowódca polskiego batalionu zostawił na stanowiskach obronnych dwie swoje kompanie wzmocnione bronią maszynową, a sam na czele dwóch pozostałych uderzył na czerwonoarmistów. Polacy kilkakrotnie szturmowali „na bagnety”. Ciężko ranny dowódca batalionu nie pozwolił wynieść się z pola bitwy i kierował do końca walką swoich pododdziałów. Po nadejściu odwodowych kompanii II/ 64 pułku piechoty odzyskano Nachów i zmuszono Sowietów do odwrotu.

W ciągu sześciu tygodni walk stawiał opór na kolejnych rubieżach opóźniania. 30 lipca przemęczony i zdziesiątkowany pułk dotarł do twierdzy brzeskiej. 1 sierpnia skierowano pomorskie bataliony do obrony zachodniego brzegu Bugu, w rejonie linii kolejowej i stacji Terespol. 5 sierpnia 64 pułk piechoty został wyparty ze swoich pozycji. W tym samym czasie Armia Czerwona osiągała Ostrołękę, Małkinię, Sokołów Podlaski i Janów.

Pułk w Bitwie Warszawskiej 6 sierpnia Naczelny Wódz, marszałek Józef Piłsudski podjął decyzję o przeprowadzeniu zwrotu zaczepnego znad Wieprza i stoczenia walnej bitwy na przedpolach Warszawy. W tym celu rozpoczęto koncentrację jednostek, które miały wejść w skład grupy uderzeniowej, a także przegrupowywano oddziały mające bronić samej Warszawy i osłaniać tę obronę od północy. 16 Dywizja Piechoty przeznaczona została do grupy uderzeniowej. 64 pułk piechoty został wycofany z frontu i przewieziony koleją do Łukowa. Potem marszem pieszym przybył do rejonu koncentracji i rozlokował się Mejznerzynie. Tu odpoczywał i pobierał zaopatrzenie.

Rano 16 sierpnia ruszyła polska ofensywa znad Wieprza. 64 pułk piechoty otrzymał zadanie opanować Żelechów i dalej wyjść na główną oś zaopatrzeniową Armii Czerwonej Warszawa–Siedlce. Zaskoczony przeciwnik nie stawiał większego oporu. Po wykonaniu zadania bliższego, 19 sierpnia wkroczono do Węgrowa i opanowano Czyżew. Będąc permanentnym w pościgu przez Wysokie Mazowieckie do Łomży i w rejonie Jedwabna dotarł do granicy z Prusami Wschodnimi. W ciągu dziewięciu dni żołnierze przebyli przeszło dwieście pięćdziesiąt kilometrów. Wzięto do niewoli setki jeńców i dużo sprzętu wojskowego.

Pułk w ofensywie jesiennej Do 4 września pułk odpoczywał, początkowo w Łomży, a później w Ostrołęce. Następnie transportem kolejowym został przewieziony przewieziony do Białej Podlaskiej i skąd w składzie 16 Dywizji Piechoty wyruszył na front. 10 września walczył o Małoryty, a trzy dni później zdobył Borki. W związku z nowym zadaniem dla 16 Dywizji Piechoty, 64 pułk piechoty otrzymał zadanie nacierać na pomocniczym kierunku uderzenia wzdłuż szosy Mokrany–Dywin. W tym celu utworzona została Grupa kpt. Ludwika Bociańskiego w składzie I/64 pp, III/64 pp, kompania szturmowa IV batalionu i bateria artylerii. 14 września opanowano Borysówkę, Osę i Kletyszcze. Wieczorem „strzelcy grudziądzcy” podeszli Dywin. Na tym kierunku kanału Dniepr—Bug broniły sowieckie 505. i 507. pułki strzelców. Po przygotowaniu ogniowym i kilkugodzinnej walce pododdziały grupy dowódcy 64 pułku opanowały miasteczko. W ciągu nocy z powodzeniem odpierano kontrataki czerwonoarmistów. Również 16 września toczono ciężkie walki o Dywin. Dochodziło do starć „na bagnety”. Dzięki umiejętnemu manewrowi i nocnemu natarciu cztery sowieckie pułki zostały wyparte i częściowo rozbite, a 14 września – dzień samodzielnego, chlubnego boju o Dywin stał się datą święta pułkowego. Po tygodniu pułk wznowił natarcie przełamując linie słabej obrony nieprzyjacielskiej i 13 października marszem ubezpieczonym dotarł do rejonu Nieświeża. Tutaj zakończył swój szlak bojowy. W strefie przyfrontowej pozostawał jeszcze miesiąc. Najpierw pełnił służbę patrolową w rejonie Baranowicz, a potem Wołkowyska. 22 listopada został załadowany na transporty kolejowe i powrócił do swoich koszar w Grudziądzu.

Bilans walk W czasie walk pułk wziął 1500 jeńców, zdobył 2 działa, 1 samolot, 8 ciężkich karabinów maszynowych, 1 łódź pancerną, 2000 karabinów ręcznych, 300 koni, 1000 wozów i podwód, 40 aparatów telefonicznych oraz duże ilości innego sprzętu wojennego i amunicji. Za męstwo i zasługi odznaczono 34 żołnierzy pułku Krzyżem Srebrnym Orderu Wojskowego Virtuti Militari, a 92 Krzyżem Walecznych. Na polu chwały pułk stracił 5 oficerów oraz 138 podoficerów i szeregowych. Co najmniej tyle samo żołnierzy umarło w szpitalach wskutek odniesionych ran, chorób zakaźnych, szczególnie w niewoli, albo przepadło bez wieści.

Mapy walk pułku

Kawalerowie Virtuti Militari

15px|left Żołnierze pułku odznaczeni Krzyżem Srebrnym Orderu Wojskowego Virtuti Militari za wojnę 1918–1920chor. Alfons Adrjan** nr 4652sierż. Marian Bardoński* nr 2444ppor. Paweł Błaszkowski* nr 2391kpt. Ludwik Bociański* nr 1560sierż. Jan Brocki* nr 2479pchor. Wincenty Bryzgalski* nr 2477ppor. Alojzy Bunk* nr 1914kpt. Bolesław Bronisław Duch* nr 2333plut. san. Leon Gracz* nr 2445por. Roman Hawranke* nr 2399sierż. Władysław Kosmowski* nr 2450sierż. sztab. Franciszek Krakowski** nr 4650st. szer. Tadeusz Kresimon** nr 4674ś.p. sierż. Stanisław Kurowski* nr 2849sierż. Józef Kwapisz* nr 5285chor. Izydor Kwella* nr 2478ś.p. ppor. Józef Lech* nr 2848sierż. Adam Lubecki** nr 4677sierż. Michał Łuczak* nr 1535ś.p. sierż. Józef Łyskowski* nr 2841sierż. Leon Magnuszewski nr 4740chor. Franciszek Malcherczyk* nr 2448sierż. Bolesław Marchlewicz* nr 2480ppor. Kazimierz Neumann** nr 4653pchor. Artur Ostapowicz* nr 2440ś.p. ppor. Bernard Prabucki* nr 2745sierż. Eugeniusz Smardzewski* nr 2437sierż. Anastazy Stepka* nr 530sierż. Franciszek Świtała* nr 2475kpr. Józef Szramka* nr 1863por. Rudolf Szturc* nr 2393ppor. Ludwik Urbański* nr 2396st. szer. Szczepan Urbański** nr 4678ś.p. sierż. Franciszek Ziółkowski* nr 1058 Ponadto 26 oficerów i 66 szeregowych zostało odznaczonych Krzyżem Walecznych.

Pułk w okresie pokoju thumb|Marszałek Józef Piłsudski w 64 pp 200px|left 22 listopada 1920, po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej, pułk powrócił do garnizonu Grudziądz na terenie Okręgu Korpusu Nr VIII. Wchodził w skład 16 Dywizji Piechoty.

19 maja 1927 roku minister spraw wojskowych marszałek Polski Józef Piłsudski ustalił i zatwierdził dzień 14 września, jako datę święta pułkowegoDz. Rozk. MSWojsk. Nr 16 z 19 maja 1927 roku, poz. 174..

1 lipca 1938 roku Minister Spraw Wojskowych generał dywizji Tadeusz Kasprzycki nadał 64 pułkowi pułkowi nazwę „64 Pomorski Pułk Strzelców Murmańskich”Dz. Rozk. MSWojsk. Nr 9 z 1 lipca 1938 roku, poz. 91..

Na podstawie rozkazu wykonawczego Ministerstwa Spraw Wojskowych do Departamentu Piechoty o wprowadzeniu organizacji piechoty na stopie pokojowej PS 10-50 z 1930 roku, w Wojsku Polskim wprowadzono trzy typy pułków piechoty. 64 pułk piechoty zaliczony został do typu II pułków piechoty (tzw. wzmocnionych). W każdym roku otrzymywał około 845 rekrutów. Stan osobowy pułku wynosił 68 oficerów oraz 1900 podoficerów i szeregowców. Na czas wojny przewidywany był do pierwszego rzutu mobilizacyjnego. W okresie zimowym posiadał dwa bataliony starszego rocznika i batalion szkolny, w okresie letnim zaś trzy bataliony strzeleckie. Jego stany były wyższe od pułku „normalnego” (typ I) o ok. 400–700 żołnierzy.