Nauka spod znaku kultu cargo, nazywana też nauką kultu cargo (), to określenie spopularyzowane przez Richarda Feynmana w przemówieniu wygłoszonym w 1974 roku do absolwentów California Institute of Technology. Oznacza działalność, która zewnętrznie przypomina naukę, ale nie spełnia jej podstawowych standardów rzetelności, samokrytycyzmu i kontroli błędu.
Feynman odwołał się do metafory kultu cargo: po II wojnie światowej część społeczności na wyspach Pacyfiku odtwarzała zewnętrzne elementy infrastruktury lotniczej w nadziei, że ponownie pojawią się samoloty z zaopatrzeniem. Analogicznie w „nauce spod znaku kultu cargo” zachowane zostają formy badań, lecz brakuje tego, co Feynman uważał za najważniejsze, czyli „naukowej integralności” i gotowości do ujawniania wszystkiego, co może osłabiać własny wniosek.
Pojęcie W klasycznym ujęciu Feynmana problem nie polegał na zwykłej pomyłce badawczej, lecz na braku szczególnego rodzaju uczciwości intelektualnej. Badacz powinien nie tylko przedstawiać dane wspierające własną hipotezę, ale też ujawniać możliwe słabości eksperymentu, alternatywne wyjaśnienia wyników oraz fakty, które mogą podważać interpretację.
Feynman ilustrował ten problem przykładami z psychologii, edukacji, reklamy i innych dziedzin, w których można zachować zewnętrzne oznaki postępowania naukowego, a zarazem pominąć najważniejszy element, czyli systematyczne zabezpieczanie się przed samooszukiwaniem. W tym sensie termin nie oznacza po prostu błędnej nauki, lecz praktykę przejmującą naukowe dekoracje bez przejęcia jej etosu.
U Feynmana Przemówienie Feynmana zostało później przedrukowane w czasopiśmie Engineering and Science oraz włączone do książki Surely You're Joking, Mr. Feynman!. W mowie tej Feynman podkreślał, że w nauce nie wystarcza formalne stosowanie procedur. Konieczna jest gotowość do przedstawiania także tych informacji, które są niewygodne dla autora badań, a nawet mogą działać przeciw jego własnej tezie.
W tym kontekście Feynman sformułował także często cytowaną zasadę, że „nie wolno przede wszystkim oszukiwać samego siebie”, ponieważ to właśnie badacz jest osobą, którą najłatwiej wprowadzić w błąd. Z tego powodu naukowa rzetelność wymaga szczególnej ostrożności wobec własnych oczekiwań i interpretacji.
Znaczenie i recepcja Termin wszedł do słownika sceptycyzmu naukowego i jest używany w odniesieniu do takich zjawisk, jak pseudonauka, słabo kontrolowane praktyki badawcze czy powierzchowne naśladowanie metod naukowych. Bywa odnoszony zwłaszcza do sytuacji, w których zachowane zostają język, aparatura i rytuały nauki, ale zanika gotowość do krytycznego testowania własnych założeń.
Metafora ta była później przywoływana także poza samym przemówieniem Feynmana, zwłaszcza w dyskusjach o metodologii psychologii i nauk społecznych. W polskim piśmiennictwie użyła jej między innymi Barbara Kaja w tytule artykułu Psychologia – „nauka kultu cargo”? W poszukiwaniu paradygmatu psychologii wychowania. W tym ujęciu metafora służyła nie tylko jako skrótowe oskarżenie o pseudonaukowość, ale też jako punkt wyjścia do namysłu nad statusem psychologii wychowania i relacją psychologii do wzorców nauk ścisłych. Do tej samej metafory odwoływał się też Tomasz Witkowski w tytule książki Zakazana psychologia. Nauka kultu cargo i jej owoce. Pokazuje to, że pojęcie funkcjonowało w polskim obiegu nie tylko jako cytat z Feynmana, ale również jako narzędzie krytyki metodologicznej i autorefleksji dyscyplin zabiegających o status naukowy.
Zobacz też Pseudonauka Sceptycyzm naukowy Metoda naukowa Richard Feynman
Przypisy
Linki zewnętrzne Cargo Cult Science w serwisie CaltechAUTHORS
Kategoria:Sceptycyzm naukowy Kategoria:Pseudonauka