Rejestrowany związek partnerski, formalny związek partnerski lub związek partnerski – uznany prawnie związek dwóch osób. Istnieje kilka terminów równoważnych związkom partnerskim (ang. registered partnerships), które różnią się nazwami: związki cywilne (ang. civil unions), partnerstwo domowe (ang. domestic partnerships) i inne.

W zależności od jurysdykcji, regulacje prawne różnią się, obejmując pary tej samej płci i różnej płci (np. PACS we Francji, unión concubinaria w Urugwaju i civil partnership w Wielkiej Brytanii), zwłaszcza w krajach nieuznających małżeństw osób homoseksualnych (np. Węgry). We Francji, w której związki partnerskie są dostępne zarówno dla związków hetero- i homoseksualnych, pary osób różnej płci stanowią ich większość, w 2010 – 96% wszystkich związków partnerskich.

Zróżnicowany jest także zakres praw i obowiązków stron związku partnerskiego: w niektórych krajach związki partnerskie mają wszystkie lub niemal wszystkie prawa i obowiązki małżeństw cywilnych, zaś w innych tylko ich część.

Mimo to, w większości krajów jedyną uznawaną prawnie formą związku intymnego jest małżeństwo (osób hetero- lub w niektórych krajach hetero- lub homoseksualnych).

W pięciu stanach USA możliwe jest zawarcie heteroseksualnego związku partnerskiego, zamiast małżeństwa, gdy jedna z osób nie osiągnęła wyznaczonego wieku (ma 15 do 18 lat). Jest on traktowany jako forma tymczasowa, przed zawarciem małżeństwa.

Zarys historyczny Stosunek społeczeństwa do homoseksualności i do formalnych związków par tej samej płci jest zależny od miejsca i czasów – począwszy od pełnej akceptacji i integracji, poprzez neutralność i tolerancję, po nieuznawanie, dyskryminację, a nawet prześladowanie i fizyczną eksterminacjęColin Spence. Homosexuality: A History.

John Boswell podaje, że najstarsze znane zapiski o zawieraniu formalnych związków między osobami tej samej płci pochodzą z doryckiej Krety (VII wiek p.n.e.) i starożytnego Rzymu. Jego zdaniem, związki tej samej płci zawierano formalnie też w pierwszych wspólnotach chrześcijańskichJohn Boswell, Same Sex Unions in Premodern Europe; strony 211, 258, 259. Inni naukowcy wskazują, że opis w książce „Same-Sex Unions in Premodern Europe” adelphopoiesis jako formy małżeństwa homoseksualnego, jest nadinterpretacją. Wraz z rosnącymi problemami ekonomicznymi i politycznymi Cesarstwa Rzymskiego, ludzie homoseksualni, jak i inne mniejszości, stali się kozłami ofiarnymi dla cesarzy Rzymu i Kościoła katolickiego, usprawiedliwiając nieudolność rządzących bądź niepowodzenia organizacji kościelnychChristianity, Social Tolerance and Homosexuality New Haven: Yale University Press (1980).

Najstarszy znany zapis dotyczący zawarcia małżeństwa jednopłciowego pochodzi z 1061 roku kiedy to związek zawarli Pedro Díaz i Muño Vandilaz z hiszpańskiej Galicji. Ślub został udzielony przez kapłana katolickiego w małej kaplicy, a dokumenty historyczne o tym wydarzeniu odnaleziono w Klasztorze San Salvador de Celanova.

W czasach wiktoriańskich znane było bostońskie małżeństwo – związek dwóch niezamężnych kobiet, pozbawiony był relacji seksualnych, jednak niektóre z nich miał charakter romantyczny. Współczesne równouprawnienie związków tej samej płci przez całe państwo zapoczątkowano w Danii, w roku 1989, gdzie wprowadzono po raz pierwszy związki partnerskiehttp://www.qrd.org/qrd/world/europe/denmark/registered.partnership.act.with.amendments, które zastąpiono w 2012 równouprawnieniem małżeństw.

Stan obecny Uznanie Państwa i inne jednostki terytorialne, w których uznawane są związki partnerskie (obejmujące pary osób tej samej płci i ewentualnie też pary różnopłciowe). Daty uprawomocnienia podano w nawiasach. Na liście nie uwzględniono krajów, w których możliwe było zawieranie związków partnerskich. W przeciwieństwie do Urugwaju (hiszp. unión concubinaria) i Wielkiej Brytanii (ang. civil partnerships), nie utrzymano możliwości zawarcia związku partnerskiego i zastąpiono je całkowicie przez uznanie małżeństw osób tej samej płci lub unieważniono po okresie współistnienia z powodu naruszenia prawa równości obywatelskiej i niedyskryminacji. .

Afryka

Ameryka Południowa

Ameryka Północna

Azja

Europa

Oceania

Honorowanie Na świecie W niektórych państwach regulacje prawne honorują zawarte za granicą związki partnerskie. Jednak rzadko jest to akceptacja bezwarunkowa. W Stanach Zjednoczonych pomimo istnienia zasady full faith and credit (pełnego, wzajemnego uznawania aktów i czynności prawnych dokonanych w innym stanie) prawo federalne dopuszcza odmowę skutków prawnych związkom niebędącymi małżeństwami różnopłciowymi. Uznania związków partnerskich poza granicami państwa, w którym został zawarty nie gwarantuje także w jej krajach Unia Europejska. Związki pozbawione konstytutywnych cech małżeństwa nie muszą być akceptowane przez polskiego ustawodawcę. Sprawy nie powiązane bezpośrednio z uznaniem związku, takie jak zobowiązania alimentacyjne, mogą być traktowane przez polskie sądy jako zobowiązania pozaumowne lub mogą być zastosowane przepisy analogiczne. Mimo to, większość państw, w tym Polska, zobowiązała się bez zastrzeżeń do akceptowania aktów prywatnego prawa międzynarodowego w kwestii związków partnerskich, które jej prawodawstwo ignorujeKwestie kompetencji Unii Europejskiej oraz warunków pomocniczości i proporcjonalności prawodawstwa unijnego na tle projektów rozporządzeń o jurysdykcji, prawie właściwym i skuteczności zagranicznych orzeczeń w majątkowych sprawach małżeńskich i partnerskich.

W Polsce

Polska nie uznaje obecnie formalnych związków partnerskich, w tym tych zawartych w krajach, gdzie są one możliwe, jednak kilkukrotnie składano propozycje ich uznania.

W 2004 senator Maria Szyszkowska przedstawiła projekt ustawy o zarejestrowanych związkach partnerskichTreść projektu ustawy o zarejestrowanych związkach partnerskich autorstwa prof. Marii Szyszkowskiej Mimo wniosku 26 senatorów o „uczczenie pamięci” Jana Pawła II przez wycofanie inicjatywy ustawodawczejDruk nr 942, projekt został zatwierdzony przez Senat, jednak nie został on poddany głosowaniu w Sejmie IV kadencji z powodu niewprowadzenia go przez ówczesnego Marszałka Sejmu Włodzimierza Cimoszewicza do porządku obrad. To spowodowało, że – zgodnie z zasadą dyskontynuacji – projekt przepadł.

W styczniu 2008 na zapytanie o kwestie regulacji prawnych związków partnerskich rzecznik rządu Donalda Tuska Agnieszka Liszka odpowiedziała: Rada Ministrów nie zajmowała się i nie będzie zajmować się tą sprawąInnastrona.pl: Tusk nie chce rozmawiać.

W czerwcu 2009 powstała Grupa Inicjatywna ds. związków partnerskich, której celem jest przeprowadzanie konsultacji społecznych dotyczących oczekiwań w zakresie regulacji prawnej związków partnerskich w Polsce oraz zainicjowanie i kontynuacja debaty publicznej na ten temat. Po roku jej działania powstał projekt ustawyZałożenia ustawy o umowie związku partnerskiego. Został on zaprezentowany w Sejmie 17 maja 2011 – z tej okazji wystosowano też apel do Marszałka Grzegorza Schetyny zaprezentowany na konferencji zorganizowanej w redakcji Gazecie Wyborczej.

W styczniu 2013 Sejm, po burzliwej dyskusji, głosami posłów PiS, SP, zdecydowanej większości posłów PO i PSL odrzucił w pierwszym czytaniu poselskie projekty ustaw o związkach partnerskich wraz z przepisami wprowadzającymi przygotowane przez SLD, RP oraz PODruki sejmowe nr 552, 553, 554, 555 i 825. Za wnioskiem o odrzucenie projektów ustaw zawartych w drukach 552 i 553 (projekt SLD) głosowało 276 posłów, 150 było przeciw, 23 wstrzymało się od głosu; drukach 554 i 555 (projekt Ruchu Palikota) odpowiednio 283, 137 i 30 posłów, natomiast druku 825 (projekt PO) – 228, 211 i 10 posłów. Przed głosowaniem ówczesny minister sprawiedliwości Jarosław Gowin poinformował, że w ocenie jego resortu wszystkie przedstawione projekty są sprzeczne z art. 18 Konstytucji, z czym nie zgodził się premier Donald Tusk podkreślając, że w sprawie konstytucyjności rozpatrywanych projektów nie ma stanowiska żadnej instytucji rządowej. Premier Donald Tusk wygłosił przemówienie głosząc, że związki partnerskie to nie sprawa sumień, lecz przywództwa w partii, aczkolwiek nie wprowadzono dyscypliny partyjnej w tej sprawie, mimo stosowania jej nawet w sprawach dotyczących wicemarszałków sejmu.

Wraz z projektem ustawy o związkach partnerskich wniesiona została poprawka do ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe. Propozycja zmian obejmowała wprowadzenie nowego rozdziału o tytule „Sprawy partnerskie”. Propozycja zmian nie została uchwalona.

W lutym 2018 Nowoczesna złożyła ustawę o związkach partnerskich. 13 lipca 2019 przewodniczący PO Grzegorz Schetyna w ramach forum programowego Koalicji Obywatelskiej zapowiedział wprowadzenie rejestrowanych związków partnerskich (wobec których stanowisko PO wcześniej ewoluowało).

18 października 2024 Ministra ds. Równości Katarzyna Kotula z Lewicy przedstawiła projekt pierwszej w historii polskiej rządowej ustawy o związkach partnerskich (także dla par jednopłciowych). Po negocjacjach z rządowym koalicjantem PSL, usunięto z niego wcześniej planowany punkt dot. wewnętrzego przysposobienia. .

Zawieranie za granicą Niektóre kraje dają możliwość zawarcia związku partnerskiego parom, które nie mieszkają na jego terytorium i nie mają jego obywatelstwa. Do tych krajów zaliczają się między innymi:

Związek partnerski zawarty w tych krajach może być nieuznawany w kraju pochodzenia. Konieczna może być droga sądowa (zob. Orlandi i inni przeciwko Włochom).

Debaty nad uznaniem

Kraje Debaty na temat formalnego uznawania związków tej samej i/lub różnej płci zostały zapoczątkowane w następujących krajach i jednostkach terytorialnych:

– na równi z debatą o uznaniu małżeństw osób tej samej płciWyborcza.pl

Przebieg debat Argumenty za Argument równouprawnienia Zwolennicy stworzenia regulacji prawnych dla par osób tej samej płci i kraje które je wprowadziły uważają, iż orientacja seksualna nie powinna wpływać na prawa obywateli w obrębie społeczeństw i nie może być powodem do dyskryminacji w jakimkolwiek aspekcie życia społecznego. Osoby pozostające w związku z inną osobą tej samej płci nie powinny odczuwać nacisków ze strony środowiska by ukrywać swoją orientację seksualną, lub wstydzić się swoich związków lub publicznego okazywania uczuć, np. trzymania się za ręce, wzajemnych pocałunków, co w niektórych systemach prawnych jest zaliczane do wykroczeń. Zwolennicy uważają, że związki osób tej samej płci powinny być uznane, w tym samym lub podobnym stopniu, co związki osób różnej płci.

Argument pomyślności obywateli Środowisko naukowe podkreśla negatywny wpływ dyskryminacji prawnej na funkcjonowanie psychiczne i społeczne nie tylko osób homoseksualnych, jak również reszty społeczeństwa, zwłaszcza ich rodzin. Ich zdaniem, niechęć względem prawnego uznania związków tej samej płci prowadzi do trwałego poczucia wykluczenia i napiętnowania mniejszości seksualnych, jak i tych, którzy są posądzani o bycie mniejszością seksualną. Psychologowie aktywnie wspierają równouprawnienie osób homoseksualnych i heteroseksualnych. Swoją postawę opierają na wynikach badań, które stwierdzają brak różnic między jakością związków tworzonych przez osoby homoseksualne i heteroseksualne, zdolnością do wychowywania dzieci przez te osoby, jak i brak różnic w ich zdrowiu psychicznym. Poseł Robert Biedroń ostrzegł, że wiele osób homoseksualnych opuściło Polskę z powodu dyskryminacji obywateli LGBT przez polski system prawny.

Argument sprawiedliwości społecznej Zdaniem zwolenników potrzebne jest uregulowanie wielu kwestii, z którymi często spotykają się pary jednopłciowe. Mowa jest tu o takich prawach i obowiązkach jak przykładowoWyborcza.pl: automatyczna wspólnota majątkowa między partnerami, prawo do odwiedzin w szpitalu chorego partnera lub partnerki oraz informacji o jego lub jej stanie zdrowia, prawo do otrzymania dokumentacji o stanie zdrowia partnera lub partnerki,