Jakob Böhme (ur. 1575 w Starym Zawidowie, zm. 1624 w Görlitz) – niemiecki filozof i działacz religijny; protestancki mistyk i gnostyk. Uważany za pierwszego filozofa piszącego po niemiecku, a nie po łacinie.

Życiorys Urodził się w 1575 roku i mieszkał do 1599 w Starym Zawidowie na Górnych Łużycach. Böhme był mistrzem szewskim w Görlitz, niemającym prawie żadnego wykształcenia. Nazywano go fanatycznym szewcem. Czytał na własną rękę Biblię, Paracelsusa i mistykę kabalistyczną, a źródłem swych pism uczynił własne wizje rzeczywistości duchowej. Pierwszą taką wizję miał w 1600 rokuW odbłysku słońca na cynowym talerzu dostrzegł iskrę boskiego ognia, który w nim płonął. [Brosse J. Mistrzowie duchowi. Książnica 2000], drugą w 1610. Wierzył, że poprzez te wizje jest lepiej predestynowany, by rozumieć związki między Bogiem i człowiekiem.

W dziele Aurora, czyli Jutrzenka o poranku (Aurora oder Morgenröte im Aufgang, 1612) starał się wyjaśnić problem występowania zła, zakładając istnienie tzw. negatywnej zasady u Boga; podobnie jak światło nie może przejawić się bez ciemności tak i Bóg, według Böhmego, nie może istnieć bez posiadania w swej istocie przeciwieństwa dobra.

W 1613 roku prześladowany przez protestanckie władze duchowne i świeckie Görlitz otrzymał zakaz dalszego pisania. Wspomniał o tym w Theosophische Sendbriefe: „Kiedy jednak usprawiedliwiałem się przed ministerium (urzędem pastora) i przedstawiałem moje racje, Pan Primarius zobowiązał mnie, bym zaprzestał pisania, na co się zgodziłem; wtedy jednak jeszcze nie rozumiałem drogi Bożej, czego Bóg chciał ode mnie.”Cyt. za Wehr 1999 s. 33.. Był pierwszym filozofem piszącym w języku niemieckim i swym Philosophus Theutonicus wywarł duży wpływ na rozwój niemieckiej mistyki oraz XIX-wiecznych romantyków (m.in. Adama Mickiewicza, a także Hegla). Uważany jest za ojca nowoczesnego gnostycyzmu.

W roku śmierci Böhme przebywał na zamku Świny koło Bolkowa, gdzie napisał w marcu Posłanie do spragnionej i głodnej duszy, a jesienią na polecenie właściciela zamku Jana Zygmunta von Schweinichen rozpoczął niedokończoną już pracę 177 pytań teozoficznych oraz 13 odpowiedzi. Część ostatniego roku życia spędził też na wygnaniu w Dreźnie. Do Görlitz powrócił krótko przed śmiercią. Ostatnie słowa jakie Böhme wypowiedział przed śmiercią brzmiały: „Teraz pójdę do raju”. Wiemy to z dokładnego opisu krzyża użytego w czasie pogrzebu Böhmego pozostawionego przez miłośnika jego dzieł, szlachcica niemieckiego Abrahama von Franckenberg, na którym te słowa zostały wypisane.

Twórczość Większość dzieł Böhmego była czytana w rękopisach pochodzących albo od samego autora, albo kopiowanych przez jego miłośników w całych Niemczech, z którymi filozof prowadził ożywioną korespondencję. Przepisywanie jego tekstów spowodowało zarzuty, jakoby nie był on ich autorem, zwłaszcza że Böhme nie miał żadnego wykształcenia.

Bogaty kupiec amsterdamski – Abraham Willemsz van Beyerland (1568-1648) kolekcjonował od roku 1610 rękopisy Böhmego, przetłumaczył Corpus Hermeticum oraz kilkanaście innych jego prac na niderlandzki, skatalogował i uporządkował jego teksty. Dlatego pierwsze zebrane wydanie dzieł tego mistyka ukazało się po niderlandzku w Amsterdamie w 1643 roku, podczas gdy pierwsze wydanie niemieckie Gesamtausgabe ukazało się dopiero w 1682 roku. Beyerland wydał drukiem ponad dwadzieścia prac Jakoba Böhmego, w tym trzy w ich niemieckim oryginale, m.in. Aurorę (1634). Pracę jego kontynuował po śmierci Beyerlanda dyplomata holenderski Michael Le Blon.

Aurora i inne dzieła W książce tego szewca jest tyle samo bluźnierstw, co wersów; na kilometr śmierdzi tu szewską próbą perswazji i bojkotem. Niech ten nieznośny smród trzyma się od nas z daleka. Nawet ariańska trucizna nie była tak śmiercionośna jak trucizna tego szewca. – wypowiedź Gregoriusa Richtera po publikacji AuroryMartensen 1885, p. 13..

Dwanaście lat po wizji, którą miał w 1600 roku Böhme rozpoczął pracę nad swoją pierwszą książką Aurora, czyli Jutrzenka o poranku (niem. Die Morgenroete im Aufgang). Ostatecznie jeden z przyjaciół autora nadał książce tytuł Aurora; Böhme jednak pisał ją wyłącznie na własny użytek. Nigdy jej nie ukończyłDeussen 1910, pp. xli-xlii.. Aurora znalazła się w posiadaniu Karla von Endera, arystokraty, który powielił książkę i zaczął ją rozprowadzać. Jeden z egzemplarzy trafił w ręce Gregoriusa Richtera, pastora z Görlitz, który uznał Aurorę za herezję i zagroził Böhmemu banicją, jeżeli ten nie zaprzestanie pisania. W rezultacie przez kilka następnych lat Böhme nie stworzył żadnego nowego dzieła; za namową przyjaciół, którzy przeczytali Aurorę, Jakob powrócił do pisania w roku 1618. Ukończenie drugiej książki zajęło mu dwa lata. Zapoczątkowało to powstanie wielu innych traktatów, które kopiowano ręcznie i rozpowszechniano wśród przyjaciół autoraWeeks 1991, p. 2.. W roku 1622 Böhme napisał kilka krótkich utworów, które zostały w późniejszym czasie zamieszczone w jego pierwszej książce wydanej 1 stycznia 1624 roku pod nazwą Droga do Chrystusa (niem. Der Weg zu Christo)Chisholm, ed (1911). „Boehme, Jakob”. Encyclopædia Britannica. 4 (11th ed.). s. 114..

Publikacja tej książki wywołała kolejny skandal. W związku ze skargami ze strony duchowieństwa 26 marca 1624 roku Böhmego wezwano przed oblicze Rady Miejskiej. Sprawozdanie ze spotkania brzmiało następująco:

„Jakob Böhme, szewc i zaciekły entuzjasta, oświadcza, że jest autorem książki Do Życia Wiecznego, ale zaznacza, że nie ma nic wspólnego z jej wydaniem. Osobą za to odpowiedzialną jest Sigismund von Schweinitz, arystokrata. Rada zażądała od niego opuszczenia miasta; w przeciwnym razie Książę Elekt zostanie powiadomiony o zaistniałej sytuacji. Zaraz potem Böhme zobowiązał się do niezwłocznego wyjazdu z miasta”Deussen 1910, p. xlviii..

„Muszę Panu powiedzieć, drogi Panie, że w dniu wczorajszym diabeł faryzejski zerwał się ze smyczy, przeklął mnie i moją książeczkę, a następnie wrzucił ją w płomienie. On to oskarżył mnie o straszne rzeczy; o to, że gardzę Kościołem i Sakramentami, że codziennie jestem pijany od nadmiaru brandy, wina i piwa; wszystko to rzecz jasna jest nieprawdą; to on sam jest pijakiem”. – Jakob Böhme o Gregoriusie Richterze dnia 2 kwietnia 1624 rokuDeussen 1910, pp. xlviii-xlix..

8 lub 9 maja 1624 roku Böhme wyjechał do Drezna na dwa miesiące. Przez ten czas mieszkał u pewnego lekarza sądowego. Jakob został zaakceptowany przez drezdeńską arystokrację i środowisko duchowne. Tamtejsi klerycy i profesorowie docenili talent Böhmego. To właśnie oni podczas przesłuchania mającego miejsce w maju 1624 roku zachęcili go do tego, aby pojechał do swojej rodziny do GörlitzDebelius, F.W. (1908). „Boehme, Jakob”. in Jackson. New Schaff-Herzog Encyclopedia of Religious Knowledge. 2 (3rd ed.). s. 209-211.. W czasie, gdy Böhme był z dala od domu, jego rodzina musiała się zmierzyć z piekłem wojny trzydziestoletniej.

Po powrocie do domu Böhme przyjął zaproszenie od von Schweinitza, który zaproponował mu przyjazd do swojej posiadłości na wsi. W czasie pobytu poza miastem Böhme rozpoczął pracę nad swoją ostatnią książką, 177 pytań teozoficznych. Niestety, Jakob zapadł na nieuleczalną chorobę (o podłożu jelitowym), z powodu której 7 listopada zmuszony był powrócić do domu. Gregorius Richter, adwersarz Böhmego z Görlitz, zmarł w sierpniu 1624 roku. Mimo tego, że w tym czasie Böhme był daleko, duchowny wciąż miał się na baczności. Gdy pisarz chciał przyjąć Najświętszy Sakrament, musiał wcześniej odpowiedzieć na długą listę pytań. Jakob Böhme zmarł mniej więcej w połowie listopada 1624 rokuDeussen 1910, pp. xlix-l..

W tak krótkim czasie Böhme napisał niezliczoną ilość dzieł, w tym utwory będące jego chlubą – O znaczeniu rzeczy i Wielkie Misterium. Pisarz ten dał również początek nurtowi, który rozpowszechnił się w całej Europie. Jego zwolennicy znani byli jako behmeniści.

Główny pastor Görlitz Gregorius Richter – syn czołowego antagonisty Böhmego – stworzył zbiór wybranych dzieł autora, które w roku 1682 dzięki pomocy Coenraada van Beuningena zostały wydane w Amsterdamie. Pełny zbiór wszystkich dzieł Jakoba Böhmego doczekał się pierwszej publikacji dopiero w roku 1730.

Teologia Głównym tematem dzieł Böhmego była natura grzechu, zła i odkupienia. Zgodnie z teologią luterańską Böhme głosił, że ludzkość wyrzekła się łaski bożej na rzecz grzechu i cierpienia oraz że siły zła, do których zaliczają się także anioły, zbuntowały się przeciwko Bogu, a celem Boga było przywrócenie świata w stan łaski.

Istnieją poważne odstępstwa od przyjętej teologii protestanckiej, takie jak odrzucenie sola fide (tylko wiara) i sola gratia (tylko łaska), na co wskazuje fragment jednego z dzieł Böhmego Droga do Chrystusa:

„A on rzeknie na to, mam Wolę i chciałbym czynić dobro, ale to ziemskie Wcielenie, które muszę dźwigać wciąż mnie od tego odwodzi, więc czynić tego nie mogę; wszakże na Chwałę Boga, Łaska powinna mnie ocalić. Jego Odwaga i Cierpienie daje mi ukojenie; choć brak mi własnej Odwagi to On obdarzy mnie łaską i wybaczy mi moje Grzechy. On jeden, powiadam, jest niczym Człowiek, który wie, jaki Pokarm jest dobry dla jego Zdrowia, zamiast nim żywi się Trucizną, która z pewnością da początek Chorobie i Śmierci”.

Inny aspekt w którym Böhme może odstępować od przyjętej teologii (chociaż była to kwestia nierozstrzygnięta z powodu jego niejasnego i proroczego stylu) można znaleźć w jego opisie Upadku jako stanu nieodłącznego od ewolucji WszechświataF.von Ingen, Jacob Böhme in Marienlexikon, Eos, St.Ottilien 1988, 517.. Trudności w jego teologii przysparza fakt, iż posiadał on mistyczne wizje, które wielokrotnie interpretował i formułował na nowoIngen 517.. Według F. von Ingena Böhme wierzył, że w celu zbliżenia się do Boga człowiek musi najpierw przejść przez piekło. Bóg istnieje poza czasem i przestrzenią, odradza się przez wieczność, tak więc Böhme powtórnie przedstawia Trójcę jako realnie istniejącą, lecz zgodną z interpretacją przedstawioną w jego powieści. Bóg Ojciec jest ogniem, który dał życie swojemu synowi, zwanemu przez Böhmego światłem. Duch Święty jest żyjącym prawem lub życiem bożymIngen 518..

Böhme nie twierdził, że Bóg postrzega zło jako coś pożądanego, niezbędnego, lub też część woli bożej, dzięki której zapanuje dobro. W jego Opisie troistego życia człowieka pada stwierdzenie, że „zgodnie z porządkiem natury ze złej rzeczy nie może narodzić się rzecz dobra, lecz zła rzecz może wytworzyć następną”. Böhme nie wierzy w istnienie boskiego zwierzchnictwa lub metafizyczną wrodzoną potrzebę zła i jej wpływ na kolej rzeczy. Dr John Pordage, interpretator Böhmego, napisał, że: „Jacob Behme [sic] od zawsze przypisuje zło odwiecznej naturze, rozważa je przez pryzmat upadku człowieka zainicjowanego upadkiem Lucyfera…”Musès, Charles A. Illumination on Jacob Boehme. New York: King’s Crown Press, 1951.. Zło postrzegane jest jako „nieporządek, bunt, wypaczenie w dążeniu do uczynienia ducha sługą natury”Stoudt, John Joseph. Jacob Boehme: His Life and Thought. New York: The Seabury Press, 1968., będące wypaczeniem początkowego porządku bożego. thumb|180px|Dom Jakoba Böhme w Zgorzelcu, gdzie żył w latach 1590-1620

Kosmologia W jednej z interpretacji kosmologii stworzonej przez Böhmego odejście ludzkości od Boga było nieuniknione, a pierwotne wspólnoty musiały poddać się zróżnicowaniu, pragnieniu i konfliktowi – zupełnie jak w buncie Szatana, rozdzieleniu Adama i Ewy i nabywaniu przez nich wiedzy na temat dobra i zła – w celu stworzenia ewolucji nowego stanu harmonii odkupienia, który byłby doskonalszy od pierwotnego stanu niewinności, co z kolei pozwoliłoby Bogu na osiągnięcie nowej samoświadomości poprzez wzajemne interakcje z aktem tworzenia będącego zarówno jego częścią, jak i czymś zupełnie odrębnym. Wolna wola stała się największym darem, jaki ludzkość otrzymała od Boga. To dzięki niej możemy szukać łaski bożej będącej przemyślanym wyborem, pozostając jednocześnie zwykłymi ludźmi.