thumb|Mapa arabskiego kartografa al-Idrisiego z 1154, Tabula Idrisiana, była jedną z najdokładniejszych map świata sprzed epoki europejskich wypraw (uwaga: biegun północny znajduje się na dole mapy). thumb|Fragment Atlasu Katalońskiego z 1375 roku thumb|Mapa Świata Gerarda Merkatora z 1587 roku Wielkie odkrycia geograficzne – określenie odkryć geograficznych dokonanych przez europejskich żeglarzy na przełomie XV i XVI wieku, a w szczególności: opłynięcie Przylądka Dobrej Nadziei przez Bartolomeu Diasa (1488), odkrycie Ameryki przez Krzysztofa Kolumba (12 października 1492), a następnie jej podbój, podróż Vasco da Gamy do Indii (1498) oraz pierwsza podróż dookoła świata Ferdynanda Magellana (1519–1522). Erę wielkich odkryć kończy dotarcie Europejczyków do Australii, być może dokonane przez Portugalczyków już w XVI wieku i utrzymywane w tajemnicy. Pierwszym znanym z imienia Europejczykiem, który dotarł do Australii (1606), został uznany Holender Willem Janszoon. W ten sposób cywilizacja zachodniej Europy zdobyła wiedzę o wszystkich zamieszkałych kontynentach, co było początkiem nieodwracalnych zmian historycznych. Nie był to koniec odkryć nowych kontynentów, gdyż pozostała jeszcze Antarktyda, aby ludzkość po raz pierwszy w swej historii stała się we własnej świadomości „kompletna”Tzvetan Todorov, Podbój Ameryki. Problem innego, Warszawa: Aletheia, 1996..

Wydarzenia te zapoczątkowały kolejne wyprawy odkrywcze i przyczyniły się do znaczącego poszerzenia horyzontu geograficznego Europejczyków. Rozpoczął się okres wielkiej kolonizacji, w której przodowali początkowo Portugalczycy i Hiszpanie, później dołączyli do nich Holendrzy, Anglicy i Francuzi. Znacząco rozwinął się handel, dotąd przede wszystkim morski (Morze Śródziemne, Bałtyk), teraz stał się oceaniczny. Dotychczasowe potęgi handlowe, takie jak miasta włoskie czy hanzeatyckie, zaczęły tracić na znaczeniu, a zyskiwały ośrodki takie jak Kadyks, Sewilla, Lizbona, Antwerpia. Wyprawy miały także wpływ na przemiany umysłowe zachodzące w Europie.

Tło historyczne Średniowieczna geografia i nawigacja Warunkiem wielkich odkryć geograficznych była rozbudzona ciekawość, chęć podróżowania o na wpół awanturniczym charakterze oraz wiedza geograficzna i warunki techniczne, które umożliwiałyby daleką eksplorację podróżniczą. Wszystkie te warunki zostały spełnione wskutek kumulacji wiedzy i postępu technicznego w Europie późnego średniowiecza. Wiedza geograficzna Europy Zachodniej wczesnego średniowiecza nie wyszła poza osiągnięcia Ptolemeusza i Strabona i, podobnie jak wiedza starożytna, miała częściowo charakter legendarny. Wskutek upadku cesarstwa zachodniorzymskiego, a później odizolowania Europy Zachodniej przez państwa muzułmańskie, wiedza ta została częściowo zapomniana. Wstrząs najazdu mongolskiego z 1241 roku uświadomił Europejczykom, że legendarne krainy Azji są rzeczywistością. Z inicjatywy papieży przedsięwzięto na Daleki Wschód kilka wypraw misyjno-zwiadowczych, dzięki którym Europa po raz pierwszy otrzymała relacje z pierwszej ręki o Chinach i innych krainach regionuJean-Paul Roux, Średniowiecze szuka drogi w świat, Warszawa: Książka i Wiedza, 1969.. W ślad za wysłannikami papieskimi podążyli kupcy. Relacja jednego z nich – Marco PoloMarco Polo, Opisanie świata, Warszawa 2010. – stała się jedną z najsłynniejszych opowieści podróżniczych w historii. Wyprawy lądowe trwały jednak wiele lat. Ich efekt był niepewny nie tylko ze względu na odległość, ale i niebezpieczeństwa, szczególnie dla chrześcijan podróżujących przez niestabilne politycznie kraje muzułmańskie. Wyprawy te nie przyniosły rozwoju geografii w sensie naukowym, ale rozszerzyły i urealniły europejskie wyobrażenia o świecie.

Geografia i kartografia jako nauka we wczesnym średniowieczu nie istniały. Mapy miały charakter symboliczny i służyły celom dydaktyczno-teologicznym (Mappae mundi). Jednak elity intelektualne średniowiecza przechowały starożytną wiedzę o kulistości ziemi, rozpowszechnioną przez najpopularniejszy podręcznik astronomii Johannesa de Sacrobosco „Tractatus de Sphaare”, powstały około 1250 roku, a szczególnie przez poczytne w późnym średniowieczu dzieło kardynała Pierre’a d’Ailly „Imago mundi”, z 1410 roku. Kluczowy dla dalekich podróży był rozwój kartografii. Od XIII wieku zaczęto sporządzać niezwykle dokładne mapy wybrzeży, zaopatrzone w pierwsze siatki kartograficzne, tzw. portolany. W przeciwieństwie do wcześniejszych map miały one charakter praktyczny. Początkowo opisywały one wybrzeża Morza Śródziemnego, potem Morza Czarnego i Europy Północnej.

Od XIII wieku wraz z rozwojem miast i handlu nastąpił ogromny postęp w dziedzinie żeglugi. Wyprawy oceaniczne nie były możliwe na łodziach wiosłowych, w których stosunek ilości załogi (głównie wioślarzy) do objętości kadłuba nie pozwalał na zgromadzenie na statku dostatecznej ilości zaopatrzenia. Do rewolucyjnych zmian doszło wskutek udoskonalenia żaglowców, intensywne zwłaszcza od XIII wieku. Wielomasztowe ożaglowanie rejowe i kształt kadłuba umożliwiły płynięcie pod wiatr. Zmniejszenie ilości załogi i zwiększenie objętości kadłuba pozwoliły na zabranie wielkiej ilości zaopatrzenia, szczególne słodkiej wody. Ster stępkowy znacznie usprawnił manewrowanie. Efektem całej serii wynalazków szkutniczych były nowe typu statków: nef, karaka i karawela – pierwsze pełnomorskie żaglowce, uniezależnione eksploatacyjnie od bliskości lądu.

W dziedzinie nawigacji postęp również nastąpił od wieku XIII. Wykorzystując znaną Arabom (lub odkrytą samodzielnie) igłę magnetyczną, osadzono ją w skrzynce, konstruując busolę, co umożliwiło utrzymywanie kursu niezależnie od widoku gwiazd. Wykorzystywano znany starożytnym Grekom kwadrant i astrolabium do mierzenia odległości kątowych między horyzontem a ciałami niebieskimi, co pozwalało na określenie szerokości geograficznej. Najwięcej kłopotów sprawiał pomiar czasu, niezbędny do ustalania długości geograficznej, do którego nadal stosowano w nawigacji klepsydrę. Niewiele dawało to jednak podczas żeglugi na nieznanych wodach. Tutaj najcenniejszym kapitałem była zgromadzone przez pojedynczych żeglarzy wiedza i doświadczenie praktyczne, dotyczące wiatrów, prądów czy pogody.

Rekonkwista Początek XV wieku to przełom w rekonkwiście, dążeniu do wyparcia Maurów z kontynentu europejskiego. W tym czasie kolejne regiony Hiszpanii zostały przyłączone do świata chrześcijańskiego. Europejczykom udało się także wywalczyć na wybrzeżach afrykańskich przyczółki przydatne do dalszej ekspansji.

Przyczyny odkryć geograficznych Era europejskich „wielkich odkryć geograficznych” nie jest ani jedyną epoką odkryć, ani pierwszą w Europie. Np. do Ameryki, według obecnego stanu wiedzy, pierwsi przybyli wikingowie. Jednak to właśnie wiek XVI spowodował ogólnoświatowe skutki polityczne, gospodarcze i cywilizacyjne. Był bowiem początkiem kolonizacji europejskiej, od której rozpoczął się proces globalizacji. Dlatego w wyjaśnianiu tego właśnie okresu odkryć geograficznych historycy dopatrują się głębokich przyczyn gospodarczych i ekonomicznych, tłumaczących trwałość i powodzenie rozpoczętej w ten sposób światowej ekspansji Europejczyków. Utrwalone w literaturze historycznej wyjaśnienia są dyskusyjne, gdyż nie można z całą pewnością twierdzić, czy były to przyczyny, czy skutki odkryć ani jaką odgrywały rolę w motywacjach zarówno odkrywców, jak i ich protektorów. Najpowszechniej uznaje się dwie zasadnicze przyczyny gospodarcze powiązane ze sobą: handel przyprawami i niedobór kruszców szlachetnych w Europie.

Przez wiele tysiącleci sól była jedyną przyprawą, a zarazem i konserwantem znanym w Europie. W czasach rzymskich zaczęły się pojawiać i inne: cynamon, goździki, gałka muszkatołowa i przede wszystkim pieprz. Wszystkie pochodziły z dalekiej Azji – Indii lub Indochin. W średniowiecznej Europie oba te regiony geograficzne zlały się w jeden legendarny region zwany Indiami. Miała to być kraina mlekiem i miodem płynąca, bogata w „korzenie” (przyprawy) oraz kruszce szlachetne.

Import przypraw korzennych następował nieprzerwanie przez całe średniowiecze aż do czasów upadku Bizancjum w 1453 roku. Wtedy to wszystkie szlaki handlowe zostały opanowane przez Turków Osmańskich (ottomańskich), którzy uzyskali monopol na import przypraw. W krótkim czasie ceny „korzeni” na rynkach europejskich wzrosły niepomiernie. Np. za jeden kwintal goździków na Molukach (Wyspach Korzennych) płacono 2 dukaty, w mieście Malakka – 14 dukatów, w Kalikat, głównym punkcie przeładunkowym ówczesnych Indii – już 50 dukatów, a na giełdzie londyńskiej – 213 dukatów. Odkrycie alternatywnej drogi do Indii było więc koniecznością ekonomiczną dla rozwijającej się prężnie Europy. Rozwój systemu monetarnego Europy z bankami finansującymi przedsięwzięcia był wówczas daleko rozwinięty, co ułatwiło organizowanie wypraw podróżniczych.

W drugiej połowie XV wieku szybko rozwijająca się europejska gospodarka towarowo-pieniężna zaczęła odczuwać niedobór metali szlachetnych (używanych jako środki płatnicze), niezbędnych do jej sprawnego działania. Nastąpiła intensyfikacja wydobycia na kontynencie europejskim, jednak te zasoby nie mogły zapewnić odpowiedniej ilości kruszcu, zaczęto więc rozglądać się za możliwością jego zdobycia poza Europą. W XV wieku wystąpił także poważny kryzys w handlu śródziemnomorskim, za pośrednictwem którego Europa sprowadzała towary ze Wschodu, m.in. przyprawy, pachnidła, tkaniny jedwabne i bawełniane. Rosła liczba pośredników, co powodowało wzrost ceny końcowej poszukiwanych produktów (płacono za nie kupcom arabskim metalami szlachetnymi, co jeszcze bardziej pogłębiało ich deficyt w Europie), naturalne więc było dążenie kupców do poszukiwania nowych szlaków handlowych. Do niedawna uważano, że handel śródziemnomorski poważnie ucierpiał w wyniku podbojów ottomańskich, zwłaszcza zajęcia Konstantynopola w 1453 roku, jednak nowsze badania przeczą tym poglądom: Turcy wspierali handel z Europą, przynoszący im wielkie zyski, za pośrednictwem Egiptu i Syrii, ucierpiał on natomiast w wyniku portugalskich odkryć na Oceanie Indyjskim. Ostatnie badania historyków przyznały także znacznie większą rolę w stymulowaniu odkryć geograficznych nie kupcom, ale szlachcie – portugalskiej i prawdopodobnie hiszpańskiej. Kryzys gospodarki feudalnej w XIV oraz XV wieku i gorsza w tej sytuacji pozycja ekonomiczna (i społeczna) arystokracji miały ją pchnąć do poszukiwania bogactw (i tym samym poprawy swego położenia) w krajach zamorskich.

Początek ery wielkich odkryć

thumb|150px|Vasco da Gama (1469/70-1524)