thumb|Zdzisław Peszkowski w rozmowie z włoskim fotografem Arturo Marim (Warszawa, 13 października 2005) thumb|Pogrzeb ks. Zdzisława Peszkowskiego (katedra św. Jana w Warszawie, 16 października 2007) thumb|Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie, 16 października 2007 thumb|Krypta księdza Zdzisława Jastrzębca Peszkowskiego w Panteonie Wielkich Polaków Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie thumb|Grobowiec Peszkowskich w Sanoku z symboliczną tablicą upamiętniającą księdza thumb|Popiersie ks. Zdzisława Peszkowskiego w Parku Jordana w Krakowie thumb|Tablica upamiętniająca ks. Zdzisława Peszkowskiego na Domu Harcerza w Sanoku thumb|Szkoła Podstawowa nr 4 im. ks. Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego w Sanoku thumb|Tablica pamiątkowa w Szkole Podstawowej nr 4 w Sanoku thumb|Platan upamiętniający księdza przy Szkole Podstawowej nr 4 w Sanoku thumb|Tablica upamiętniająca ks. Zdzisława Peszkowskiego w Piotrkowie Trybunalskim thumb|Tablica upamiętniająca cukiernię Peszkowskich przy ulicy Jagiellońskiej 10 w Sanoku thumb|Popiersie ks. Zdzisława Peszkowskiego na Placu Harcerskim jego imienia w Sanoku Zdzisław Aleksander Peszkowski (ur. 23 sierpnia 1918 w Sanoku, zm. 8 października 2007 w Warszawie) – polski prezbiter katolicki, doktor filozofii, kapelan Jana Pawła II, harcmistrz, podchorąży kawalerii Wojska Polskiego II RP, rotmistrz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, kapelan „Rodzin Katyńskich” i pomordowanych na Wschodzie, Kapelan Naczelny ZHP pgK, patron honorowy Hufca ZHP Ziemi Sanockiej.

Życiorys Dzieciństwo i młodość Pochodził z rodziny szlacheckiej Peszkowskich herbu Jastrzębiec. Urodził się pod koniec I wojny światowej 23 sierpnia 1918 w Sanoku w zamożnej rodzinie. Był synem pochodzących z LimanowejDom rodziny Peszkowskich nie istnieje. Znajdował się pomiędzy budynkiem przy ulicy Jagiellońskiej 22 a nieistniejącą zajezdnią autobusową „Okęcie”. Zygmunta Jastrzębiec Peszkowskiego (1875–1946, mistrz cukierniczy) i Marii z domu Kudelskiej herbu Ślepowron (1896–1970), którzy w Sanoku prowadzili lokal gastronomiczny zwany „cukiernią Peszkowskich” (położony przy ówczesnej ulicy Liskiej, w kamienicy pod adresem ulicy Jagiellońskiej 10. Wraz z rodziną zamieszkiwał w domu przy ulicy Jagiellońskiej 28 (po przemianowaniu w PRL ul. Karola Świerczewskiego 28, później 26), położonym poniżej tejże kamienicy. Miał starszą siostrę Helenę (1916–1918, zmarła podczas pandemii hiszpankiUrodziła się 18 grudnia 1916, a zmarła 17 października 1918, niespełna dwa miesiące po urodzeniu Zdzisława .) oraz młodszych braci: Wiesława (1920-1976, podczas II wojny światowej żołnierz gen. Stanisława Maczka, później emigrant w USA, kierownik fabryki) i Bolesława (1922-1977, tenisista stołowy w klubie Sanoczanka Sanok, po ojcu prowadził cukiernię w Sanoku). Krewnymi Zdzisława Peszkowskiego byli: Ludwik Peszkowski (nauczyciel i dyrektor szkoły wydziałowej w Krakowie), ppłk art. Edward Peszkowski (oficer Wojska Polskiego, ofiara zbrodni katyńskiej), płk pilot Jerzy Bajan oraz mjr audytor Stanisław Kudelski.

Zdzisław Peszkowski został ochrzczony w kościele Przemienienia Pańskiego w Sanoku 30 października 1918. W Sanoku od 1929 uczył się w Państwowym Gimnazjum Męskie im. Królowej Zofii w Sanoku, gdzie ukończył szkołę powszechną, gimnazjum oraz w 1938 liceum z egzaminem dojrzałości (w jego klasie był m.in. Zbigniew Dańczyszyn, Władysław Majcher)Według Edwarda Zająca uczył się także w Zakładzie Naukowo-Wychowawczym Ojców Jezuitów w Chyrowie, zob. . Był ministrantem w sanockiej parafii pw. Przemienienia Pańskiego, przy czym (jak przyznał po latach) chętniej uczęszczał do sanockiego kościoła Franciszkanów. Został członkiem Sodalicji Mariańskiej. W trakcie nauki jego katechetą był ks. Paweł Rabczak, który wywarł na niego wpływ w kontekście późniejszego wstąpienia do stanu duchownego. Tenże kapłan był także prefektem bursy w Sanoku, gdzie przez jeden rok szkolny zamieszkiwał Peszkowski. Brał udział w działalności amatorskiej grupy teatralnej. W sanockim gimnazjum był prezesem Związku Gmin i Organizacji Uczniowskich.

W Sanoku Zdzisław Peszkowski zaangażował się w ruch harcerski 1 listopada 1928 pod Krzyżem Powstańców na cmentarzu w Sanoku złożył Przyrzeczenie Harcerskie. Kolejno pełnił funkcje zucha, szeregowego, drużynowego II Drużyny Harcerzy oraz wodza zuchów i namiestnika zuchowego. Zdobywał stopnie i sprawności i angażował się w działalność harcerską, co przełożyło się na wyjazdy – w 1933 brał udział w obozie harcerskim w Zetemiance koło Skolego, a w maju 1935 jako wywiadowca reprezentował hufiec podczas uroczystości pogrzebowych marszałka Józefa Piłsudskiego. W lipcu 1935 jako zastępowy uczestniczył w Jubileuszowym Zlocie ZHP w Spale. W 1936 mianowany drużynowym II Drużyny gimnazjalnej Harcerskiej im. kpt. Franciszka Żwirki. W 1937 oddelegowany do szkoły zuchmistrzów ZHP Aleksandra Kamińskiego, który po kursie przyjął go na instruktora Szkoły Harcerskiej jako namiestnika zuchowego. Następnie zdobył stopień podharcmistrza (nadał go Zbigniew Trylski 10 czerwca 1938). Uzyskane umiejętności, wiedzę i doświadczenie przekazywał podkomendnym podczas kursów, obozów, szkoleń. W późniejszych latach swoją przynależność do ZHP zawsze okazywał poprzez noszenie Krzyża Harcerskiego (również jako żołnierz i kapłan).

Od 30 września 1938 do 15 lipca 1939 był słuchaczem Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Został podchorążym kawalerii Wojska Polskiego. Był przydzielony do plutonu w III szwadronie. Także w tym miejscu był wychowawcą i opiekunem harcerskim. Po ukończeniu szkoły został skierowany na praktykę do 20 Pułku Ułanów im. Króla Jana III Sobieskiego w Rzeszowie, w którym szkolił zmobilizowanych żołnierzy.

II wojna światowa W czasie kampanii wrześniowej 1939 dowodził plutonem pułku. W chwili agresji ZSRR na Polskę z 17 września, po wycofaniu pułku na wschód, jego szwadron stacjonował w pałacu w Pomorzanach, gdzie 20 września został otoczony i wzięty do niewoli przez wojska sowieckie. Jeńców zgromadzono początkowo w starej siedzibie rodu Puzynów i Ogińskich. Zdzisław Peszkowski mając możliwość ucieczki zrezygnował z niej pozostając z żołnierzami swojego pułku.

Miało tam miejsce wydarzenie, które jak można przypuszczać, ocaliło życie Zdzisławowi Peszkowskiemu od katyńskiej zagłady. W Pomorzanach przebywał razem z żoną wybitny malarz Vlastimil Hofman, który okazywał polskim jeńcom wiele współczucia i niezmordowanie portretował ich na niewielkich kartonikach. Portreciki miały być wysłane do rodzin, a jednym z portretowanych był Zdzisław Peszkowski. Pomagając skarbnikowi dywizjonu w rozdzielaniu pieniędzy pomiędzy żołnierzy i ukrywając znaczną ich część, po dostaniu się do niewoli postanowił przekazać je Hofmanowi, aby nie dostały się w ręce władz sowieckich.

W październiku 1939 jeńców polskich przewieziono z Pomorzan do Wołoczysk, a następnie przetransportowano bydlęcymi wagonami do obozu w Kozielsku, gdzie 1 listopada zostali umieszczeni w częściowo zniszczonych zabudowaniach Monasteru Kozielskiego. Na wiosnę 1940 rozpoczęto wywózki jeńców. Nikt wówczas nie przypuszczał, że oficerowie polscy trafiali do katyńskiego lasu i tam byli mordowani w ramach zbrodni katyńskiej. W jednym z pierwszych transportów wywózkowych był pchor. Juliusz Bakoń, kolega szkolny Zdzisława Peszkowskiego z jednego rocznika w sanockim gimnazjum (wobec niesprzyjającej pogody Peszkowski przed odjazdem ofiarował mu koc opatrzony swoim nazwiskiem, który podczas ekshumacji był powodem przypisania tożsamości Zdzisława Peszkowskiego do zwłok Juliusza Bakonia). Ponadto więźniami Kozielska i ofiarami zbrodni katyńskiej byli wymieniani przez Zdzisława Peszkowskiego w późniejszych wspomnieniach jego koledzy z Sanoka (Zygmunt Bezucha, Stanisław Michalski) oraz jego krewni (Alfons Kudelski, Roman Peszkowski, zaś w tym samym czasie w Charkowie został zamordowany także brat Romana, Edward Peszkowski). Wśród wspominanych przez Peszkowskiego oficerów z Kozielska byli także m.in. ppłk Edward Wania (komendant szkoły w Grudziądzu) i Józef Konopka (nauczał go w obozie języka angielskiego).

12 maja 1940 w ostatnim transporcie 232 osób był Zdzisław Peszkowski. Ta grupa nie trafiła jednak do Katynia, lecz przez stację Babino do obozu w Pawliszczew-Borze, gdzie analogicznie zwieziono także jeńców z ostatnich transportów z obozów w Ostaszkowie i Starobielsku (łącznie było ich 448). Następnie w czerwcu 1940 wszystkich przewieziono do obozu jenieckiego NKWD w Griazowcu. W tym czasie przebywali tam inni ocaleni od zagłady i wspominani przez Peszkowskiego, m.in.: Zygmunt Berling, Józef Czapski, Bronisław Młynarski (syn Emila), lekarze Stanisław Sadowski, Bolesław Szarecki, Bolesław Redzisz, poeta Janusz Wedow, a także księża Kamil Kantak i Franciszek Tyczkowski. 2 września 1941 żołnierze wyruszyli z Griazowca do miejsc formowania Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. W ten sposób Peszkowski i kilkuset innych więźniów nie podzieliło losu niemal 22 tysięcy zamordowanych przez NKWD polskich oficerów, policjantów i przedstawicieli inteligencji, doczekało napaści niemieckiej na ZSRR, zawarcia układu Sikorski-Majski i utworzenia w Związku Sowieckim polskiej armii pod dowództwem gen. Władysława Andersa.

Awansowany do stopnia porucznika, a później rotmistrza, Zdzisław Peszkowski dowodził kompanią w 1 Pułku Ułanów Krechowieckich w 2 Korpusem Polskim Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie gen. Władysława Andersa. W oddziale tym sprawował funkcję oficera kulturalno-oświatowego, organizował uroczystości religijne i patriotyczne oraz stworzył krąg harcerski „Podkówka”. Po opuszczeniu obszarzu ZSRR (w Wielką Środę 1942), przez Morze Kaspijskie do Pahlewi, odbywał szlak przez Irak, Iran, Indie, Egipt, Liban, Syrię, Liban, Włochy, by finalnie trafić do Wielkiej BrytaniiW tym okresie tymczasowym towarzyszem Zdzisława Peszkowskiego w Armii Polskiej był jego wieloletni kolega szkolny z Sanoka, Leopold Żołnierczyk. . W międzyczasie, w kwietniu 1944 został skierowany wyłącznie do działalności harcerskiej. Jednym z zadań było kształcenie i wychowanie młodzieży polskiej i przygotowanie do życia na emigracji, którą razem z wojskiem udało się wyprowadzić z ZSRR. Jako harcmistrz trafił do Valivade w Indiach, „polskiego” miasteczka w Indiach (ośrodek szkolnictwa, gdzie trafiały dzieci uratowane z obszaru ZSRR) organizował szkoły, drużyny i hufce harcerskie na emigracji. Nosił wówczas przydomek „Druh Ryś”. Został mianowany instruktorem, 10 sierpnia 1943 w składzie grupy instruktorów wyjechał z Iraku do Iranu i był członkiem ekipy wizytacyjnej na Iran. W Iraku, w trakcie szkolenia na pustyni, 30 kwietnia 1943 został mianowany harcmistrzem. Publikował wówczas w czasopiśmie „Skaut” (organie prasowym ZHP na Wschodzie) i był członkiem jego komitetu redakcyjnego. W 1944 był skierowany jako instruktor ZHP do Indii, gdzie przebywał także w 1945. Z dniem 15 września 1946 został mianowany zastępcą komendanta ZHP na Wschodzie i wizytatorem wychowania harcerskiego na Indie.

Na emigracji Po zakończeniu II wojny światowej podjął studia psychologii i filozofii na Uniwersytecie Oksfordzkim w Anglii. Postanowił jednak zostać kapłanem i za radą abp. Józefa Gawliny wyjechał do Rzymu podejmując naukę w Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Stamtąd powrócił do Oxfordu, po czym za radą swojego spowiednika, ks. dr. Leopolda Dallingera, podjął studia w Polskim Seminarium Duchownym w Orchard Lake na Uniwersytecie Wisconsin w Detroit. Rozpoczął tam studia teologiczne i polonistyczne 13 stycznia 1950. W okresie kształcenia pracował w charakterze policjanta w Cleveland, a ponadto udzielał się przy organizacji kursów harcerskich i sokolich.