Bogusław Wacław Wolniewicz (ur. 22 września 1927 w Toruniu, zm. 4 sierpnia 2017 w Warszawie) – polski filozof, logik, profesor nauk humanistycznych, twórca ontologii sytuacji, tłumacz i komentator Ludwiga Wittgensteina, publicysta związany m.in. z Radiem Maryja czy tygodnikiem „Najwyższy Czas!”Radio Maryja znów skrytykowane za antysemityzm.

Życiorys Wykształcenie i praca zawodowa Naukę rozpoczął w 1934 w polskiej szkole powszechnej. Wojna nie przerwała jego edukacji, gdyż już od listopada 1939 uczył się w niemieckiej szkole powszechnej dla Polaków o mocno zaniżonym poziomie nauczania. W 1941 rozpoczął pracę w przedsiębiorstwie budowlanym Hermanna Klechowitza, uczęszczając jednocześnie do powiązanej z tym przedsiębiorstwem (szkoły zawodowej). Od 1945 uczył się w Liceum im. Królowej Jadwigi, egzaminy maturalne zdając w 1947. Opanował niemiecki, angielski i rosyjski. Czytał także po łacinie, francusku i włosku.

W latach 1947–1951 studiował na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Do jego nauczycieli należeli Tadeusz Czeżowski, Henryk Elzenberg, Tadeusz Szczurkiewicz i Kazimierz Sośnicki. W 1951 został magistrem filozofii, promotorem jego pracy magisterskiej Krytyka subiektywnego idealizmu w «Materializmie i empiriokrytycyzmie» W.I. Lenina był Czeżowski. Następnie pracował jako zastępca asystenta, a później asystent w Katedrze Logiki UMK. W 1953 (kulminacja stalinizmu) na skutek braku swobody badań filozoficznych porzucił karierę akademicką, podejmując pracę w Wydziale W-8 ZiSPO (Poznań), Instytucie Budownictwa Wodnego PAN (Gdańsk), w Wojewódzkiej Radzie Związków Zawodowych oraz w jednym z Państwowych Gospodarstw Rolnych.

Pracę podjął w 1956 w Katedrze Filozofii Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Gdańsku. W 1962 został doktorem nauk humanistycznych na podstawie rozprawy Semantyka języka potocznego w nowej filozofii Wittgensteina pisanej pod kierunkiem prof. Czeżowskiego i recenzowanej przez Izydorę Dąmbską i Henryka Elzenberga.

W 1963 z inicjatywy Adama Schaffa został przeniesiony do Katedry Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. W 1967 habilitował się i został docentem nauk humanistycznych w zakresie filozofii na podstawie pracy Studia nad filozofią Wittgensteina, recenzowanej przez Tadeusza Kotarbińskiego, Adama Schaffa, Romana Suszkę i Petera Geacha. Od 1968 pracował jako docent etatowy w Katedrze Filozofii UW. Od 1969 był kierownikiem Zakładu Filozofii, dwa lata później rezygnując ze stanowiska.

Od końca lat 60. XX w. stał się osobą znaną za granicą. W 1967 na Uniwersytecie w Chicago (jako ) prowadził wykład trymestralny z ontologii rzeczy i faktów. W tym samym roku wygłaszał odczyty na Uniwersytecie Bostońskim i Uniwersytecie Cornella. W 1968 był jednym z czterech referentów Kolokwium Wittgensteinowskiego Międzynarodowego Kongresu w Wiedniu. W 1970 wygłosił odczyty na Uniwersytecie Moskiewskim. W 1972 na filadelfijskim Uniwersytecie Temple prowadził jako wykład semestralny z filozofii społecznej oraz seminarium z filozofii Wittgensteina. W 1975 wygłosił na uniwersytetach w Cambridge i Leeds odczyty o języku i kodach oraz o regule Hume’a, na zaproszenie dziekana Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu w Cambridge.

W 1989 przeszedł z Zakładu Filozofii do Zakładu Filozofii Religii, którego kierownikiem został dwa lata później. Tytuł naukowy profesora otrzymał w 1990. Zakładem Filozofii Religii kierował do 1998.

W 1997 przeszedł na emeryturę, nadal jednak prowadząc zajęcia – w 1998 Rada Naukowa Wydziału Filozofii i Socjologii UW nie przedłużyła mu jednak umowy o pracę. Jako przyczynę Wolniewicz podał niegodzenie się na decyzje o obniżaniu poziomu nauczaniaProfesor Bogusław Wolniewicz o studiach – YouTube., który sam Wolniewicz z kolei miał zawyżać. Poświęcił się odtąd pracy naukowo-badawczej. W pierwszym semestrze roku akademickiego 2008/2009 powrócił do IF UW i wygłosił gościnnie semestralny wykład monograficzny nt. Wittgensteina, jako były profesor uczelni.

Działalność publiczna W 1955 złożył wniosek o członkostwo w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i został do niej przyjęty w 1956. Pełnił funkcję I sekretarza Komitetu Uczelnianego PZPR w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Gdańsku. Członkiem PZPR (mimo niechęci wobec rządów Gierka) pozostał do 1981. Do 1998 wykładał na Wydziale Filozofii i Socjologii UW.

Pod koniec lat 90. XX w. związał się ze środowiskami skupionymi wokół Radia Maryja, na antenie którego występował jako komentator wydarzeń społecznych, kulturalnych i politycznych. Bywał także gościem audycji w Telewizji Trwam. Jego teksty publikował także „Nasz Dziennik”, „Najwyższy Czas!” i „Moja Rodzina”.

W 2004 krytykował warunki akcesji Polski do Unii Europejskiej. W wyborach parlamentarnych w 2005 r. bez powodzenia kandydował do Sejmu z listy Platformy Janusza Korwin-Mikkego w okręgu podwarszawskimSerwis PKW – Wybory 2005..

W 2006 wraz z o. Mieczysławem Krąpcem i ks. Czesławem Bartnikiem zainicjował Społeczny Niezależny Zespół ds. Etyki Mediów, który postawił sobie za cel „informować rzetelnie opinię publiczną w kraju i na świecie o wszelkich poczynaniach w mediach i wokół nich, które zagrażają bądź obyczajności, bądź swobodzie publicznej dyskusji”.

Pod koniec 2007 zaangażował się w akcję zainicjowaną przez Jerzego Roberta Nowaka, profesora WSKSiM przeciw książce Strach Jana Tomasza Grossa opisującej stosunki polsko-żydowskie podczas II wojny światowej. Wolniewicz uczestniczył w kilku spotkaniach, na których ostro krytykował publikację Grossa.

W 2009 wszedł w skład Komitetu Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków zainicjowanego przez Jerzego Roberta Nowaka. Od 2014 przygotowywał wykłady dotyczące m.in. islamu, etyki oraz filozofii dla kanału Głos RacjonalnyBogusław Wolniewicz na serwisie YouTube, kanał Głos Racjonalny. w serwisie YouTube.

Myśl Specjalizował się w filozofii religii i filozofii współczesnej. Dystansował się od głównych nurtów filozofii XX wieku i przyjmował tezy „wielkich myślicieli”, m.in.: Arystotelesa, Leibniza, Hume’a, Kanta i szczególnie Wittgensteina. Krytyczny wobec freudyzmu, fenomenologii, postmodernizmu i fundamentalizmu religijnego, reprezentował postawę analityczną i metafizyczną. Główne założenia jego myśli to aksjologiczny absolutyzm w wersji racjonalistycznej i metafizyczny pesymizm w spojrzeniu na człowieka oraz społeczeństwo. W początkach działalności naukowej zajmował się m.in. marksizmem i leninizmem; z czasem zdystansował się od ideologii realnego socjalizmu, jednak do końca życia utrzymywał, że marksizm stanowi istotny składnik jego filozofii, jak i również współczesnej kultury europejskiej.

Poglądy metafilozoficzne Jego zdaniem filozofia nie jest nauką, nie jest też jednak jałowa poznawczo i ma charakter wiedzy – nie każda wiedza ma bowiem charakter naukowy, nie jest nauką także np. historia czy postępowanie sądowe. Filozofia jest próbą racjonalnego ujęcia tych zagadnień, w których nie istnieje wiedza o charakterze naukowym. Uzupełnia luki w wiedzy w dziedzinach, których nie objęła nauka w danym momencie historycznym, ale też ze względu na zmiany warunków życia społecznego jej zadania nigdy się nie wyczerpują. Przeciwnie, wraz z zamętem w życiu społecznym współczesności rola filozofii stale wzrasta.

Filozofia ma charakter poznania zdroworozsądkowego: wysławia te tezy, do których dojść mógłby każdy człowiek za pomocą zdrowego rozsądku, zastanawiając się przy tym odpowiednio głęboko. Nie ma w niej więc rzeczy odkrywczych, występują jedynie rzeczy oczywiste, poddane jednak przy tym logicznemu porządkowi. Logika przybliża filozofię do nauki, nie chodzi tu jednak wyłącznie o dostarczanie filozofii narzędzi formalnych, ale o dostarczanie filozofii narzędzi do tworzenia myśli jasnych, co z kolei umożliwia odróżnienie prawdy i fałszu w całym poznaniu o pozanaukowym charakterze.

Mimo że potrzeba filozofii w świecie współczesnym rośnie, współczesny stan kultury filozoficznej jest zły. Charakterystyczny jest kontrast między bogactwem piśmiennictwa filozoficznego a ubóstwem idei – Wolniewicz nazywał to pozbawione istotnych idei piśmiennictwo filozoficzne „filozoficzną makulaturą”. Odróżniał od niej „filozoficzną literaturę”, w skład której wchodzi „filozofia antykwaryczna”, badająca ewolucję idei i związki między nimi, przy braku zainteresowania rzeczywistą wartością omawianych poglądów, oraz „filozofia merytoryczna”, w dążeniu do prawdy starająca się rozjaśnić realne problemy epoki. Filozofia akademicka nie jest przy tym jedyną możliwością „filozofii merytorycznej”, równie istotna jest tu twórczość eseistyczna i literacka, pomagająca w przezwyciężeniu dominującego w filozofii akademickiej antykwaryzmu.

Filozofia merytoryczna dzieli się przy tym na dwa przeciwstawne nurty: filozofię hermeneutyczną i filozofię analityczną. Według filozofii hermeneutycznej zadaniem filozofii jest odsłonięcie sensu bytu i wszechrzeczy, do czego środkiem jest umiejętność głębokiego wczucia się w filozofię dawną oraz elokwencja umożliwiająca wywołanie tych samych odczuć u ludzi – Wolniewicz był krytyczny wobec „filozofii hermeneutycznej”, uznając ją za rodzaj nowej gnozy, formę skrajnego irracjonalizmu. Filozofii hermeneutycznej przeciwstawia się filozofia analityczna, uznająca istnienie obiektywnej prawdy i zdolność ludzkiego rozumu do jej odkrycia. Podział na racjonalizm (współcześnie reprezentowany przez filozofię analityczną) i irracjonalizm (współcześnie reprezentowany przez filozofię hermeneutyczną) Wolniewicz krzyżował z podziałem filozofii na naturalizm, widzący w człowieku część przyrody, a w przyrodzie ogół bytu, oraz antynaturalizm (transcendentalizm), głoszący istnienie rzeczywistości pozaprzyrodniczej. Przykładem racjonalistycznego naturalizmu może być pozytywizm, antynaturalistycznego racjonalizmu wczesna filozofia Wittgensteina, naturalistycznego irracjonalizmu New Age i freudyzm, antynaturalistycznego irracjonalizmu fenomenologia i egzystencjalizm. Sam Wolniewicz uważał się za racjonalistę i antynaturalistę.

Teologia Idee teologiczne w myśli Wolniewicza zawarte są przede wszystkim w jego artykule Krytyka teodycei u Bayle’a (Filozofia i wartości II). Artykuł ten zawiera polemikę z poglądami Pierre’a Bayle’a na zagadnienie teodycei. Klasyczna teodycea mówiła, że dobroć i wszechmoc Boga są możliwe do pogodzenia, jako że zło nie jest dziełem boskim, ale ludzkim – człowiek zaś, by czynić dobro, musi być wolny, a skoro jest wolny, musi móc czynić także zło. Bayle argumentował przeciw klasycznej teodycei twierdząc, że choć wolność implikuje możliwość zła, nie implikuje jednak jego konieczności, zło jest więc do uniknięcia nawet przy założeniu wolności ludzkiej.

Poszukując racji mogących obalić zasadność argumentacji Bayle’a, Wolniewicz odwoływał się do niestandardowych pojęć modalnych zaczerpniętych z logiki megarejskiej. Jej reprezentant Diodor Kronos przedstawił prospektywne rozumienie możliwości, definiując to, co możliwe, jako to, co jest lub będzie. Takie pojęcie możliwości nie jest jeszcze wystarczające dla przeciwstawienia się argumentacji Bayle’a przeciw teodycei w zgodzie z teologią, dopuszcza bowiem, że zgrzeszą w przyszłości także zbawieni – Wolniewicz konstruował więc nieco inną definicję możliwości, którą nazywa „pseudo-Diodorową”. Według tej definicji to, że coś może się zdarzyć znaczy, że coś podobnego już się zdarzyło lub zdarzy się w przyszłości. Przy takiej definicji możliwości klasyczna teodycea jest sprawna logicznie i nie podlega wystosowanej przez Bayle’a krytyce.

Aksjologia