Haktywizm (w to połączenie słów i ) – użycie komputerów i sieci do promowania celów społecznych i politycznych, zwłaszcza wolności słowa, praw człowieka i dostępu do informacji.
Działania są podejmowane z założeniem, że właściwe użycie nowych technologii może przynieść takie same, jeśli nie lepsze skutki jak konwencjonalne protesty, aktywizm polityczny i społeczny czy obywatelskie nieposłuszeństwo.
Etymologia Angielski termin powstał z połączenia dwóch słów źródłowych: i . Ani słownik języka polskiego PWN online ani Wielki Słownik Języka Polskiego online nie zawierają polskiego odpowiednika tego terminu, natomiast rejestr najnowszego słownictwa polskiego prowadzony przez Obserwatorium Językowe Uniwersytetu Warszawskiego definiuje haktywizm jako „działalność hakerską prowadzoną w szczytnym celu, zwykle społecznym lub politycznym” i „Mały słownik sztuki technologicznej” na portalu Culture.pl prowadzonym przez Instytut Adama Mickiewicza jako „formę aktywizmu społecznego i politycznego uprawianego przy wykorzystaniu sieci internetowej i narzędzi hakerskich”. W polskich mediach i środowisku naukowym funkcjonują słowa: haktywizm i haktywista.
Ideały haktywizmu nakreślił amerykański poeta John Perry Barlow, współtwórca Electronic Frontier Foundation w swojej Deklaracji niepodległości cyberprzestrzeni z 1996 roku. Samo stworzenie terminu jest przypisywane grupie hackerów (cDc), wczesnej hackerspace. Termin ten miał się pojawić na ich liście mailowej w 1996 roku. W 1999 roku członkowie CdC powołali do życia organizację , która opowiada się za przestrzeganiem powszechnej deklaracji praw człowieka i Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w stosunku do wszelkiej działalności internetowej, w szczególności za prawem dostępu do informacji i wolnością internetu od cenzury państwa. Członkowie skoncentrowali się na rozwijaniu umiejętności i narzędzi oprogramowania na rzecz poparcia wolności słowa i prywatności, uważając ataki typu DoS czy defacement za nieetyczne.
Termin został podchwycony przez media w ostatnich latach wojny domowej w Kosowie, kiedy aktywiści z całego świata stosowali ataki cybernetyczne wobec krajów zaangażowanych w konflikt w proteście przeciwko tej wojnie.
Historia Haktywizm zaobserwowano pod koniec lat 80. XX wieku wraz z rozwojem hakerstwa. Początkowo haktywiści stosowali wirusy i robaki dla rozprzestrzeniania przesłania protestu.
Jednym z pierwszych aktów haktywizmu było wpuszczenie robaka do sieci NASA i Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych w 1989 roku w proteście przeciwko wystrzeleniu w kosmos wahadłowca z radioaktywnym plutonem na pokładzie, tzw. (WANK). Wpuszczenie robaka WANK było akcją hakerów australijskich, a sam robak był prostej konstrukcji i atakował jedynie konta, które miały hasło dostępu takie samo jak nazwa użytkownika.
W latach 90. XX wieku haktywiści zaczęli stosować blokady usług (ang. , DoS). Pierwszym udokumentowanym atakiem tego typu w celach politycznych było zablokowanie na ponad tydzień serwerów rządu Wielkiej Brytanii poprzez wysłanie masy e-maili – był to protest grupy z San Francisco przeciwko ustawie o prawie karnym i porządku publicznym z 1994 roku (ang. ).
W 1996 roku haktywiści rozpoczęli atakowanie stron internetowych poprzez zmiany ich zawartości i umieszczanie informacji o celach swoich protestów. Jednym z pierwszych ataków tego typu była zmiana strony Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, gdzie nazwę „Departament Sprawiedliwości” zmieniono na „Departament Niesprawiedliwości”, a na stronach zamieszczono materiały pornograficzne w proteście przeciwko ustawie z 1996 roku. Cześć ustawy dotycząca ochrony dzieci przed obscenicznym słownictwem uznana została w 1997 roku przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych za naruszającą wolność słowa i niekonstytucyjną.
Przykładem jednego z pierwszych ataków haktywistów w formie DDoS (ang. ) było zaatakowanie stron internetowych Pentagonu i rządu Meksyku przez grupę (EDT) w 1998 roku w celu zwrócenia uwagi na prawa Indian w meksykańskim stanie Chiapas w kontekście walki Zapatystów. EDT zapoczątkowało elektroniczne nieposłuszeństwo obywatelskie (ang. ) tworząc i udostępniając narzędzie FloodNet do wirtualnych protestów okupacyjnych (ang. ), które blokowało zaatakowaną stronę internetową poprzez automatyczne zmuszanie jej do permanentnego ładowania.
Inne grupy haktywistów działające w latach 90. XX wieku to m.in.: Internet Black Tigers ze Sri Lanki związana z Tamilskimi Tygrysami, która m.in. zbombardowała e-mailami (800 mail na dzień przez kilka tygodni) ambasady Sri Lanki; milw0rm, która m.in. zaatakowała indyjskie Centrum Badań Jądrowych Bhabha w 1998 roku w proteście przeciwko testom nuklearnych prowadzonym przez Indie; Electrohippies, która okupowała strony Światowej Organizacji Handlu w 1999 roku;
Wówczas również powstała lista mailingowa haktywistów, która w 1999 została wykorzystana do zorganizowania blokady Echelonu w proteście przeciwko globalnej sieci inwigilacji utrzymywanej przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Kanadę, Australię i Nową Zelandię. W dniu akcji, jej uczestnicy zostali poproszeni o zalanie systemów mailami zawierającymi słowa–klucze wyszukiwane przez Echelon w celu przeciążenia systemu Echelonu.
Z czasem haktywizm stał się powszechnym środkiem protestów, zarówno jako element protestów antywojennych, jak i demonstracji ulicznych. Współcześnie na świecie funkcjonują tysiące grup haktywistów, działających na rzecz bardzo różnych spraw. Swoje działania nagłaśniają w mediach społecznościowych, przy czym większość z ich metod działania jest nielegalna według praw obowiązujących w danych krajach i uznawana za formę cyberprzestępczości. Metody haktywistów porównywane są często do tradycyjnych form protestu, np. defacement stron internetowych do graffiti, ataki DoS uniemożliwiające dostęp do stron internetowych do demonstracji okupacyjnych, które blokują ulice.
Jedną z najbardziej znanych grup haktywistów jest założony w 2003 roku kolektyw aktywistów i hakerów Anonymous, który w 2008 roku przeprowadził akcję przeciwko scjentologom (ang. ) w proteście przeciwko próbom ocenzurowania przez nich video z Tomem Cruise’em chwalącym kościół scjentologiczny. Anonymous przeprowadzili tysiące globalnych, regionalnych i lokalnych akcji przeciwko rządom (m.in. przeciwko rządom Tunezji i Egiptu podczas Wiosny Arabskiej), firmom (m.in. przeciwko firmom Visa i MasterCard w proteście przeciwko nałożeniu blokady na WikiLeaks), kościołom, terrorystom, handlarzom narkotyków i pedofilom i wspierali akcje organizowane przez innych aktywistów, np. ruchu Okupuj Wall Street. Anonymous udostępnił również narzędzie dla amatorów do przeprowadzania ataków typu DDoS – Niskoorbitalne Działo Jonowe.
Haktywizm w Polsce Za pierwsze głośne włamanie do sieci komputerowej w Polsce uchodzi atak na serwer Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej w noc sylwestrową 1995 roku, podczas którego włamywacze podmienili na stronie głównej nazwę instytucji, protestując w ten sposób przeciwko podwyżkom cen dostępu do sieci; atak ten przypisuje się grupie Gumisie.
W 2012 roku Rządowy Zespół Reagowania na Incydenty Komputerowe CSIRT GOV, działający w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, odnotował serię ataków na witryny administracji publicznej, które powiązał z ruchami internetowymi określanymi potocznie jako haktywizm. Pierwsze z nich miały miejsce w dniach 21–25 stycznia 2012 roku, w ramach akcji protestacyjnej przeciwko podpisaniu przez Polskę umowy ACTA. Prowadzono głównie ataki DDoS na serwery WWW instytucji administracji rządowej, wskutek których dochodziło do wysycenia łączy internetowych; równolegle odnotowano podmiany stron (defacement) m.in. Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Sądu Okręgowego w Gdańsku, Muzeum Okręgowego w Toruniu, Schroniska dla Nieletnich w Stawiszynie oraz Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim. Ataki, wiązane z ruchem Anonymous, prowadzono w pierwszej fazie głównie za pomocą narzędzia LOIC (dostępnego zarówno jako aplikacja WWW, jak i program instalowany na komputerze), a następnie także HOIC; w generowanych przez nie żądaniach HTTP umieszczano hasła takie jak „STOP ACTA” czy „NO ACTA”, a większość źródłowych adresów IP pochodziła z Polski, co według CERT.GOV.PL świadczyło o dużym zaangażowaniu polskich internautów. Protesty przeciwko ACTA sprawiły, że liczba zgłoszeń ataków DDoS odnotowanych przez zespół wzrosła z 3 w 2011 roku do 23 w 2012 roku.
Jagoda Janik, opisująca protesty przeciwko ACTA jako przykład nowych mechanizmów demokracji bezpośredniej, wyróżnia dwa etapy akcji: pierwszy, w którym hakerzy ujawnili m.in. adresy e-mail i hasła części pracowników polskiego rządu oraz włamali się do baz danych niektórych instytucji, i drugi – masowy, polegający na jednoczesnym wchodzeniu na strony rządowe przez zainteresowanych internautów bez użycia technik hakerskich, co doprowadziło do zawieszenia działania tych stron. W jej ocenie drugi etap, prowadzony przez osoby niezwiązane z Anonymous, nie był działalnością nielegalną, a masowe wejście na stronę internetową stanowi formę akcji haktywistycznej dostępną również dla osób nieznających metod obchodzenia zabezpieczeń; skutkiem protestów było, według Janik, odrzucenie umowy przez Parlament Europejski. Krzysztof Liedel, ekspert Biura Bezpieczeństwa Narodowego ds. terroryzmu, określił styczniowy atak na strony rządowe jako przykład cyberprotestu, „najbliższy haktywizmowi”, i odróżnił go od cyberterroryzmu, wskazując, że organizacja terrorystyczna ma określone cele polityczne, dąży do wywołania strachu i paniki oraz formułuje konkretne żądania.
Na przełomie marca i kwietnia 2012 roku grupy aktywistów internetowych prowadziły akcję „FuckGovFriday”, będącą wyrazem sprzeciwu wobec projektu INDECT; podmieniono wówczas witryny m.in. sądów rejonowych w Bydgoszczy, Inowrocławiu, Mogilnie, Nakle, Szubinie i Tucholi, Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku i Narodowego Funduszu Zdrowia, a z części serwisów upubliczniono dane z baz danych. Zapowiedziana na 20 października 2012 roku „operacja Truman Show”, wymierzona w INDECT oraz inne projekty i ustawy uznane przez haktywistów za wprowadzające cenzurę i inwigilację, nie wywołała według CERT.GOV.PL negatywnych skutków dla bezpieczeństwa teleinformatycznego. W podsumowaniu raportu za 2012 rok zespół uznał, że incydenty te pokazały, iż zapewnienie dostępności informacji publicznej w internecie stało się jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa teleinformatycznego, i prognozował dalszy rozwój haktywizmu.
W 2013 roku CERT.GOV.PL zarejestrował 124 incydenty nieuprawnionej zmiany informacji, w tym podmian witryn, i ocenił, że w przypadku stron administracji państwowej dominowała aktywność haktywistyczna, związana z propagowaniem idei politycznych (m.in. dotyczących sytuacji na Bliskim Wschodzie) lub zwykłą dewastacją wizerunku strony; wśród podmienionych witryn znalazły się m.in. należąca do Ministerstwa Edukacji Narodowej strona „otwarta szkoła” (14 stycznia) oraz strony Sądu Rejonowego w Wieluniu (17 czerwca) i Sądu Okręgowego we Wrocławiu (29 lipca).