Zamek we Włodzimierzu (ukr. Володимирський замок) – zespół kolejnych średniowiecznych założeń obronnych we Włodzimierzu na Wołyniu, związanych ze stanowiskiem archeologicznym „Wały” (ukr. Вали, także Замок). W drugiej połowie XIV wieku Kazimierz III Wielki zbudował w tym miejscu duży zamek murowany, niemal ukończony w chwili śmierci króla w 1370 roku i wkrótce potem zniszczony przez książąt litewskich. W XV wieku na tym samym stanowisku powstał następnie drewniano-ziemny zamek starościński, którego pozostałością są zachowane do dziś wysokie wały.

Relikty fundamentów zamku Kazimierza Wielkiego zostały rozpoznane archeologicznie w XX i XXI wieku. Odsłonięto m.in. około 100 m zachodniego muru obwodowego, fragment muru południowego oraz pozostałości dwóch narożnych wież.

Historia Wcześniejsze fortyfikacje Włodzimierza Włodzimierz był jednym z najważniejszych ośrodków średniowiecznego zachodniego Wołynia i posiadał fortyfikacje już na pewno w końcu XII wieku. W 1240 roku miasto zostało zdobyte podczas najazdu Mongołów pod dowództwem Batu-chana, a w 1261 roku, na żądanie mongolskiego wodza Burundaja, książę włodzimierski Wasylko Romanowicz został zmuszony do zniszczenia jego umocnień (oraz Łucka i Krzemieńca).

Przez długi czas zachowane w centrum miasta grodzisko „Wały” utożsamiano z detyncem średniowiecznego Włodzimierza. Pogląd ten reprezentowali m.in. Paweł Rappoport, Mychajło Kuczynko i Swiatosław Terski. Nowsze badania podważają jednak ten pogląd, gdyż w przekroju obecnego wału nie stwierdzono konstrukcji, które pozwalałyby datować go na okres ruski i okresu Księstwa halickiego, natomiast materiał ceramiczny wskazuje, że monumentalny nasyp z wałami powstał najprawdopodobniej dopiero w XV wieku. Oznacza to, że zachowanych dziś wałów nie należy bezpośrednio utożsamiać z fortyfikacjami miasta z XII–XIII wieku.

Zamek Kazimierza Wielkiego Po układzie zawartym z książętami litewskimi w 1366 roku zachodnią część Wołynia wraz z Włodzimierzem znalazła pod panowaniem Kazimierza Wielkiego. Król rozpoczął w mieście budowę nowego zamku murowanego, odrębnego od funkcjonującej wcześniej warowni drewnianej. Warownia ta mogła funkcjonować w innym miejscu, tym bardziej, że Janko z Czarnkowa informował, że w 1370 roku istniały we Włodzimierzu dwa zamki. Murowany i drewniany.

Najważniejszym źródłem do dziejów budowy murowane go zamku jest kronika Jana z Czarnkowa. Według niej roboty prowadzono przez około dwa lata przed śmiercią Kazimierza Wielkiego. Jednocześnie pracowało przy nich około 300 robotników, przy czym transport kamienia, cegły, wapna i drewna wymagał znacznej liczby wozów, koni i wołów.

Nadzór nad inwestycją sprawował z ramienia monarchy prezbiter Wacław z Tęczyna. Dowódcą załogi był natomiast Pietrasz Turski. Budowa była przedsięwzięciem bezpośrednio finansowanym ze skarbu królewskiego. Według interpretacji Serhija Paniszki wydano na nią ponad 3000 grzywien, a Kazimierz przed śmiercią polecił przekazać jeszcze 600 grzywien na zakończenie prac. Kwota ta po śmierci monarchy wróciła jednak do skarbu. Wbrew starszej literaturze popularnej zamek miał kosztować nie 300, lecz ponad trzy tysiące grzywien.

W chwili śmierci Kazimierza Wielkiego w listopadzie 1370 roku murowany zamek był niemal ukończony. Zamek wraz z miastem w tym czasie z woli króla dzierżył Aleksander Koriatowic. Wkrótce potem książęta litewscy Lubart i Kiejstut korzystając z zamieszania po śmierci króla najechali i zajęli Włodzimierz. Nową murowaną warownię Kazimierza Wielkiego zburzono, podczas gdy starszy zamek drewniany nadal mógł być użytkowany. W interpretacji Paniszki przekaz Jana z Czarnkowa wskazuje więc, że w 1370 roku we Włodzimierzu istniały dwa odrębne założenia obronne - starsze drewniane i nowy zamek murowany.

Zamek starościński w XV wieku Po zburzeniu murowanej warowni miasto nadal wymagało umocnionego ośrodka administracyjnego. W XV wieku powstał na obszarze dzisiejszych Wałów duży zamek drewniano-ziemny, pełniący funkcję siedziby administracji hospodarskiej, a następnie starościńskiej.

Rewizja z 1552 roku podawała, że zamek został wzniesiony z drewna dębowego około 80 lat wcześniej staraniem horodniczego Sołtana, co wskazywałoby na lata około 1470 roku. Informacja ta współgra z wynikami badań archeologicznych z 2018 roku, które pozwoliły datować usypanie obecnego wału dopiero na XV wiek.

Rewizje z XVI wieku Rewizja przeprowadzona w 1545 roku przedstawiała drewniany zamek jako obiekt wymagający znacznych napraw. W obwodzie znajdowało się 70 horodni – drewnianych członów fortyfikacji – oraz pięć drewnianych wież. Spośród nich 21 horodni i cztery wieże określono jako znajdujące się w złym stanie i wymagające naprawy.

Most prowadzący do zamku był wówczas nowy i został wykonany przez szlachtę powiatu włodzimierskiego. Stan przygotowania obronnego zamku oceniono źle – liczba strażników była niewielka, a zapasów żywności praktycznie nie było.

Kolejną rewizję przeprowadzono w 1552 roku, gdy zamek pozostawał w dzierżawie księcia Konstantego Wasyla Ostrogskiego. Obwód tworzyło wówczas 71 horodni i pięć wież, z których jedna, stojąca nad bramą, była czworoboczna, a cztery pozostałe miały formę zbliżoną do kolistej. Dziesięć horodni wymagało naprawy, natomiast zwodzony most pozostawał w dobrym stanie.

Po unii lubelskiej w 1569 roku Wołyń wraz z Włodzimierzem został włączony do Korony Królestwa Polskiego. Zamek pełnił funkcję siedziby starosty włodzimierskiego oraz ośrodka sądu i kancelarii grodzkiej.

W 1628 roku starostą włodzimierskim był Roman Hoscki, a dochód z gruntów należących do zamku określano na 200 florenów.

W 1683 roku wielki pożar Włodzimierza zniszczył zamek starościński i leżący w innym miejscu zamek biskupi.

XVIII wiek i zanik zamku Lustracja z 1765 roku przedstawiała zamek jako założenie położone na podmokłym terenie i otoczone wysokimi wałami ziemnymi. Drewniany most prowadzący przez mokradła był uszkodzony, natomiast brama została niedawno odbudowana i miała dwie kondygnacje.

W dolnej części bramy znajdowało się więzienie przeznaczone dla ludności pospolitej, na piętrze zaś izba z alkierzem służąca m.in. do osadzania przedstawicieli szlachty. Przy bramie stał drewniany budynek sądu grodzkiego oraz kancelaria. Na terenie zamku znajdowały się ponadto cztery niewielkie budynki mieszkalne.

Uzbrojenie warowni było wówczas symboliczne – znajdowały się w niej dwa żelazne działa, z których jedno było rozerwane, a drugie zardzewiałe. Wały częściowo się osuwały, natomiast ślady dawnych fos zanikały.

Ostatnia lustracja przed III rozbiorem Polski, sporządzona w 1789 roku, stwierdziła, że na placu zamkowym nie było już żadnej zabudowy. Drewniane budynki rozebrano kilka lat wcześniej, a sądy ziemski i grodzki odbywały posiedzenia w klasztorachArchiwum Główne Akt Dawnych, Archiwum Skarbu Koronnego, oddz. XLVI, sygn. 20, Lustracje województwa wołyńskiego: powiat łucki, włodzimierski i krzemieniecki, 1789; por. Wiktor Pawłowski, „Zamek Włodzimierski (Królewski)”, „Ziemia Wołyńska”, 1939, nr 3...

Masowe groby z okresu II wojny światowej W okresie zaboru rosyjskiego w obrębie dawnych wałów zamkowych wzniesiono budynek więzienia. Osadzano w nim m.in. uczestników powstania styczniowego 1863 r. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości i włączeniu Włodzimierza do II Rzeczypospolitej więzienie nadal funkcjonowało. Po rozpoczęciu okupacji miasta przez Związek Radziecki we wrześniu 1939 roku obiekt przejął NKWD, natomiast podczas okupacji niemieckiej był użytkowany przez niemieckie służby bezpieczeństwa. Po ponownym zajęciu miasta przez ZSRR budynek był wykorzystywany przez NKWD do 1954 roku. W 1957 roku urządzono w nim szpital przeciwgruźliczy, funkcjonujący do 1994 roku.

Na terenie dawnego zamku i więzienia Rosjanie i Niemcy podczas II wojny światowej przeprowadzali masowe egzekucje. Badania archeologiczne potwierdziły, że w czerwcu 1941 roku, podczas odwrotu władz sowieckich przed wojskami niemieckimi, na terenie więzienia odbywały się masowe rozstrzeliwania. Późniejsze badania wykazały również obecność na terenie grodziska ofiar egzekucji przeprowadzanych podczas okupacji niemieckiej. Autorzy opracowania badań z 2013 roku podkreślali, że w odkrytych mogiłach znajdują się ofiary zarówno represji sowieckich, jak i zbrodni niemieckich.

Pierwszą masową mogiłę odkryto przypadkowo w 1997 roku. Ukraińska organizacja poszukiwawcza Пошук ekshumowała wówczas szczątki 97 osób. Znalezione przy nich fragmenty polskiego umundurowania i wyposażenia wskazywały, że wśród zamordowanych byli obywatele polscy, w tym żołnierze i funkcjonariusze Policji Państwowej.

W 2010 roku ukraińscy archeolodzy badający pozostałości murowanego zamku Kazimierza Wielkiego natrafili na kolejną mogiłę zbiorową. W jej pobliżu znaleziono m.in. polskie guziki wojskowe oraz znaczek ewidencyjny Policji Państwowej należący do posterunkowego Józefa Kuligowskiego. Odkrycie doprowadziło do rozpoczęcia w latach 2011–2013 polsko-ukraińskich prac ekshumacyjnych.

Rozpoznano co najmniej dziesięć zbiorowych mogił. W przebadanych do tego czasu grobach znajdowały się setki ofiar. Przykładowo w grobie nr 1 odkryto szczątki 514 osób, w grobie nr 2 – 232, w grobie nr 3A – 37, w grobie nr 4 – 292, a w grobie nr 5 – 56 osób.

W 2013 roku ekshumowano z trzech badanych wówczas mogił szczątki 385 osób. Wśród przedmiotów odkryto liczne elementy polskiego umundurowania wojskowego i policyjnego, m.in. guziki z orłem, obuwie wojskowe oraz znaczki ewidencyjne Policji Państwowej. 9 grudnia 2013 roku szczątki te pochowano na cmentarzu komunalnym we Włodzimierzu. W komunikacie Instytutu Pamięci Narodowej określono pochowanych jako polskich żołnierzy i policjantów zamordowanych przez NKWD w latach 1940–1941. Autorzy naukowego opracowania w przypadku grobu nr 3A wskazywali na prawdopodobieństwo, że znajdowały się w nim żydowskie ofiary zbrodni niemieckiej.

Kolejną kampanię ekshumacyjną przeprowadzono w 2014 roku. Wydobyto wówczas szczątki 1494 osób. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa interpretowała w tym czasie tę grupę jako obywateli II Rzeczypospolitej – przede wszystkim Polaków i Ukraińców – zamordowanych przez sowieckie organy bezpieczeństwa podczas likwidacji więzienia w czerwcu 1941 roku.

Łącznie podczas prac prowadzonych przez stronę ukraińską w 1997 roku oraz polsko-ukraińskich badań z lat 2011–2014 ekshumowano szczątki 2722 osób z kilkunastu mogił zbiorowych. Osoby te mordowano nad mogiłami. Nie jest to liczba wszystkich osób pochowanych na terenie dawnego zamku, ponieważ nie cały obszar został przebadany.

Architektura Położenie Stanowisko „Wały”, zwane także „Zamkiem”, leży w centralnej części Włodzimierza, w pobliżu miejsca, gdzie rzeka Smocza uchodzi do Ługi. Ma formę izolowanego wzniesienia zbliżonego w rzucie do trapezu. Jego długość z północnego zachodu na południowy wschód wynosi około 210 m, a szerokość z południowego zachodu na północny wschód około 150 m.

thumb|Wały zamkowe; w tle sobór Zaśnięcia Matki Bożej

Zachowany wał wznosi się od strony wewnętrznej około 4-6 m ponad majdan, natomiast jego wysokość od strony zewnętrznej wynosi około 9-13 m. Główne wejście na teren zamku znajdowało się w części północno-zachodniej.

Badania z 2018 roku wskazują, że obecny wał należy przede wszystkim do XV-wiecznego zamku starościńskiego, a nie jak dawniej zakładano do fortyfikacji detynca z okresu Księstwa halicko-włodzimierskiego.

Zamek murowany Kazimierza Wielkiego z XIV wieku Z murowanego zamku Kazimierza Wielkiego nie zachowały się nad powierzchnią terenu widoczne partie murów, lecz jego fundamenty i dolne partie ścian zostały odkryte archeologicznie.

W latach 70. XX wieku Mychajło Kuczynko odsłonił w północno-zachodniej części stanowiska około 10-metrowy fragment kamiennego muru zachowanego miejscami do wysokości około 3,4 m.