Sprzedaż nośników i polityka dystrybucji, marketingu i cen W Japonii nagrania sprzedają się w wielomilionowych nakładach. Japonia jest drugim, co do wielkości rynkiem muzycznym na świecie po Stanach Zjednoczonych. Jest także jednym z nielicznych krajów, w którym za piractwo komputerowe obowiązuje kara do dwóch lat pozbawienia wolności i bardzo wysoka grzywna w wysokości 2 milionów jenów, w związku z czym tamtejsze wytwórnie płytowe, co roku odnotowują bardzo dobre wyniki sprzedaży swoich produktów. Promocja japońskich teledysków jest ograniczona do krajowych mediów takich jak telewizja, z wyjątkiem nadsyłania ich fragmentów do serwisu internetowego Oricon. Większość teledysków nie jest wstawiana do serwisu YouTube, ponieważ jest to sprzeczne z ogólnie przyjętym wzorcem promowania artystów przez inne masowe media takie jak między innymi telewizja. Przeważająca część japońskich wytwórni nie zgadza się na promowanie muzyki w mediach strumieniowych takich jak YouTube czy Spotify, ponieważ jest to niewłaściwe z ich polityką. Jednym z nielicznych cyfrowych środków sprzedaży płyt i singli jest kolejno: japoński Amazon, iTunes, Oricon, RecoChoku oraz HMV Japan. Trzy ostatnie serwisy sporządzają rankingi na podstawie danych Recording Industry Association of Japan (skrót: RIAJ). Sprzedaż płyt kompaktowych generuje 85% zysków w japońskim przemyśle muzycznym. Nośniki cyfrowe sprzedają się gorzej. Jest to związane z tym, że Japonia, pomimo wysoce rozwiniętego przemysłu technologicznego jest bardzo konserwatywnym państwem, przyzwyczajonym do tradycyjnych nośników, a także z wielkim poszanowaniem kultury i idei kolekcjonowania. Głównym czynnikiem kupowania tam płyt jest również bogactwo tego kraju. To samo obserwuje się w Niemczech. Japonia jest jedynym krajem na świecie, w którym płyty CD są głównym przekazem muzyki nabywanym w legalny sposób, w przeciwieństwie do Stanów, w których od początku XXI wieku obserwuje się wysokie tendencje spadkowe. W związku z czym, do oficjalnej sprzedaży nie jest brany pod uwagę streaming, a jedynie oficjalne dane o kupionych płytach. Do statusu sprzedaży nie liczy się ilość zamówień płyt, tylko liczba rzeczywiście sprzedanych. Japońskie koncerny muzyczne mają zaledwie 30% udziału w zyskach ze sprzedaży. Największym udziałowcem w zyskach jest amerykańska sieć sklepów muzycznych Tower Records. Zarobiła z zyskiem 500 milionów dolarów. W 2014 roku wartość japońskiego przemysłu muzycznego wyniosła 2 miliardy 627 milionów 900 tysięcy dolarów (278 miliardów 211 milionów 100 tysięcy jenów). W Japonii od wielu lat obserwuje się zjawisko wypuszczania na tamtejszy rynek zagranicznych płyt z dodatkowymi utworami, a także ze specjalnymi tłumaczeniami tekstów piosenek na rodzimy język w zamieszczonych do nich książeczkach. Nie występuje w żadnym innym kraju na świecie. Jest to związane z bardzo drogą ceną nośników kompaktowych w stosunku do cen zachodnich, co jest wysoce opłacalne w tantiemach dla artystów spoza kraju i ich wytwórni. W celu ochrony rynku, Japonia podpisała umowę z wytwórniami zachodnimi o załączanie bonusów do płyt. Jest to podyktowane chęcią zniechęcenia japońskiego nabywcy do ich kupowania poza granicami kraju. Nie ma możliwości odsłuchu darmowych próbek piosenek przy ich zakupie, niemniej jednak rozpowszechnione zostały na szeroką skalę biblioteki CD. Wiąże się to z wysoką polityką cenową nagrań, która nigdy na przestrzeni dekad nie została poddana obniżce, w celu ochrony sklepów muzycznych przed niezdrową konkurencją.
Historia przyznawania i wartość certyfikatów; organizacje dokumentujące sprzedaż płyt W przeciwieństwie do innych krajów, w Japonii najwyższy certyfikat za sprzedaż albumów muzycznych i singli nie nazywa się diamentowa płyta czy platynowa, a Million. W okresie Shōwa (1959–1989) nie dokumentowano certyfikatów. Jedną z pierwszych złotych płyt w Japonii, potwierdzoną głównym grand prix Japan Record Award, otrzymał Hiroshi Mizuhara za przebój . Był to jeden z najlepiej sprzedających się singli w 1959 roku. Domniemanie wyróżnienie zostało przyznane po 1969 roku, ze względu na fakt, że singiel, który po raz pierwszy przekroczył na wykresie Oriconu milion kopii, tenże rekord ustanowił już w 1967 i nie otrzymał żadnego certyfikatu. Był to The Folk Crusaders (2 miliony 800 tysięcy). Według japońskich dziennikarzy dane te są przybliżone. W latach 1969–1988 złoto przyznawano od miliona egzemplarzy, z czego wynika, że próg certyfikacji był niegdyś w Japonii o wiele wyższy niż w Stanach. Od 1989 wprowadzono dokumentację sprzedaży nagrań dla poszczególnego artysty, nie uwzględnia ona jednakże spisu certyfikatów przed tym rokiem. Od 1989 złoto otrzymało się za sprzedaż 200 tysięcy kopii albumu i singla. Platynę przyznawano za przekroczenie 400 tysięcy, podwójną od 800 tysięcy, potrójną od 1 miliona 200 tysięcy, zaś czterokrotną za 1 milion 600 tysięcy. Status „Million” przyznawano od 1 miliona, zaś jego wielokrotność kolejno od 2 milionów, 3 milionów itd. Od 2003 roku złoto przyznawane jest od 100 tysięcy. Platynową płytę otrzymuje się za sprzedaż, co najmniej 250 tysięcy kopii, zaś jej wielokrotność od 500 tysięcy i 750 tysięcy. Certyfikat Million jest przyznawany od miliona, zaś jego wielokrotność od 2 milionów. Od 2008 wprowadzono dokumentację cyfrową certyfikatów przyznawanych w każdym miesiącu danego roku. Od lutego 2008 roku, co tydzień sporządzane jest zestawienie najpopularniejszych singli i albumów, nazywane Japan Hot 100 na wzór Billboard Hot 100. Jest to tygodniowe notowanie „Billboardu”. Dane są gromadzone przez organizację Hanshin Corporation (wcześniej Hanshin Contents Link Corp) na bazie Plantech, zliczającego odsłuchania w stacjach radiowych oraz SoundScan Japan, będącego odpowiednikiem amerykańskiego Nielsen SoundScan.
Liczby sprzedanych kopii płyt dla danego artysty podawane są w przybliżeniu. Część z nich mogła ulec zmianie. Oficjalne dane oparte są na informacjach gromadzonych przez RIAJ, przyznające na nowych zasadach oficjalne certyfikaty za sprzedaż płyt, singli, czy DVD od 21 stycznia 1989 roku. Pochodzą również od serwisu, który dostarcza informacji na temat branży muzycznej – Oriconu. mały|179x179px|Hibari Misora, czołowa reprezentantka muzyki enka.
Rekordy sprzedaży mały|140x140px|Hachirō Kasuga, pionier muzyki enka.
Japoński rynek muzyczny zdominowany jest przez artystów rockowych i popowych. Nieuwzględniony na liście został Tetsuya Komuro, którego nakład wszystkich wyprodukowanych albumów przekroczył 170 milionów. Największy sukces po 1949 osiągnęli Hibari Misora (13 milionów albumów i 45 milionów singli), Hachirō Kasuga (70 milionów), a także Shin’ichi Mori (90 milionów). Brak jednak, odnotowanych certyfikatów sprzedaży tych artystów, dlatego nie zostali oni ujęci na liście. Japońskimi artystami z największą liczbą sprzedanych płyt jest grupa B’z (80 milionów). Dane z Księgi rekordów Guinnessa, z 2008 wskazują z kolei na 76 milionów. Jako jedyni z Japonii mają swoje gwiazdy w Hollywood RockWalk. Piosenkarką z największą sprzedażą jest Ayumi Hamasaki (50 milionów 708 tysięcy według Oriconu). Grupą cieszącą się podobnym uznaniem jest AKB48, a KinKi Kids ma najwięcej singli debiutujących na szczycie list przebojów (39 albumów). W 2018 roku zostali wpisani do Księgi Rekordów Guinnessa z tym rekordem. Utwór Masato Shimona z 1975, to najlepiej sprzedający się singiel japoński. Sprzedał się w nakładzie ponad 4 milionów 548 tysięcy. Na miejscu drugim jest szlagier z 1972, wykonany przez Shiro Miya i Pinkara Trio, . Sprzedał się w 3 milionach 256 tysięcy. Do 1965 album Yūzō Kayamy był najlepiej sprzedającą się płytą w Japonii. Osiągnął dwumilionowy nakład. Obecnie jest nim First Love Hikaru Utady z 1999. Zdobył 8 milionów nabywców. Jest to także jeden z najlepiej sprzedających się albumów japońskich w Chinach (400 tysięcy kopii). Jego całkowita sprzedaż wynosi 10 lub 12 milionów, co czyni go najlepiej sprzedającym się w Azji. Pierwszymi artystami, którzy wydali album jednocześnie w Japonii i Chinach po wieloletnim zakazie byli L’Arc~en~Ciel. Najlepiej wśród solistów sprzedaje się album Ryūichiego Kawamury Love, który do 2006 osiągnął nakład ponad 2 milionów 788 tysięcy. Najmłodszym artystą z milionem sprzedanych płyt jest Osamu Minagawa. Jego debiut, cover utworu „Volevo un gatto nero” z 1969, „Kuroneko no Tango ” sprzedał się w 2 milionach. Jedynym muzykiem, który osiągnął szczyt list przebojów „Billboardu”, był Kyū Sakamoto z piosenką „Sukiyaki” w 1963. Utwór ten został spopularyzowany przez Selenę w 1989. Sprzedaż nagrań zagranicznych muzyków jest proporcjonalnie kilkukrotnie mniejsza od sprzedaży tamtejszych. Zachodnim wokalistom bardzo ciężko przebić się w ten sposób. Jest to związane z tym, iż japońskie koncerny muzyczne ukierunkowane są na promocję rodowitych artystów poprzez tradycyjne formy przekazu. Największy nakład mieli The Ventures (40 milionów). Tym samym osiągnęli wyższy próg niż The Beatles przez całe lata 60. XX. Brak jednak, odnotowanych certyfikatów, dlatego też obecnie uznaje się, że najlepiej na rynku poradziła sobie Mariah Carey. Jej płyty zdobyły 16 milionów 950 tysięcy nabywców. Przedmiotem kontrowersji może być sprzedaż płyt Michaela Jacksona, która w Japonii od 1989 roku osiągnęła liczbę zaledwie 4 milionów 950 tysięcy. Sam album Thriller uformował sprzedaż na poziomie 100 tysięcy, otrzymując za to osiągnięcie status złota, co skłania do refleksji nad faktycznym sukcesem płyty (według menadżerki artysty miała się sprzedać na świecie w 100 milionach kopii). W Japonii debiutuje wiele artystów południowokoreańskich, którzy wydają albumy i single po japońsku, rzadziej ojczyście. Zarabiają w ciągu jednego tygodnia więcej niż po roku pracy. Sprzedaż płyt kompaktowych w tamtym kraju jest na bardzo niskim poziomie. Dominuje cyfrowa, u której zaobserwowano zjawisko celowego obniżania cen nośników w celu konkurowania z pirackimi serwisami. W związku z czym, tamtejsi artyści nie zarabiają wiele, a większość dochodów z dystrybucji utworów jest przeznaczona dla wytwórni. Najwięcej zarabiają na koncertach i reklamach. Przedstawiciele wydawnictw w Korei, podkreślają jednak, że większość przychodów pochodzi ze sprzedaży płyt w Japonii. Artystą koreańskim z największą liczbą sprzedanych nagrań jest BoA, którą Japończycy często postrzegają jako rodowitą piosenkarkę. Nakład ten przekroczył 8 milionów 200 tysięcy. Jedyny polski artysta, który zaistniał na tym obszarze to Basia Trzetrzelewska. Jej dwie płyty pokryły się złotem i platyną na przełomie 1994–1996, przekraczając nakład 300 tysięcy.
Nagrody za sprzedaż płyt mały|110x110px|The Ventures, amerykański zespół grający rock instrumentalny, rock and rolla i surf rocka, założony w 1959 roku. Od 1959 zaczęto wyróżniać artystów japońskich nagrodą Japan Record Awards, która podkreśla wybitne osiągnięcia muzyczne w związku kompozytorskim , podobnie do nagrody Grammy. Najwięcej nagród, otrzymał boys band Exile. Od 1987, przed archiwizacją certyfikatów, zaczęto przyznawać , która w swoim założeniu, ma wyróżniać artystów z największą ilością bestsellerów zgodnie z danymi RIAJ. Co roku przyznawane jest specjalne grand prix o nazwie Artysta roku. Najwięcej takich wyróżnień zdobyła Madonna, będąca również pierwszym obcojęzycznym artystą, który je otrzymał. Od 2009 zaczęto przyznawać Billboard Japan Music Awards, które są odpowiednikiem Billboard Music Awards.
Wykluczeni artyści z listy Japońscy Część artystów XX wieku mogła zostać nieujęta w zestawieniu, ponieważ brak jednoznacznych danych dotyczących sprzedaży ich nagrań. Są to: Hibari Misora, Hachirō Kasuga, Masahiko Kondō, Off Course, Mie Nakao, Chiyako Satō, Chiemi Eri, Linda Yamamoto, Teruhiko Saigō, Yukio Hashi, Kazuo Funaki, Junko Abe, Saori Mianami, Kiyoshi Maekawa, Akiko Wada, Mari Amachi, Ichimaru, Katsutaru Kouta, Hikaru Genji, Seikima-II, Hound Dog.
Zagraniczni