Anatolij Anatolijowycz Szarij (; ur. 20 sierpnia 1978 w Kijowie) – ukraiński dziennikarz śledczy, polityk, przedsiębiorca. Od 5 czerwca 2019 roku prezes partii politycznej Partia Szarija. Założyciel serwisu internetowego Szarij.net ().
Autor publikacji o przestępczości zorganizowanej na Ukrainie w latach 2008–2011, uchodźca polityczny w Unii Europejskiej. Od maja 2014 roku – prowadzący autorski kanał w serwisie YouTube, którego tematem głównym jest bieżąca krytyka materiałów ukraińskich środków masowego przekazu (rzadziej – rosyjskich i zachodnich) związanych z wydarzeniami na Ukrainie po Euromajdanie, a także działalność władz Ukrainy.
Życiorys Urodził się 20 sierpnia 1978 roku w Kijowie. Według własnych słów, ukończył Kijowską Wyższą Szkołę Inżynierii Czołgowej oraz był uczestnikiem pomarańczowej rewolucji .. Posiada obywatelstwo Ukrainy i Unii Europejskiej.
Karierę dziennikarską rozpoczął na początku 2005 roku, a wcześniej przez wiele lat borykał się z uzależnieniem od hazardu. Według Szarija, został on wybawiony od nałogu przez swój apel ku Bogu ..
Jego dziadek po kądzieli, Jurij Ołeksandrowycz Horski (1910–1941), porucznik 46 Samodzielnego Dywizjonu Artylerii Przeciwlotniczej, brał udział w walkach frontu wschodniego II wojny światowej i zginął w pobliżu Krasnej Polany ..
Jego pradziadek, dziedziczny szlachcic Ołeksandr Kłementijowycz Horski, nie wyemigrował po rewolucji 1917 roku, prowadził budowę obiektów użyteczności publicznej, a w 1937 roku został oskarżony o szpiegostwo i stracony. Prababcia Ołena Mychajliwna Horska została wywieziona na zesłanie i spędziła 16 lat w więzieniu. W 1956 roku oboje zostali całkowicie zrehabilitowani.
Jego pierwszą żoną była Olha Rabułeć, od marca 2012 roku redaktorka kolorowych czasopism: „Love”, „Twojo zdorowje”, „Twoj małysz”, „Sczastliwyje roditieli”. W maju 2012 roku para rozwiodła się. Z tego małżeństwa Anatolij Szarij ma córkę Katerynę, urodzoną w 2011 roku ..
W 2013 na terenie Unii Europejskiej zaręczył się z dziennikarką Olhą Bondarenko. W 2017 para wzięła ślub. Olha jest redaktorem naczelnym serwisu Szarij.net, a od marca 2018 roku także prowadzi swój kanał w serwisie internetowym YouTube.
Działalność dziennikarska Działalność dziennikarska do 2011 roku Od 2005 roku pracował w kolorowych magazynach „Natali”, „Jedinstwiennaja”, „Polina”, w ukraińskiej gazecie „Siegodnia”, a także pisał artykuły do ukraińskiego dodatku „Moskowskiego Komsomolca”. Okres pracy Szarija w kobiecych czasopismach obejmuje jego artykuł „Dlaczego dziecko śpi” z grudnia 2006 roku, w którym dziennikarz poruszył kwestię wykorzystywania dzieci przez zawodowych żebraków w Kijowie. Od 2008 roku Szarij regularnie publikował w serwisach internetowych „From-UA” oraz „Obozrewatiel”. Od 2008 do 2012 roku kierował działem śledczym portalu Obozrewatiel.
W październiku 2009 roku Szarij opublikował artykuł zatytułowany „Publiczny dom dziecka”. Opowiada on o ogromnym (5000 m²) stylowym (z basenami i salonami spa) domu dziecka „Perłynka” w Odessie, otoczonym monitoringiem wideo, w którym mieszkają tylko 23 chłopcy i dziewczęta, a liczba pracowników jest prawie dwukrotnie większa od liczby dzieci. Eleganckie zagraniczne samochody podjeżdżają w pobliże sierocińca nocą, rano zaś odjeżdżają. Od 2007 roku deputowany do Rady Najwyższej Mychajło Syrota i Switłana Diadczenko, przewodnicząca rady nadzorczej ogólnoukraińskiej organizacji publicznej „Suspilstwo riwnych możływostej” (tł. „Społeczeństwo równych szans”), domagali się kontroli działalności sierocińca, zwracali się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, prokuratury i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. W 2008 roku Mychajło Syrota zginął w wypadku samochodowym.
Po tym jak SBU rozpoczęła kontrolę, dziennik odwiedzin Perłynki zaginął. Personel odmówił lekarzom i psychologom możliwości odwiedzenia dzieci i ich zbadania, argumentując, że dzieci zostałyby zranione psychicznie. Latem 2010 roku Oksana Drogan, dyrektor wykonawczy fundacji charytatywnej „K”, która wybudowała i jest właścicielem stylowego sierocińca, pozwała Szarjia do sądu o zniesławienie. 4 sierpnia 2010 roku Szarij opublikował drugi artykuł, „Za artykuł o pedofilii – pod sąd”, w którym odpierał stawiane mu zarzuty. 15 września Szarij otrzymał telefon z numeru stacjonarnego w Odessie, w którym nieznany mężczyzna poradził mu, aby zapłacił żądaną nawiązkę, w przeciwnym razie grożąc „odcięciem i utratą głowy”. Tego samego wieczoru dziennikarz złożył zawiadomienie do SBU, która jednak nie zareagowała w żaden sposób na otrzymany sygnał.
19 września Szarij został uznany winnym przez sąd w procesie, jaki wytoczył mu dom dziecka Perłynka i został zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia fundacji K za szkody moralne w wysokości 1000 hrywien. Według Szarija przegrał on sprawę, ponieważ materiały, które przedstawił sądowi w sprawie sierocińca, zawierały jedynie kopie rozmów między deputowanym Syrotą i przedstawicielem Prokuratury Generalnej. Sędzia Łozynska zażądała od powoda oryginalnego nagrania rozmowy, którego on nie mógł dostarczyć, ponieważ Prokuratura Generalna nie rozpatruje takich wniosków od osób fizycznych. Wszystkie propozycje Szarija dotyczące skierowania wniosku za pośrednictwem sądu bezpośrednio do Prokuratury Generalnej zostały odrzucone ..
Śledztwa dziennikarskie w 2011 roku Wiosną 2011 roku Szarij zaczął pisać artykuły na temat walki z przestępczością zorganizowaną, ponieważ uzyskał dostęp do informacji na temat handlu narkotykami i nielegalnego hazardu. W 2011 roku, wraz z dziennikarzami kanału „1+1”, Szarij przeprowadził serię dochodzeń poświęconych „przykrywaniu” handlu narkotykami na Ukrainie przez organy mające zwalczać ten handel. Rezultatem takich dochodzeń było zwolnienie szeregu wysokich rangą urzędników MSW oraz zamknięcie trzech punktów aptecznych w Kijowie. 7 czerwca ukazała się pierwsza część artykułu „UBNON pluje w twarz ministrowi?”, który stał się punktem wyjścia do konfrontacji Szarija i MSW Ukrainy.
Z dziennikarzami kanału telewizyjnego 1+1 przeprowadzono kilka dochodzeń, które potwierdziły zaangażowanie MSW w ochronę działalności nielegalnych kasyn w Kijowie. W dniu 12 lipca 2011 roku Szarij i zespół kanału telewizyjnego 1+1 zostali uwięzieni w jednym z kasyn.
29 czerwca 2011 roku Szarij opublikował pierwszą część śledztwa w sprawie zabójstwa właściciela supermarketu „4room”, w którym oskarżył kierownictwo MSW o korupcję. 29 czerwca 2011 roku Szarij opublikował operacyjne nagranie wideo MSW, na którym Artur Ałojan, przedstawiciel szeroko znanego klanu Ałojanów na Ukrainie, nakazał zabicie kijowskiego biznesmena. Szarij twierdził również w materiale, że Merab Susłow, obywatel rosyjski, który został postawiony przed sądem za zabójstwo biznesmena Szababa Ałojana w 2009 roku, jest niewinny. Szarij oskarżył kierownictwo ukraińskiego MSW, reprezentowane przez ministra spraw wewnętrznych Anatolija Mohylowa i jego zastępcę, generała dywizji Wasyła Farynnyka, o to, że wypuszczono Artura Ałojana, ponieważ ministerstwo otrzymało łapówkę w wysokości półtora miliona dolarów. 21 września 2011 roku Szarij opublikował artykuł „Ukraińskie MSW i Jezydzi. Miliony na krwi. Część 1.”, w której ponownie zarzucił kierownictwu MSW, że Merab Susłow, oskarżony o zabicie właściciela 4room, jest więziony niezgodnie z prawem. W tym samym dniu zamknięto sprawę nr 09-22896 o usiłowanie zabójstwa Szarija i wszczęto sprawę karną przeciwko samemu dziennikarzowi z art. 383 ust. 2 kodeksu karnego (za „zainscenizowanie zamachu”). 23 grudnia 2011 r. ukazał się artykuł „Osobista sprawa generała Krykuna”, w którym opisuje on pracę milicji, mocniej dotykając rodziny Ałojanów.
W listopadzie 2011 roku, w rezultacie śledztwa Szarija zatrzymano kijowskiego zabójcę psów. „Dwa dni temu »Świadek« opowiadał historię 19-letniego chłopaka, który ze szczególnym sadyzmem znęcał się nad zwierzętami. Film strasznych męczarni zwyrodnialec publikował w Internecie. Na ślad szumowiny jako pierwszy wyszedł dziennikarz, a w końcu zatrzymała go milicja”. Materiał o śledztwie został przyjęty kilka godzin po jego wysłaniu i opublikowany na stronie internetowej pod tytułem „Jak »Obozrewatiel« namierzył kijowskiego szaleńca”.
Postępowania karne Sprawa strzelaniny w McDonaldzie 1 maja 2011 roku Szarij dwukrotnie wystrzelił w stronę gościa restauracji McDonald’s w Kijowie. Według jego słów, kiedy jadł posiłek z żoną, nieznany mężczyzna podszedł do stolika i zaczął ich obrażać. Gdy dziennikarz poprosił go, by się uspokoił, ten zaproponował, aby wyszli na zewnątrz „to załatwić”. W następstwie poza murami restauracji, Szarij strzelił do niego dwa razy z pistoletu na kule gumowe, trafiając w nogę i brzuch. Szarij sam zadzwonił na milicję, został zatrzymany, a jego broń została zarekwirowana.
6 czerwca, w Dniu Dziennikarza Ukrainy, Szarij został nagrodzony przez wiceministra spraw wewnętrznych Wasyla Farynnyka „za profesjonalizm i obiektywizm w relacjonowaniu działalności MSW”.
16 czerwca, koledze Szarija, dziennikarzowi Ołeksandrowi Czałenko doradca ministra spraw wewnętrznych Kostiantyn Stohnij przekazał informację, że naczelnikowi Głównego Zarządu MSW generałowi Ołeksijowi Krykunowi minister Anatolij Mohylow osobiście postawił zadanie „rozwiązać problem z Szarijem”, w celu zapobieżenia publikacji kolejnych negatywnych materiałów o działalności ministerstwa w sferze zwalczania nielegalnego obrotu narkotykami. 20 czerwca Szarij zorganizował konferencję prasową w redakcji Obozrewatiela i oświadczył, że „sprawa strzelaniny w McDonaldzie” to presja ze strony MSW i UBNON; jednocześnie powiedział, że żyje jawnie i nie zmienia swojego telefonu komórkowego. Wydawana w USA gazeta „Jewriejskij mir” opublikowała artykuł, według którego nazwisko nieznanego mężczyzny, który wywołał konflikt w jadłodajni, figurowało na listach zewnętrznych agentów kijowskiej milicji. W dniu 21 czerwca została wszczęta sprawa karna przeciwko Szarijowi na podstawie art. 296 ust. 4 kodeksu karnego. W redakcji Obozrewatiela zjawili się milicjanci i wręczyli dziennikarzowi wezwanie, co także zarejestrowali za pomocą kamer wideo. Śledczy Szewczenkowskiego Wydziału Śledczego 3. Wydziału Terytorialnego Milicji zbadali sprawę w ciągu czterech dni roboczych. 29 czerwca przekazano mu postanowienie.
Podczas rozprawy w sprawie nr 10-26059 dotyczącej strzelaniny w McDonaldzie, świadkowie oskarżenia oświadczyli, że zanim złożyli zeznania w Szewczenkowskim Rejonowym Zarządzie Głównego Zarządu MSW, byli zapoznani z nagraniem z monitoringu. Sędzia odrzucił wszystkie wnioski o przesłuchanie świadków w sprawie, które, zdaniem Szarija, mogłyby zakwestionować akt oskarżenia, o zażądanie nagrania wideo z sali restauracji, o ustalenie rozkładu stolików itp. Na rozprawie obiecali być obecni obserwatorzy z „przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Kijowie”.
Niespełna osiem lat później, w kwietniu 2019 roku Szewczenkowski Sąd Rejonowy Kijowa podjął decyzję o anulowaniu nakazów aresztowania oraz zwróceniu sprawy do prokuratury w Kijowie w celu przeprowadzenia dalszego dochodzenia.
Próba zamachu na życie