Winfried Freudenberg (ur. 29 sierpnia 1956, zm. 8 marca 1989) był ostatnim człowiekiem, który zginął podczas ucieczki przez Mur Berliński z NRD do Berlina Zachodniego.
Życiorys Freudenberg urodził się w Osterwieck, wychował w Saksonii-Anhalt w mieście Lüttgenrode, w pobliżu ówczesnej granicy między Niemcami Wschodnimi, będącymi wtedy jako państwo satelickie ZSRR częścią komunistycznego bloku wschodniego, i Niemcami Zachodnimi. Po pracy, jako praktykant elektryk, kształcił się na technika elektryka w Volkshochschule (rzemieślnicza szkoła zawodowa). Jesienią 1988 roku ożenił się z Sabiną, studentką poznaną w szkole. Dwa tygodnie przed ślubem Freudenberg postanowił uciec wraz z żoną na zachód. Zaraz po ślubie zaczął planować podróż domowym balonem wypełnionym gazem ziemnym (ponieważ jego główny składnik metan jest lżejszy od powietrza i gaz ziemny może służyć jako gaz nośny).
W ramach tego planu Freudenberg podjął pracę w miejscowym zakładzie przetwórstwa gazu i małżonkowie przeprowadzili się do mieszkania w Berlinie Wschodnim, w dzielnicy Prenzlauer Berg. W styczniu i w lutym 1989 roku zaczęli z ciętych na paski polietylenowych namiotów sklejać balon o wysokości 13 metrów i średnicy 11 metrów. Wieczorem 7 marca stwierdzili, że warunki pogodowe są korzystne do ucieczki i o północy udali się do zakładu, w którym Freudenberg pracował i zaczęli wypełniać balon gazem. Zauważył ich młody student i o godz. 1.30 zadzwonił na policję. Gdy uciekinierzy zobaczyli nadjeżdżający radiowóz wpadli w panikę. Balon nie był wypełniony i gazu nie wystarczało, aby podnieść ich oboje. Freudenberg postanowił uciec sam i przeciął trzymające balon liny. Jednak bez Sabiny było za mało balastu i balon wzniósł się zbyt szybko. Zaraz po starcie zerwał linie energetyczne. Chociaż wschodnioniemiecka straż często strzelała i zabijała ludzi, którzy starali się uciec, postanowiono nie strzelać do Freudenberga, ze względu na fakt, że kule mogły spowodować wybuch gazu ziemnego wewnątrz balonu.
Freudenberg spędził kilka godzin w powietrzu. Przeleciał na wysokości 2000 metrów nad lotniskiem Tegel w Berlinie Zachodnim, gdzie najwyraźniej zamierzał lądować. O 7.30 rano spadł w ogrodzie willi w dzielnicy Zehlendorf (Berlin Zachodni). Bezpośrednia przyczyna wypadku jest nieznana. Resztki balonu spadły na środkowy pas autostrady, a ciało Freudenberga znaleziono kilka godzin później parę przecznic dalej na podwórku. Freudenberg niewątpliwie zmarł od obrażeń w wyniku wypadku. Prawie każda kość w jego ciele została złamana i został uszkodzony praktycznie każdy organ wewnętrzny.
Po incydencie, wschodnioniemiecka policja śledziła przyjaciół, krewnych, znajomych, kolegów i żonę Freudenberga, badając czy brali udział w próbie ucieczki. Z powodu międzynarodowego zainteresowania i nacisków spowodowanych ostatnio zastrzeleniem Chrisa Gueffroya, ostatniego uchodźcy, do którego strzelała straż graniczna NRD, Sabina otrzymała stosunkowo łagodny wyrok – trzy lata w zawieszeniu, a następnie udzielono jej amnestii w październiku 1989 roku. W następnym miesiącu Wschodnie Niemcy zaczęły pozwalać swoim obywatelom podróżować na Zachód, a kilka miesięcy później Mur Berliński został zdemontowany i oba kraje zjednoczone.
Przypisy
Kategoria:Ofiary śmiertelne muru berlińskiego Kategoria:Ofiary katastrof lotniczych w Niemczech Kategoria:Urodzeni w 1956 Kategoria:Zmarli w 1989