mały|Justus Sustermans – Portret Galileusza Konflikt Galileusza z Kościołem katolickim – określenie sekwencji zdarzeń, rozpoczętej wydaniem przez inkwizycję decyzji w sprawie teorii heliocentrycznej w lutym 1616 r., a zakończona procesem Galileusza i skazaniem go za herezje w rozumieniu natury dyscyplinarnej, czyli złamanie zakazu, a nie teologicznej lub doktrynalnej.

Stosunki z Kościołem przed procesem Na początku 1610 roku Galileusz opublikował dzieło Sidereus Nuncius, w którym opisał swoje odkrycia: dostrzegł góry na Księżycu oraz odkrył (co przeczy teorii geocentrycznej, a potwierdza heliocentryczną) fazy Wenus i księżyce Jowisza. Informacja ta dotarła do zakonu jezuitów, 10 grudnia 1610 roku jeden z największych matematyków tamtej epoki, jezuita Christopher Clavius napisał do Galileusza, że jezuiccy obserwatorzy nieba potwierdzili jego odkrycia, dlatego zaczął go namawiać do odwiedzenia Rzymu. Galileusz zgodził się i w marcu 1611 roku przyjechał do Rzymu, gdzie został przyjęty z honorami. Papież Paweł V udzielił mu długiej audiencji oraz przyjął w poczet członków prestiżowej Akademii Linceańskiej.

Galileusz w 1612 roku opublikował Traktat o unoszących się ciałach, a w 1613 roku wydał List o plamach na Słońcu. Pomimo stosowania w swoich dziełach dużej dozy sarkazmu w stosunku do zwolenników Arystotelesa, Galileusz cieszył się pełnym poparciem kardynała Maffeo Barberiniego, późniejszego papieża Urbana VIII.

Jeden z uczniów Galileusza, książę Kosma II Medyceusz, zapewnił mu lukratywne stanowisko na swoim dworze. Jednakże matka księcia Krystyna uważała teorię kopernikańską za heretycką. Galileusz napisał niedługo potem list do zaprzyjaźnionego księdza, w którym twierdził, że fragment Biblii, gdzie mowa jest o wschodzeniu i zachodzeniu słońca, należy uznać za metaforę. List dotarł do Christiny. Tydzień później dominikanin Tommaso Caccini wygłosił kazanie przeciwko Galileuszowi, w którym stwierdzał, że poglądy Galileusza przeczą przypowieści o Jozuem, który w dolinie Ajalon kazał zatrzymać się słońcu. Był to pierwszy przypadek, gdy stwierdzono, że teoria Kopernika jest heretycka.

Pierwsze działania Inkwizycji i późniejsze stosunki z Kościołem Na Galileusza zostały złożone skargi do Świętej Inkwizycji, w której ojcowie Caccini i Niccolò Lorini zarzucili Galileuszowi dobrowolną interpretację Pisma. Inkwizycja Rzymska odrzuciła zarzuty w lutym 1615 roku. Pomimo to kardynał Maffeo Barberini, przyszły papież Urban VIII, zalecił Galileuszowi większą rozwagę w niewykraczaniu poza argumenty, którymi posługiwali się Ptolomeusz i Kopernik, oraz aby nie wykraczał poza fizykę i matematykę, ponieważ tłumaczenie Pisma jest zastrzeżone dla teologów. Kardynał napisał, że teoria kopernikańska może być prawdziwa, lecz dopóki nie zostanie udowodniona, nie może być używana do interpretacji Pisma. To stanowisko godziło w obie strony sporu o Galileusza.

W grudniu 1615 roku Galileusz ponownie przyjechał do Rzymu, pomimo rad przyjaciół, którzy to odradzali. Powodem były obawy, że Galileusz zaogniałby sytuację, co się faktycznie stało. Wszędzie gdzie uczony się pojawiał, głosił, że teoria Kopernika jest prawdziwa, co wielu ludzi oburzało. Dlatego papież Paweł V zadecydował, że sprawę Galileusza i heliocentryzmu powinna zbadać inkwizycja. Tej decyzji sprzeciwił się przyszły papież Urban VIII.

Konflikt z Kościołem katolickim mały|Papież Urban VII 24 lutego 1616 Święte Oficjum zleciło kwalifikatorom wydanie opinii o dwóch tezach.

Jednak ostatecznie Kościół zrezygnował z nazywania teorii heliocentrycznej „heretycką”.

W 1624 roku papież Urban VIII stwierdził również „że Kościół nigdy nie uznał dzieł Kopernika za heretyckie i tego nie uczyni”.

25 lutego 1616 główny inkwizytor wydał oświadczenie:

Jednakże nie zakazano nauczać Galileuszowi heliocentryzmu jako teorii:

Później kardynał Bellarmin (ten sam, który również sformułował zarzuty oskarżenia oraz nadzorował proces i egzekucję Giordana Bruno) w złożonym oświadczeniu zaprzeczył pogłoskom, że Galileusz wyparł się przy nim swoich poglądów, oraz że została na niego nałożona pokuta. Powiedział mu tylko, że nie może przedstawiać teorii heliocentrycznej jako faktu.

Dzieło Kopernika i Indeks ksiąg zakazanych mały|De revolutionibus orbium coelestium (pol. O obrotach sfer niebieskich) – dzieło Mikołaja Kopernika

Kongregacja Indeksu ksiąg zakazanych podzielała opinię kardynała Bellarminowi. W 1616 wprowadziła jego De revolutionibus orbium coelestium na indeks z adnotacją w sprawie konieczności późniejszej rewizji i ew. w nim poprawek. Dzieło ponownie zostało wpisane na indeks w 1620 i pozostało na nim do 1822..

Rzekome zakazanie nauczania heliocentryzmu. W aktach Galileusza znalazł się niepodpisany dokument, który bezwarunkowo zakazuje nauczania heliocentryzmu. Miało to być zabezpieczenie na wypadek gdyby Galileusz nie podporządkował się inkwizycji, aby nauczał heliocentryzmu jako teorii, o którym mówił kardynał Bellarmin. Dokument ten z 26 lutego 1616 stwierdzał:

Dokument budzi jednak olbrzymie wątpliwości i od jego odnalezienia rozpoczęły się zażarte polemiki. Galileusz stwierdził, że nie przypomina sobie żeby dostał taki zakaz, stoi on też w sprzeczności z zaleceniami Inkwizycji dla Galileusza oraz z oświadczeniem kardynała Bellarmina. Wczesna data 26 lutego też budzi ogromne wątpliwości, gdyż 23 postanowiono, a zrealizowano 25 lutego decyzję, aby udzielić Galileuszowi ostrzeżenia oraz zagrozić, że zabroni się mu nauczania teorii Kopernika, jeśli nie zgodzi się przedstawiać jej jako teorii. Dokument nie posiada żadnego wewnętrznego świadectwa, aby Galileusz okazał nieposłuszeństwo, dlatego jest prawdopodobnie fałszywy. Niektórzy podejrzewają, że jakiś inkwizytor niechętny Galileuszowi umieścił go w aktach na własną rękę i bez upoważnienia. Również komisja inkwizycyjna, która przeprowadzała drugi proces Galileusza, nie mogła znaleźć dowodu potwierdzającego, że ten dokument jest autentyczny, dlatego zrezygnowano z procesu o złamanie zakazu nauczania.

Prace i stosunki z Kościołem po pierwszym procesie W 1623 Galileusz wydał swoje dzieło „Waga probierza”, którą zadedykował swojemu przyjacielowi, papieżowi Urbanowi VIII. Praca ta nie rozwijała myśli kopernikańskiej, tylko głosiła teorię atomową. Pomimo to ostro atakował arystotelików.

Urban VIII przyjmował Galileusza z wielkimi honorami i stwierdził, że Kościół nigdy nie potępi teorii Kopernika. Galileusz postanowił więc rozpocząć pracę nad „Dialogiem o dwóch najważniejszych systemach świata”, który miał potwierdzić teorię heliocentryczną. Galileusz wyjechał do Rzymu w 1630 aby zorganizować jej wydanie, pomagał mu w tym mistrz pałacu apostolskiego, dominikanin ojciec Riccardi. Galileusz przekazał też swoją książkę inkwizytorowi, aby ten dał jej imprimatur, czyli zgodę na druk i aprobatę jej wydania. Książka dostała ją, gdyż dominikanin Riccardi przekonał inkwizytora, że Galileusz nie przedstawia w książce teorii heliocentrycznej jako prawdy absolutnej. W lutym 1632 roku Galileusz opublikował Dialog o dwóch najważniejszych systemach świata: ptolemeuszowym i kopernikowym. Była to ujęta w formie rozmowy rozprawa popularnonaukowa. Podzielona została na 4 rozdziały, odpowiadające czterem dniom dysputy, z których każdy był poświęcony innemu tematowi. W pierwszym dniu omówione zostały zjawiska ziemskie i niebieskie, w drugim – dzienny obrót Ziemi, w trzecim – roczny ruch Ziemi dookoła Słońca, w czwartym – teoria przypływów. Wywody trzech pierwszych rozdziałów były trafne, natomiast teoria przypływów okazała się błędna. Galileusz próbował wyjaśnić to zjawisko jako wynik ruchów Ziemi, zarówno obrotowego, jak i obiegowego wokół Słońca.

Drugi proces mały|Papież Urban VIII Pomimo zapewnień ojca Riccardia okazało się, że książka Galileusza uczy teorii Kopernika jako faktu, na domiar złego do ust jednej z postaci o imieniu Simplicio – co można rozumieć jako „matołek” – włożył słowa papieża Urbana VIII, co było jawną obrazą papieża. Papież wpadł z tego powodu we wściekłość, dlatego 16 czerwca 1633 roku papież Urban VIII wydał instrukcję dla Kongregacji Urzędu Świętego o następującej treści:

Inkwizycja początkowo zastanawiała się, czy nie oskarżyć Galileusza o złamanie zakazu nauczania, gdyż odnaleziono dokument z 1616 roku, który wskazywał, że taki zakaz nałożono. Ostatecznie uznano, że dokument jest niewiarygodny, dlatego Galileusza oskarżono o złamanie nakazu nauczania heliocentryzmu jako faktu.

Galileusz został wezwany do Rzymu, by stanąć przed sądem, w skład którego wchodzili naukowcy zajmujący się tą samą dziedziną nauki co Galileusz. On sam zamieszkał na koszt Stolicy Apostolskiej w pięciopokojowym mieszkaniu z widokiem na ogrody watykańskie oraz osobą posługującą. W trakcie czterodniowego przesłuchania przedstawił tylko jeden dowód, który miał potwierdzić teorię głoszącą, że to Ziemia krąży wokół Słońca. Był to argument o przypływach i odpływach, który został przez jego sędziów uznany za niewiarygodny. Poza tym argumentem nie potrafił podać żadnego innego (kolejne dowody eksperymentalne pojawiały się później, w miarę doskonalenia technik obserwacyjnych).

16 czerwca 1633 uznano, że Galileusz jest wysoko podejrzany o herezje – w rozumieniu natury dyscyplinarnej, czyli złamanie zakazu, a nie teologicznej lub doktrynalnej – gdyż nauczał heliocentryzmu jako faktu i zaprzeczał Pismu. Zgodnie z wcześniejszą groźbą Urbana VIII za czasów, w których był jeszcze kardynałem, Galileuszowi zakazano nauczania o heliocentryzmie. 22 czerwca 1633 roku Galileusz ubrany w białą koszulę (zwyczajowy strój ukaranych heretyków) został doprowadzony do sali dominikańskiego klasztoru Santa Maria Sopra Minerva. Klęcząc w obecności dziesięciu sędziów, wysłuchał wyroku. Trybunał Rzymskiej Inkwizycji stosunkiem głosów 7 do 3, który początkowo skazał 69-letniego wówczas uczonego na dożywotni areszt domowy, jednak ostatecznie wyrok złagodzono do 3 lat więzienia, który spędził najpierw w willi Medyceuszów w Pincio, następnie przeniósł się jako gość do pałacu arcybiskupiego w Siennie, by ostatecznie zamieszkać w willi Arcetri „Il gioiello” („Perła”). W czasie pobytu w niej był odwiedzany zarówno przez naukowców, jak i przez dostojników kościelnych, z którymi prowadził dysputy. Ostatecznie zakaz opuszczania willi został mu uchylony. Drugą częścią kary Galileusza było cotygodniowe odmawianie siedmiu psalmów pokutnych przez trzy lata, co czynił nadal po jej zakończeniu z własnej woli. Jednak do końca życia Galileusz pozostawał pod nadzorem Inkwizycji, a miejsce zamieszkania mógł zmieniać jedynie za jej zgodą. Uczony w czasie procesu wyrecytował formułę odwołującą i przeklinającą swoje „błędy”, określającą je jako „obrzydliwe”, unikając surowszej kary; wydrukowany już nakład Dialogu Inkwizycja nakazała spalić, a samo dzieło zostało przez Kościół wpisane na indeks ksiąg zakazanych (zdjęte z indeksu zostało w 1822 roku). Kościół skazał Galileusza za nieposłuszeństwo, a nie za herezje, sama zaś teoria Kopernika również nie została uznana za heretycką.

Przez cały okres od wyroku do naturalnej śmierci (9 lat po nim) Galileusz kontynuował również pracę naukową, odkrył librację Księżyca. W 1637 stracił wzrok. W 1638 ukazały się słynne Discorsi e dimostrazioni matematiche in torno a due nuove scienze (Rozmowy i dowodzenia matematyczne z zakresu dwóch nowych umiejętności) – najważniejsze dzieło Galileusza, obejmujące jego odkrycia w mechanice. Galileusz zmarł 8 stycznia 1642 roku w Arcetri (obecnie część Florencji), w wieku 77 lat.

W 1757 roku londyński dziennikarz Giuseppe Baretti przypisał Galileuszowi słowa eppur si muove („a jednak się kręci”).