10 lipca 1943 roku pluton Kedywu Obwodu Wysokie Mazowieckie AK, którym dowodził ppor. Tadeusz Westfal ps. „Miś”, wyruszył na akcję przeciw mleczarni w Dąbrówce Kościelnej. Partyzanci zatrzymali się na nocleg w kolonii Kalnik. Nad ranem polskie ubezpieczenia dostrzegły, iż od strony Krasowa-Częstek nadciągają furmanki z niemieckimi żandarmami. Przyczyna, dla której Niemcy pojawili się we wsi, nie została jednoznacznie wyjaśniona. Ksiądz Józef Kaczyński przypuszczał, że poszukiwali braci Krassowskich, których partyzanci odbili kilka tygodni wcześniej z aresztu w Dąbrówce. Jerzy Smurzyński podaje z kolei, że o obecności partyzantów w Krasowie-Wólce doniósł im konfident Romuald Krassowski z Krasowa-Częstek (do wersji o donosie konfidenta przychyla się także Jan Jerzy Milewski). Z kolei w meldunkach AK pojawia się informacja, że partyzanci wdali się w walkę z niemiecką ekspedycją, która powracała z Łopieni, gdzie aresztowała kilkunastu członków konspiracji.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Pacyfikacja wsi Krasowo-Częstki · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.