Ok. godz. 23:00 Jaroslav Veselý wracał z kina z Bohuną Brumlichovą i Janą Jenčkovą. Na skrzyżowaniu Veselý miał rozstać się ze swoimi towarzyszkami, ale podbiegł do nich jego znajomy Vítězslav Klimeš. W tym momencie przeciwną stroną ulicy minęli ich żołnierze, którzy kilkanaście metrów dalej, przy sklepie zaczęli się kłócić i przepychać. Cywile szli dalej w swoją stronę, ale po chwili Dorna odbezpieczył broń i zaczął strzelać do cywilów. Czesi usłyszeli strzał i Veselý oraz jedna z dziewczyn upadli na ziemię ranni, a Klimeš, rzucając się na ziemię, pociągnął drugą z nich za sobą. Współtowarzysze spróbowali natychmiast obezwładnić Dornę, jednak w wyniku szamotaniny Kowalski i Zapasa zostali postrzeleni, a Zając i Czerwonka uciekli, by sprowadzić pomoc z jednostki.

Po tym strzale szer. Stefan Dorna odłączył się od grupy, przeciął skrzyżowanie na skos i skierował się z odbezpieczoną bronią w stronę cywilów. Klimeš odczołgał się za budkę telefoniczną, obiecując sprowadzić pomoc. W tym czasie polski żołnierz zaczął szarpać i bić jedną z kobiet, zerwał jej zegarek, a potem usiłował zgwałcić drugą z nich. Na jęki rannego Veselego zareagował, każąc kobiecie odwrócić się i zasłonić uszy, po czym wycelował w jego głowę i strzelał do opróżnienia magazynka.