Później wróciła do pracy na stacji.
Gdy 18 lipca 1941 W. Zinowjew, przewodniczący rejonowego komitetu partyjnego, zorganizował oddział partyzancki działający w rejonie Dna, A. Biseniek wstąpiła do tego oddziału wraz ze starszym synem Jurijem, który został łącznikiem. Zajmowała się m.in. rozprowadzaniem ulotek organizacji, przekazywaniem informacji o bieżącej sytuacji w mieście, pomaganiem przy przeprowadzaniu sabotażu na kolei i szkoleniem działaczy podziemia. W styczniu 1942 W. Zinowjew zginął, a ona została liderką organizacji. Latem 1943 została aresztowana, jednak po miesiącu zwolniono ją z braku dowodów. Niedługo potem dowiedziała się o aresztowaniu jej rodziców i młodszego syna Konstantina (starszy syn zginął będąc w oddziale partyzanckim). Wobec tego w sierpniu 1943 pozwoliła Niemcom się schwytać, po czym jej rodziców i syna zwolniono. Uwięziono ją w Porchowie i usiłowano zmusić do współpracy. Mimo że była brutalnie bita, odmówiła współpracy, po czym została osadzona w obozie w Zapolanje, gdzie wkrótce ją zamordowano.