Odtąd ktokolwiek chory obmył się wodą z tego źródła, odchodził uleczony.
Pieśń II W jakiś czas później Gengulf pojął za żonę księżniczkę Ganeę. Klerk, który przebywał w zamku księcia w Smur, zapałał żądzą do pięknej księżniczki i uwiódł ją. Gengulf przebywał w tym czasie na wyprawie wojennej przeciw Słowianom i Bawarczykom. Po skończonej kampanii udał się w drogę powrotną. Zamierzał najpierw skazać wiarołomnych na śmierć. Lecz wspomniawszy na miłosierdzie swego Pana, który przebaczył jawnogrzesznicy, opanował swój gniew. Spotkał się ze swą żoną na osobności, a gdy ta stwierdziła, że jest niewinna, poprosił, by zanurzyła rękę w cudownym źródle. Zimna woda sparzyła rękę księżniczki. Przekonawszy się o winie małżonki i klerka, Gengulf wygnał klerka z kraju, a małżonce zabronił przystępu do małżeńskiego łoża. Sam udał się na pielgrzymkę do Francji. Podstępny klerk wszedł w kontakt z Ganeą i namówił ją do zamordowania jej męża, dzięki czemu mogłaby zostać jedyną dziedziczką jego majątku. Napadłszy Gangulfa powracającego do domu nocą w lesie, pozbawił go życia. Po ośmiu dniach zwłoki Gengulfa uroczyście pogrzebano. Wkrótce do jego grobu popłynęły pielgrzymki z całego kraju. Chorzy i strapieni doznawali pomocy. Pielgrzymowali biskupi i królowie. Nikt kto potrzebował uzdrowienia, pociechy lub rady nie odchodził z pustymi rękami.