Ojciec uznaje wybór syna i wybiera się do ojca Klarysy wycofać się ze swych zabiegów. Dorant otrzymuje od pokojówki Lukrecji, Sabiny, liścik zapraszający go na schadzkę, a w chwilę później wyzwanie na pojedynek od Alcypa.
Akt III Alcyp chce się bić z Dorantem o Klarysę, ten jednak uspokaja go, że w nocy na statku przyjmował mężatkę. Filist upewnia przyjaciela, że Dorant nie mógł wydawać w nocy żadnego przyjęcia, ponieważ spał w domu po przyjeździe z Poitiers. Alcyp postanawia przeprosić ukochaną za swój niemądry atak zazdrości. Izabela zapewnia Klarysę, że rozpoznała w synu Geronta, spacerującego pod jej balkonem, młodzieńca, który podawał się za żołnierza walczącego w Niemczech, podczas gdy w rzeczywistości był studentem w Poitiers. Od Alcypa Klarysa dowiedziała się, że Dorant oszukał go zmyśloną historią o przyjęciu na wodzie, a od ojca, że ożenił się w Poitiers. Postanawia spotkać się z nim z ciekawości. Dorantowi, który prosi ją, jako Lukrecję, o rękę, Klarysa rzuca w twarz wszystkie jego kłamstwa. Dorant tłumaczy, że swoje małżeństwo w Poitiers zmyślił z miłości dla niej, by uniknąć ślubu z Klarysą. Klarysa nie wierzy tak nagłemu uczuciu do nieznajomej. Dorant udowadnia, że zna ojca Lukrecji i ich sytuację majątkową.