2005 W styczniu 2005 doszła do ćwierćfinału w Hobart. Awansowała też do trzeciej rundy Australian Open, pokonując Jelenę Kostanić (35 WTA), ulegając ówczesnej liderce rankingu Lindsay Davenport 2:6, 4:6. W lutym doszła do półfinału w Memphis. Później przegrywała w trzecich rundach w Indtan Wells i Miami, wygrywając jednak w drugich rundach po raz pierwszy w karierze z przedstawicielkami TOP 20 rankingu - Karoliną Šprem (18 WTA) 6:1, 3:6, 6:1 i Jeleną Janković (20 WTA) 6:2, 7:6(6).
Później osiągnęła ćwierćfinał w Charleston, ogrywając w drugiej rundzie Anastasiję Myskinę (6 WTA) 6:3, 5:7, 6:4. W maju została wicemistrzynią turnieju w Stambule, przegrywając z Venus Williams 3:6, 2:6. Odpadła jednak w drugiej rundzie French Open i Birmingham, w pierwszej na turnieju w Eastbourne. Mimo to awansowała na 30. miejsce w rankingu WTA. Następnie przegrała w trzeciej rundzie Wimbledonu ze Swietłaną Kuzniecową 5:7, 7:6(5), 2:6. Osiągnęła jeszcze ćwierćfinał w Toronto i czwartą rundę US Open. Na przełomie września i października wygrała trzy kolejne imprezy WTA z rzędu: w Seulu po finale z Jeleną Janković, w Tokio po finale z Tatianą Golovin i w Bangkoku po finale z Nadieżdą Pietrową.