Drzewo powinno być też proste lub lekko pochylone, co ułatwiało bartnikom wspinanie się.
Ogławianie
Aby zahamować wzrost drzewa wzwyż i spowodować szybsze zwiększanie grubości pnia, a także zabezpieczyć drzewo przed wywróceniem się lub złamaniem przez wiatr, drzewa bartne ogławiano, czyli odcinano wierzchołek na wysokości 2/3 drzewa. Następnie przykrywano z wierzchu miejsce obcięcia wierzchołka kawałkami kory brzozowej lub deską, ewentualnie przybijano jeszcze kołkiem lub dociążano kamieniem, aby zabezpieczyć obcięty wierzchołek przed zamakaniem. Z czasem tak ogłowione drzewo, określane jako podcin, nabierało innego pokroju, a mianowicie stawało się bardziej kopulaste. Wierzchołek drzewa odcinano zwykle już po osiedleniu się pszczół w barci. Jeśli sosna była naturalnie gruszowata, czyli miała równomiernie rozwiniętą i niewybujałą koronę, wtedy wierzchołek pozostawiano nieobcięty. Nie obcinano też wierzchołka, gdy barć umieszczona była w dębie, a to z racji jego bardziej równomiernej korony i większej odporności na wiatry niż w przypadku sosny.
Barcie i kłody