Po odebraniu immunitetu Guaidó uzyskał wyrazy poparcia od rządów krajów latynoskich oraz wezwał do kontynuacji protestów.
Pomimo agresywnych kroków z początku kwietnia, kilka dni później Maduro poprosił Meksyk, Urugwaj i Boliwię o pomoc w nawiązaniu rozmów z opozycją, jednak opozycja odrzuciła te propozycje, podkreślając nielegalne sprawowanie władzy przez Maduro i uznając oddanie przez niego władzy i wolne wybory za jedyny sposób rozwiązania kryzysu.
Operacja Wolność Pod hasłem Operacja wolność rankiem 30 kwietnia 2019 Guaidó wezwał Wenezuelczyków do ogólnokrajowego powstania i apelował do wojska o pomoc w obaleniu Maduro. W stolicy kraju doszło do masowych demonstracji i starć z Gwardią Narodową. Guaidó ogłosił też, że dowództwo wenezuelskiej armii zdecydowało się przejść na stronę społeczeństwa, a w ciągu trwającego dnia napływały informacje o kolejnych jednostkach wojskowych przechodzących na stronę opozycji. W wystąpieniu towarzyszył mu Leopoldo Lopez, od 2017 r. przebywający w areszcie domowym, a uwolniony przez oddział policji politycznej SEBIN. Dyktatura wezwała służby państwowe do stawienia oporu zamachowi, zablokowano drogi wjazdowe do Caracas i wiele komunikatorów.