Don pomaga Tony’emu napisać list do żony, a kierowca namawia go, by skontaktował się ze swoim bratem. Muzyk nie decyduje się na to, stwierdzając, że kariera przeszkadza mu w utrzymywaniu relacji rodzinnych.

Shirley zostaje przyłapany na stosunku seksualnym z białym mężczyzną, a Vallelonga przekupuje policjantów, by zapobiec aresztowaniu muzyka. Don jest zdenerwowany faktem, że Wara wręczył im łapówkę, uważając iż w ten sposób nagrodził funkcjonariuszy. Niedługo później Tony uderza mundurowego, który zatrzymał ich za jazdę po zachodzie słońca i razem ze swoim pracodawcą trafia do aresztu. Don prosi policjantów o możliwość wykonania telefonu do swojego prawnika i dzwoni do Roberta F. Kennedy’ego, który nakazuje wypuścić więźniów. Podczas gdy Frank ekscytuje się faktem, iż uwolnił go sam prokurator generalny, Shirley czuje się upokorzony tym wydarzeniem. Różnica zdań doprowadza do kłótni, podczas której Tony stwierdza, że jest „czarniejszy” niż Don, który w przeciwieństwie do niego żyje dostatnio i nie musi zmagać się z egzystencją w Bronksie.