Decyzja sędziów wywołała oburzenie opinii publicznej, a Poddubny był tak głęboko wstrząśnięty niesprawiedliwym sędziowaniem, że rozważał zakończenie kariery zapaśniczej. Jednak wsparcie przyjaciół i kolegów skłoniło go do zmiany decyzji; podczas turnieju w Petersburgu zrewanżował się Le Boucherowi, zmuszając Francuza do pozostawania w pozycji na czworakach przez dwadzieścia minut – przy gwizdach i drwinach publiczności – aż sędziowie zlitowali się nad francuskim zapaśnikiem i przyznali zwycięstwo Poddubnemu. Porażka ta wprawiła Le Bouchera w stan histerii.

W 1904 roku nie rozegrano mistrzostw świata. W 1905 roku Poddubny dotarł do finału mistrzostw świata w Paryżu, gdzie 12 grudnia pokonał mistrza świata z 1903 roku, Jessa Pedersena. Po zdobyciu tytułu mistrza świata Poddubny zaczął częściej startować poza granicami Rosji, odbywając tournée po Francji, Belgii i Włoszech. Wielokrotnie wygrywał Puchar Świata w zapasach w stylu klasycznym, między innymi w Paryżu w 1905, 1906, 1907 i 1908.

W 1910 postanowił zawiesić swoją karierę i wrócić do rodzinnej wsi. Ożenił się, kupił kilka akrów ziemi i zbudował dom oraz parę młynów.