Osiągnąwszy te cele, dywizja miała następnie stworzyć i zabezpieczyć przyczółek skupiony wokół zdobytych mostów, dopóki nie połączą się one z postępującymi siłami lądowymi aliantów.
Dywizja ucierpiała w czasie zrzutów z powodu złej pogody i błędów w nawigacji, co spowodowało, że wielu żołnierzy wylądowało daleko od ustalonych stref zrzutu, ponosząc wiele ofiar i znacznie utrudniając przeprowadzenie operacji. W szczególności 9. batalion spadochronowy, któremu przydzielono zadanie zniszczenia baterii artyleryjskiej w Merville, był w stanie zebrać tylko ułamek swojej siły, zanim w ostatniej chwili podjął atak, w wyniku czego osłabiona jednostka poniosła ciężkie straty. Jednak bateria została pomyślnie zaatakowana, a jej działa uciszone. Pozostałe cele dywizji również zostały osiągnięte pomimo napotkanych problemów.