Z powody złej pogody oraz silnego ognia przeciwlotniczego wojsk litewskich, który poważnie uszkodził ich samolot, zadania nie wykonał. 18 kwietnia 1920 roku prowadził rozpoznanie w okolicy Połocka i Witebska oraz rozrzucił nad Witebskiem ulotki. Po południu wystartował do kolejnego lotu i zrzucił ulotki nad Bieszenkowiczami.

24 kwietnia 1920 roku wykrył i zaatakował nieprzyjacielski balon obserwacyjny w rejonie Połoty. Atak okazał się nieskuteczny, a polska załoga zaatakowała rozpoznane w tym rejonie oddziały lądowe Armii Czerwonej. Kolejny atak na balon następnego dnia doprowadził do jego uszkodzenia. 26 maja 1920 roku otrzymał od marszałka Józefa Piłsudskiego rozkaz rozpoznania mostów na Dźwinie, Dryssie i Desnie. Lot był ryzykowny z uwagi na dużą odległość (400–500 km nad terenem zajętym przez nieprzyjaciela) oraz stan techniczny samolotu, którego silnik był bardzo wyeksploatowany. Pomimo tego wykonał powierzone zadanie i dostarczył polskim sztabowcom dokładne zdjęcia wskazanych obiektów.

W lipcu 1920 roku objął dowództwo nad wydzieloną częścią 4 eskadry wywiadowczej, którą przebazowano do Bydgoszczy. Na bazie tej grupy pilotów stworzono 11 eskadrę wywiadowczą.