Niemożliwe, aby w XXI wieku ludzie zabijali innych tylko za to, że ci chcą żyć oddzielnie”. Sam konflikt zbrojny w Donbasie nazywał wojną domową i podkreślał, że rosyjskich wojsk tam prawie nie ma, oprócz doradców wojskowych i sił specjalnych, przeciw którym w tym konflikcie występują w jego opinii również Stany Zjednoczone. Do stycznia 2016 roku nagranie wyświetlono ponad 400 tys. razy. W swoich wcześniejszych wypowiedziach dla rosyjskich mediów również wypowiadał się o możliwości oddzielnego funkcjonowania Donbasu poza Ukrainą.

Pozycja Rusłana Kocaby zwróciła szczególną uwagę po stronie rosyjskich mediów, przede wszystkim telewizji. Do udziału w nagraniu programu „Specjalny korespondent” na kanale „Rossija 1” przyjechał on specjalnie do Moskwy.

Po tym aktywista społeczny Taras Demjaniw zwrócił się do Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa z artykułu 111 i 336 kodeksu karnego, oskarżając dziennikarza o zdradę i uchylanie się od mobilizacji.

Pod koniec stycznia SBU w obwodzie iwanofrankiwskim rozpoczęła śledztwo w tej sprawie. Postępowanie karne wszczęła obwodowa prokuratura.