Zasadniczą część świadków ze strony oskarżyciela stanowili powracający ze strefy działań wojennych żołnierze, których wezwanie Kocaby obraziło osobiście i w opinii których ono wpłynęło na warunki sprawowania służby, gdyż z powodu małej liczby rekrutów rotacja wojskowych była utrudniona.

Podczas posiedzenia 11 maja 2016 prokuratura zażądała uznania Kocabę winnym utrudniania działalności Sił Zbrojnych Ukrainy i zdrady stanu oraz skazania go na 13 lat więzienia z konfiskatą mienia. Jednocześnie strona oskarżenia zwróciła się do sądu o uwzględnienie powagi zarzucanego przestępstwa, charakteru oraz sytuacji oskarżonego, jak niekaralność i posiadanie dwójki nieletnich dzieci na utrzymaniu. Proponowany wymiar kary był o dwa lata niższy od maksymalnej możliwej jej długości.

Obroną Kocaby w sądzie zajmowali się adwokat Ihor Sułyma oraz zaproszona na prośbę oskarżonego adwokat i jego poplecznika Tetiana Montian.