Pozostali handlarze starali się zahamować krwawienie, jednak nie udało się im powstrzymać krwotoku i krytycznie ranny mężczyzna zmarł na miejscu przed przyjazdem karetki.
Po tym jak Maxwell padł na ziemię, widzący tę sytuację handlarze zaatakowali funkcjonariuszy. Aresztowano wówczas 32 osoby, w tym 29 Nigeryjczyków, jednego Kameruńczyka, jednego Gwinejczyka i jednego Hindusa. Policja i prasa opisały to jako zamieszki.
Dokładny powód oddania zabójczego strzału jest niejasny: źródła policyjne stwierdziły, że był to wypadek i miał miejsce podczas zamieszek, które rozpoczęły się, gdy sprawdzano sprzedawców pod kątem dokumentów i w ten sposób aresztowano Itoyę; imigranci powiedzieli, że strzał sprowokował ich do ataku na policję.
Następstwa mały|Naklejka imitująca tablicę w ateńskiej dzielnicy Eksarchia.|alt= Następnego dnia po zdarzeniu odbyła się demonstracja 50 imigrantów i lewicowych aktywistów, protestujących przeciwko działaniom policji. Tłum skandował takie hasła jak: „Policja ma krew na rękach” i „Stop rasizmowi i brutalności policji”. 30 maja 2010 odbył się marsz upamiętniający zabitego, w którym wzięło udział ponad 300 osób.