Po jej opuszczeniu trafiają na pełne fatamorgan miejsce. Jest tam też szef bandytów w przebraniu goryla.

Marcel traci nadzieję, że kiedykolwiek znajdzie drugi trampek. Chce zakończyć podróż na wyspie żywych sandałów, ale Ignac przekonuje go do dalszej wędrówki. Niespodziewanie czajnikowi wyrastają skrzydła i zanosi swych pasażerów do kamiennego skarbca. Jest to własność piratów, do których dołączył szef bandytów. Marcel dostrzega drugi trampek na nodze kapitana piratów. Ignac ratuje Marcela przed pirackimi torturami i uciekają ze skarbami do czajnika. Nagle rozlega się sztorm, który zrzuca pirackie skarby, a Marcel z Ignacem zapada w sen. Po wybudzeniu dowiadują, że czajnik znalazł się w lesie i należy do psa-pustelnika.

Marcel i Ignac idą leśną drogą docierają do dużego miasta. Wiedzeni głodem zakradają na tyły hotelowej kuchni. Niestety, jest też tam szef bandytów, który ściga ich do hotelu. Udaje się go zgubić w szybie kuchennym. Ignac trafia do sali restauracyjnej, a Marcel do kuchni, gdzie musi się chronić przed kelnerem i kucharzem. W końcu Marcel i Ignac, korzystając z zamieszania, uciekają z hoteli. Marcel udaje się do urzędu miejskiego, by znaleźć pracę. Dostaje zatrudnienie jako sprzedawca baloników.